Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 10 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Cagnucci: Być kibicami Romy

Felieton

W kolejnym ligowym spotkaniu w Serie A Romie nie udało się zdobyć trzech oczek i, choć bez wątpienia była faworytem, przed własną publicznością zremisowała 1-1 z zespołem Sassuolo. Wywołało to wśród fanów bardzo zróżnicowane reakcje. Oto jak o wczorajszym wyniku pisze Tonino Cagnucci na łamach "Il Romanista".



Jeden do jednego, i co? Jeden do jednego i teraz policzmy, kto dalej wierzy, a kto nie. Jeden do jeden. Niech się wynoszą ci, którzy już nie mogą i ci, dla których dziś wszystko się skończyło. Dwa tygodnie temu na Fiumicino mówili o Circo Massimo, a teraz twierdzą "to nie dla nas", "Garcia to nie Conte", "przygotowania były źle zaplanowane", "zrobił złe zmiany", "kadra jest do bani" i oczywiście "wiedziałem, że tak będzie"... (co wiedziałeś?). Teraz powtarzają "zarabiają miliony i już sobie odpuścili", "to wina Amerykanów". W zeszłym roku mówili "De Rossi nie gra od trzech lat", do wczoraj  powtarzali "De Rossi to prawdziwy kapitan", a dzisiaj krzyczą już, że "bez Tottiego nigdzie nie zajdziemy". Nigdzie? Jeden do jednego. Pokażcie się, zapraszam!

Jeden do jednego. Już nie chcemy być drudzy, tylko zawsze pierwsi. Ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Jeden do jednego. Niech się wynoszą płaczki, fani w modnej depresji, udający smutek. Niech się wynoszą ci, którzy nie mają własnego zdania, a zawsze mówią w chórze. Niech się wynoszą ci, którzy nie mają ani mózgu, ani jaj. Którzy nie wiedzą, co znaczy kibicować Romie. Którzy nie wiedzą, co znaczy cierpieć. Którzy nie potrafią zrozumieć, że jedyną odpowiedzią na tego kopniaka, jaki los nam sprawił wczoraj (a może niech się wynoszą nawet ci, którzy marudzą o losie, może nawet ja, jeśli to konieczne?), jest wypełnienie Stadio Olimpico w poniedziałkowy wieczór w czasie meczu z Cagliari. Niech nas będzie osiemdziesiąt tysięcy. Kiedyś byliśmy do tego zdolni. Kiedyś, kiedy Roma się potykała, podbiegaliśmy wszyscy, bez wahania, żeby podać jej rękę i pomóc jej wstać. To był obowiązek, przyjemność, zaszczyt. Roma to miłość prawdziwego romanisty. Roma na tę miłość zasługiwała zawsze i zasługuje też dziś. Nie jest prawdą, że do tej pory ta Roma nic nie zrobiła. Może na razie nic nie wygrała, ale na to jest jeszcze czas. I właśnie dlatego nie można się poddawać. I trzeba wygrywać. Trzeba tego chcieć. Trzeba walczyć. Trzeba się ośmielić. Trzeba wierzyć. Trzeba dalej pracować. Trzeba rozumieć. Trzeba kibicować.

Nie jest prawdą, że ta Roma na razie nic nie zrobiła. Swojej odpowiedzi Roma już udzieliła kibicom i sobie samej. Wygrała 10 meczów pod rząd, stworzyła historię, wygrała 10 spotkań, a dwa kolejne zremisowała, a nie przegrała.  I w obu tych zremisowanych, zwłaszcza we wczorajszym, zasługiwała na wygraną. Roma odpowiedziała. Roma jest pierwsza. Jest na pierwszym miejscu sama. Ta Roma, która przecież nigdy nie jest sama. Wystarczy wspomnieć tamten 26 maja, bo jeśli nie, to wpadniemy w czystą retorykę, nie okażemy szacunku tym, którzy tam naprawdę cierpieli (choć oczywiście samo Lazio czy jakiekolwiek zachowanie kibiców tej drużyny nie jest w stanie choćby nieznacznie zapisać się w historii - to niemożliwe; może co najwyżej zepsuć humor romanisty na pół dnia). Kto naprawdę jest z Romy, ten 27 maja widział to samo, co widzimy dzisiaj: Romę. Pierwszą. Piękną. Naszą. Dumną. Pechową. Idealną. Niepokonaną. Pokrzywdzoną. Gotową. Zranioną. Wkurzoną. Romę romanistów.

Płakanie nad sobą niczemu nie służy. Jeśli naprawdę konieczny jest zryw, to zróbmy go. Zostało jeszcze 26 meczów. Rzeczywiście wydaje się pozamiatane... Są tacy, którzy wierzą, że tamten 26 maja szczególnie nas obciąża, o wiele bardziej niż kiedyś. Dajmy sobie spokój z tą smutną retoryką "nie ma dla nas radości". Czy wyobrażacie sobie, że Roma z lat 80 mogłaby coś takiego powiedzieć? Czy wyobrażacie sobie Falcao, który - wysiadając z samolotu na Fiumicino - mówi "nie ma dla nas radości" zamiast "wygramy scudetto za trzy lata"? I mówi to w mieście, które nie wygrało scudetto od 40 lat? Dlaczego waszym zdaniem wygraliśmy tamto scudetto? Wyobrażacie sobie, jak Batistuta, Capello i Totti w 2001 roku mówią "nie ma dla nas radości"? A co powinien powiedzieć Paolo Negro? Co powinni powiedzieć wszyscy kibice drużyny, która strzela sobie samobója pod Curva Nord przeciw Romie (Lazio czy Sassuolo - któż to wie?). To nie jest retoryka.

Roma grała wczoraj lepiej niż z Torino, niż z Chievo, niż z Udinese. Przynajmniej przez 75 minut. Lepiej nawet niż z Napoli (które zremisowała u siebie 1-1 z Sassuolo). Roma grała bez 4 napastników. Totti, Gervinho, Destro, a potem Borriello  - trzech z nich to pewniaki do wyjściowego składu, a jeden, cóż za przypadek, to najmocniejszy zawodnik w Europie. Jeśli chodzi o postawę boiskową, to więcej jest przyszłości w Ljajicu i jego niewykorzystanych wczoraj okazjach, niż w Osvaldo, którzy strzela trzy gole w Sienie i pokazuje uszy kibicom, którym potem pokaże środkowy palec w Riscone. Można by wymieniać dalej, podawać jeden za drugim mnóstwo powodów. Jeden do jednego. A mi wystarczy tylko jedno. Jeden punkt. Ten, który sprawia, że jesteśmy pierwsi dziś i zawsze: jesteśmy kibicami Romy. Forza Roma!

Autor: TONINO CAGNUCCI
Tłumaczenie: kaisa

Karma: +0
11.11.2013; 19:28 źródło: ilromanista.it, własne dodał: kaisa
czytaj więcej o: Aktualności Publicystyka Felietony

Komentarze (12)

Profil PW
majkel Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
Cagnucci wyraźnie podirytowany, nie wynikiem, a tym jak został przyjęty. Nie powiem, tekst daje do myślenia, ale jak dla mnie jest trochę za wyniosły. Mimo wszystko wydaje mi się, że troszkę przesadził. Nie mam tutaj zamiaru kwestionować siły Romy, pisać, że wczorajszy mecz pokazał, że nie jest na tyle mocna by moc walczyć o coś więcej w tym sezonie. Bardziej chodzi o ten realizm.

Podoba mi się natomiast fragment o Ljajicu i Osvaldo. Serb pomimo tego, że maścił wszystko, co się dało, nie bał się wziąć gry na siebie i z pewnością ma większe ambicje niż primadonna Osvaldo. Dmucham jednak na zimne, bo Ljajic to taka tykająca bomba o wielu zapłonach, niekoniecznie ściśle związanych z boiskiem, ale też sprawami poza boiskowymi. Mam nadzieję, że Rudi go ogarnie, sprowadzi do pionu i nauczy też podawać.
Profil PW
Wuju Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
nic dodac nic ujac. Wbic to do bani... lamentujacy narodzie...
Profil PW
RoMaO Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
Również się zgadzam - lekcja Cagnucciego na temat: kim jest PRAWDZIWY kibic Romy.

Profil PW
globus78 Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
Świetny artykuł, polecam tym wszystkim którzy od wczoraj lamentują i już nie wierzą. A było ich od liku. Proponuję nie pisać komentarzy zaraz po meczu, tylko najpierw ochłonąć i rzetelnie ocenić.
Profil PW
Adamus Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
ZAPRASZAM DO PRZECZYTANIA LEKTURY WSZYSTKICH LAMENTUJĄCYCH KOLEGÓW NA FORUM KTÓRZY WYPISYWALI ŻE JUŻ JEST PO MISTRZOSTWIE.

10 2 0

FORZA ROMA !
Profil PW
Junkhead Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
A kto wypisywał na forum po meczu, że jest po mistrzostwie? Jakieś pojedyncze przypadki, jak już ktoś narzekał to na frajersko stracone trzy punkty. A to jak najbardziej jest uzasadnione, trzeba koniecznie wyciągnąć z tego lekcję na przyszłość.
Profil PW
mold Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
Dokładnie, później będą lamenty, że zabrakło 2 punktów...
Takie mecze trzeba wygrywać i to nie ważne czy walczymy o mistrzostwo czy o Ligę Europejską. Nikt nie narzeka (przynajmniej mam taką nadzieję) na sezon, a na ten konkretny mecz, w którym się sfrajerzyliśmy.
Profil PW
majkel Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
Narzekanie tyczyło się tylko wyniku, a w szczególny sposób stylu, jak napisał wyżej Junkhead. Cagnucci mam wrażenie trochę wyolbrzymia, jakbyśmy mieli do czynienia z czymś na wzór żałoby, bo zremisowaliśmy z Sassuolo, to płacz i wszędzie lament. Nie wiem jak we Włoszech, Rzymie, rozumiem, że gorących głów w środowisku Romy nie brakuje, ale też wątpię, by nagle wszyscy zaczęli po tej porażce najeżdżać po Romie i mówić, że jest za słaba by w tym sezonie coś ugrać, czyt. awansować do LM, włączyć się do walki o mistrzostwo.
Profil PW
Giuliano Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
Według mnie najlepszy jego artykuł w tym roku
Jezu ale by było pięknie zobaczyć znów pełny stadion w naszych barwach gdy śpiewa sie nas hymn
W sumie kiedy ostatnio był komplet ?
Profil PW
Wojt_ASR Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
Zgadzam się.
Nie jesteśmy kibicami jakiegoś tworu jak Barcelona, który każdy mecz w sezonie musi wygrać. Jesteśmy Romą i każdy, każdy bez wyjątku, przed rozpoczęciem sezonu wziąłby w ciemno 32 punkty po 12 meczach. Zdobyliśmy 32 na 36 możliwych. Straciliśmy te 4 punkty wówczas, gdy byliśmy osłabieni. Osłabieni brakiem podstawowych obrońców, osłabieni brakiem napastników.

Nie ma co lamentować. Ja się tylko cieszę, że mamy teraz przerwę - kontuzjowani zawodnicy będą mieli czas na dojście do zdrowia - przede wszystkim myślę o Gervinho. Jeszcze kolejny tydzień, dwa, i wróci Franciszek.

Jest pięknie, niezależnie od ostatnich dwóch remisów.
Forza Roma!
Profil PW
Mancol Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
Świetnie przelane myśli na papier. Niektórym odbiło po tej serii zwycięstw i po raptem 2 remisach już wieszają psy na drużynie. Jeszcze nawet nie poczuliśmy smaku porażki w tym sezonie nie wiem o co te pretensje i lament. Celem powrót do LM więc proponuję zerknąć w tabele i przyjąć do wiadomości że piłka wciąż w grze. Dla kontrastu można sobie przypomnieć 2 poprzednie sezony. Wiadomo, że głód sukcesu jest ogromny, ale nie warto tak często popadać ze skrajności w skrajność.
Profil PW
Quattro Dodano: 11 lat temu | Karma: 0
We Włoszech pewnie to samo co u nas, piękny sezon, wygrana za wygraną i tu nagle frajerski remis u siebie z jakimiś lewusami w 94 minucie. "Kibicom" puszczają nerwy i leją pomyje na Romę... Dziwicie się Cagnucciemu? Bo ja nie.

Mamy zając w tym sezonie miejsce 1-5 i jesteśmy na dobrej drodze. A jak się komuś nie podoba to WON! Zawsze sobie może pokibicować Barcelonie, Realowi czy PSG.

FORZA ROMA per sempre

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-4):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8076 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 10 (0)
    • Użytkownicy online (0):