Aktualnie na stronie przebywa 42 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
To będą nocne derby. Roma podchodzi do nich wzmocniona serią korzystnych wyników. Lazio wspierane będzie przez swoich fanów. Kto okaże się mocniejszy? Oto jak o tym spotkaniu mówi Zbigniew Boniek, niegdyś gracz Romy i ekspert od meczów, które się liczą.
Kto przed tym meczem jest w lepszej sytuacji?
ZB: Obie drużyny są w dobrej. Roma miała trochę problemów na początku, ale teraz wraca na swój poziom. Lazio jest na fali entuzjazmu. Zostawiło już problemy za sobą.
Nieobecność Tottiego zaważy na meczu?
ZB: Zespół nie powinien być uzależniony tylko od jednego gracza. To by go ograniczało. Nawet jeśli mowa o Tottim. To samo dotyczy zresztą Lazio, jeśli nie zagra Klose.
Kogo postawiłby Pan na miejsce Tottiego?
ZB: Zmiennikiem może być Pjanic z Osvaldo i jednym z trójki Bojan, Borini i Borriello.
A co z bramkarzami? Kto daje większy spokój?
ZB: Marchetti ma za sobą dobry występ w meczu z Fiorentiną a to mu na pewno pomoże. Na początku brakowało mu pewności siebie, ale teraz wraca do formy. Stekelenburg zagra i nie sądzę, żeby kontuzja wpłynęła na jego formę.
Lamela będzie w końcu do dyspozycji. To on odegra kluczową rolę?
ZB: To utalentowany gracz, ale jest jeszcze bardzo młody i nie może jeszcze robić różnicy.
A więc kto odegra kluczową rolę?
ZB: Sędzia [śmieje się – od red.]. Dla Lazio może to być Rocchi, dla Romy Osvaldo lub Pjanic.
Słabe punkty Romy?
ZB: Nie sądzę, żeby Roma takie miała. Atakują i bronią w jedenastu.
To derby debiutantów. Co się zmienia w stosunku do przeszłości?
ZB: Jeśli wygra Roma, to będzie kilka osób, które dokonają tego po raz pierwszy. Jeśli przegra Lazio, to będzie kilka osób, które przegrają po raz pierwszy, a nie po raz szósty z kolei. Wszystkie serie muszą się kiedyś skończyć.
Na ławce Lazio może nastąpić trzęsienie ziemi?
ZB: Byłoby mi przykro z powodu Reji, ale kibicować będę Romie.
Wynik?
ZB: Obstawiam remis.
Komentarze (5)
a na poważnie - to moze byc dobry mecz ale jednoczesnie bardzo ostry a my nie mamy "dużych i ciężkich" zawodników którzy zatrzymają Klozeta...
trzeba bedzie klepać piłkę żeby się zmeczyli i nie podchodzili za blisko pod nasze pole karne.