Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Cagnucci: To jest moja Roma

felieton

 

No więc wyjaśnijmy jak to się stało, że Roma przegrała ten mecz, w którym przy wyniku 1-1 wszyscy romaniści zaczęli myśleć o wygranej… Dziwne jest to, że wyjaśnienie tego faktu jest tak proste i powalające jak sam wynik: dwóch graczy zostawionych bez opieki w polu bramkowym przy rzucie rożnym w ostatniej minucie meczu to coś absolutnie niedopuszczalnego nie tylko w Serie A, ale na żadnym boisku. W meczu trampkarzy o 11 w niedzielę czegoś takiego nie zobaczysz. Pozostaje teraz zastanowić się, czy był to tylko przypadek, czy też nie.


A przypadek to zawsze brzydkie wyjaśnienie, zwłaszcza i przede wszystkim dla tej Romy, która nie szuka sobie alibi i zawsze stara się grać w piłkę. To piąty gol od początku sezonu, który tracimy w ostatnich minutach meczu (Slovan, Cagliari, Siena, Lazio, Genoa). Jeśli uznać, że już dwa gole mogły by być uznane za niepokojący dowód kłopotów, to pięć zainkasowanych bramek staje się prawdziwym przyznaniem do winy. Obawa, że nie uda się zrealizować celu, oraz przede wszystkim brak koncentracji to błędy tak samo poważne, jak słaba gra w piłkę. To błędy, przez które przegrywasz mecz w ostatnich minutach. To błędy, które powtórzyły się w tych pięciu meczach i w meczu wczorajszym. Pierwszy gol z Genoą został tak naprawdę strzelony przez Heinze w jednej z tych akcji, które można nazwać „wsparciem w odciążaniu”, co Argentyńczyk chyba wziął zbyt dosłownie.


Ale Luis Enrique to wszystko dobrze wie, ponieważ na koniec meczu wcale tego nie ukrywał. Musimy zachować koncentrację. Przy drugiej bramce tego nam zabrakło, a przy pierwszej zachowaliśmy się jak dzieci. Luis Enrique to wszystko dobrze wie, ale przede wszystkim wie coś innego. To jest moja drużyna, to wielka drużyna, jestem naprawdę zadowolony. Możecie go nazwać szaleńcem, proszę bardzo. Teraz łatwo jest go atakować. Stawia czoła nam wszystkim, nie zrzuca winy na nikogo, nie szuka alibi (prawda, Gervasoni?), nie wykręca się od odpowiedzialności. Jest ponad to. Prześwietla prawdę i przyszłość. Właśnie po to go tu sprowadzono. Sprowadzono go po to, żeby rozwijał pewien pomysł, z którego on sam, ani nikt z jego ludzi, nie zamierza rezygnować.


Kiedy mówi się o projekcie i o rewolucji, to zbyt często popada się w patos i retorykę. Dla poklasku, dla zyskania przychylności. Ale to w takich momentach, to po takich właśnie meczach widać różnicę. I to nie jest szaleństwo. Ponieważ, mimo że nie brakuje krytyki i słusznie się one pojawiają, to nie brakuje także i wszystkiego innego: Roma zagrała mecz, kierowała grą na Marassi przeciw drużynie, która zasłużyła na wygraną w Turynie z liderem Juventusem zaledwie trzy dni wcześniej. Na bramkę Romy oddano półtora strzału, a ona sama strzelała więcej, niż niektórzy pamiętają. W sumie powody do żalu po przegranej są jednocześnie źródłem nadziei na przyszłość. Konkretny przykład: Borini strzelił bramkę, kiedy zaczął pełnić funkcję prawego skrzydłowego. I strzelił po asyście Borriello i jedynym pięknych zagraniu Osvaldo. To była bramka przygotowana i zapakowana w stylu Luisa Enrique. Głupia bramka, którą straciliśmy, padła, ponieważ tam, po prawej stronie, gdzie powinien był Cassetti-w-tej-akcji, czyli właśnie Borini, nie było nikogo.


Wcale nie jest tak, że staram się widzieć szklankę w połowie pełną. Ponieważ kiedy przegrywasz, to szklanka jest pusta. Chodzi o to, żeby zrozumieć i chcieć iść do przodu. Żeby widzieć i mieć odwagę powiedzieć największą prawdę: Roma naprawdę nie zasługiwała na przegraną na Marassi. To takie proste. A przyszłość zatroszczy się o to, żeby lepiej nam wyjaśnić ten mecz.

Autor: Tonino Cagnucci

Tłumaczenie: kaisa

 

Karma: +0
28.10.2011; 12:30 źródło: ilromanista.it dodał: kaisa
czytaj więcej o: Aktualności Publicystyka Felietony

Komentarze (0)

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-4):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 43 (0)
    • Użytkownicy online (0):