Aktualnie na stronie przebywa 24 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po dziwnym spotkaniu, jeśli chodzi o występy indywidualne, zespół Giallorossich pokonał na wyjeździe Cagliari, zaliczając drugie ligowe zwycięstwo z kolei i czwarty z rzędu oficjalny mecz bez porażki. Mecz był dziwny z tego względu, że najgorsze spotkanie w sezonie rozegrał najrówniej grający do tej pory Smalling, z kolei najlepsze Kalinic, który psuł do tej pory wszystkie szanse, które otrzymał, nie trafiając w prostych sytuacjach.
Tak też rozpoczął mecz z Cagliari, jednak nie popełnił już błędu przy drugiej i trzeciej okazji, pakując piłkę do siatki. Chorwat zaliczył też asystę przy trzeciej bramce, otrzymując tym samym najwyższe oceny w zespole. Dobrą formę z ostatnich meczów potwierdził też Mkhitaryan, na którego konto zapisano ostatecznie gola numer cztery. Najsłabiej w zespole został oceniony wspomniany Smalling, który mógł zapobiec utracie pierwszego gola, przy drugim zawinił na spółkę z Fazio, a trzeci gol padł po dobitce rzutu karnego, który został przyznany po zagraniu ręką przez Anglika.
Romanews.eu | Vocegiallorossa.it | Laroma24.it | Giallorossi.net | Gazzettagiallorossa.it | ŚREDNIA | |
Pau Lopez |
5,5 | 6 | 6 | 6 | 5,5 | 5,8 |
B.Peres | 6 | 6,5 | 6,5 | 6 | 6,5 | 6,3 |
Smalling | 5 | 4,5 | 5,5 | 5 | 5 | 5,0 |
Fazio |
5,5 | 5 | 5,5 | 6 | 6 | 5,6 |
Kolarov |
7,5 | 6,5 | 6 | 6 | 6,5 | 6,5 |
Villar |
7 | 6,5 | 6,5 | 6 | 6,5 | 6,5 |
Cristante |
6 | 6,5 | 6 | 6 | 6 | 6,1 |
Under |
7 | 7 | 7 | 7 | 6,5 | 6,9 |
Mkhitaryan |
7 | 7 | 7,5 | 7,5 | 7 | 7,2 |
Kluivert |
7 | 7 | 7 | 7 | 6,5 | 6,9 |
Kalinic |
8 | 7,5 | 7 | 7,5 | 7,5 | 7,5 |
Santon |
- | - | - | - | 5,5 | - |
C.Perez |
- | - | - | - | - | - |
Veretout |
- | - | - | - | - | - |
Komentarze (6)
Jest jeszcze wiele rzeczy do poprawienia, na pewno trzeba pomyśleć o obronie, bo dwie bramki to całkowicie nasza wina. Pereira wjechał w nas jak w dzieci, nikt nie próbował nawet mu przeszkodzić przy strzale, no a ręka Smallinga to chyba nie ma co komentować.