Antonio Cassano broni Luciano Spallettiego i mówi, że Francesco Totti „zostanie zapomniany za 20 lat”, ponieważ „tylko Leo Messi, Diego Maradona, Johan Cruijff są wieczni”.
Fani Romy skandowali nazwisko Tottiego i wygwizdali Luciano Spallettiego, gdy toskański taktyk wrócił w niedzielę na Stadio Olimpico, by zmierzyć się z drużyną Giallorossich.
Cassano, były napastnik Romy, bronił trenera Napoli i niespodziewanie zaatakował swojego byłego kolegę z drużyny.
– Te gwizdy przeciwko Spallettiemu to wstyd. Robił niesamowite rzeczy w Romie, kochał ten klub i miasto – powiedział Cassano podczas programu Bobo TV, którego gospodarzem na Twitchu był były włoski napastnik, Christian Vieri.
- Za co? Bo sprawił, że Totti zakończył karierę? Zwariowałem, kiedy słyszałem te rzeczy. Chcesz mi powiedzieć, że Totti przeszedł na emeryturę, ponieważ nie grał u Spallettiego? Grałem w Romie, więc wiem o czym mówię. Dla mnie to skandal i przepraszam, że to mówię, bo świetnie się bawiłem w Rzymie.
- Spalletti musiał dokonać wyboru, a kiedy wrócił, zakwalifikował się do Ligi Mistrzów. Kibice muszą myśleć o dobru Romy, Spalletti nie zasługiwał na buczenie, tylko na pochwały. Nie zasłużył na to.
- Totti zostanie zapomniany za 20 lat, tylko Messi, Maradona i Cruijff są wieczni. De Rossi był „kapitanem przyszłości”, ale został zapomniany, nigdy nie widziałem kogoś, kto kochałby Romę tak bardzo jak on. Totti kocha Romę, De Rossi 100 razy bardziej. Jeśli go zranisz, popłynie żółto-czerwona krew.
Cassano spędził cztery i pół roku w stolicy, strzelając 52 gole w 161 występach.
Następnie przeniósł się do Realu Madryt, gdzie pozostał tylko przez półtora roku, po czym wrócił do Serie A, dołączając do Sampdorii.
Grał także w Interze, Milanie oraz Parmie podczas swojej kariery, zanim skończył karierę w 2017r.
Były napastnik strzelił 112 goli w 400 meczach Serie A.
To nie pierwszy raz, kiedy Cassano pojawił się na pierwszych stronach gazet z kontrowersyjnymi stwierdzeniami. W zeszłym tygodniu powiedział, że Cristiano Ronaldo nie jest nawet wśród pięciu najlepszych piłkarzy w historii futbolu.
Komentarze (15)
Abstrahując od tego... Nie wiem po co ta jego błazenada... fakt, na świecie pewnie o Tottim nikt nie będzie pamiętał, ale po co ma? On był, jest i będzie wieczny w Rzymie, wśród kibiców Romy i ogólnie we Włoszech. Nie musi być pamiętany na świecie, bo nigdy nie był "światowym" piłkarzem.
Cassano był zawsze troglodytą.
A tak BTW. jak go przedstawił Totti w serialu? W książce raczej ciepło o nim pisał. Czy można gdzieś obejrzeć ten serial?
Szkoda czasu na jego wypociny.