Aktualnie na stronie przebywa 23 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Jak co weekend Zbigniew Boniek udzielił wywiadu dla programu La Signora in Giallorosso, emitowanego w radio Tele Radio Stereo.
Jesteś zadowolony z losowania?
- Tak, jestem zadowolony z faktu, że zagramy. Byłem dwa dni w Rosji, czuje się mundial, Rosjanie chcą zorganizować piękny turniej. Akceptujemy naszych rywali, Senegal, Kolumbię i Japonię, z trzech różnych kontynentów. Senegal jest konkretnym zespołem, nie zapominajmy, że pokonali Francję. Kolumbia doszła na ostatnim mundialu do 1/4 finału, Japonia jest dobrze zorganizowana i zasługuje na wielki szacunek.
Która grupa jest najtrudniejsza?
- Nie ma słabych drużyn, wszystkie te, które tam są, musiały coś wygrać. Wszyscy mówią, że Panama jest łatwym rywalem, ale pokonali Stany Zjednoczone, co oznacza, że potrafią coś robić.
Będzie ci brakować Włoch?
- Tak, czuć wielki brak Włoch, które były zawsze obecne. Mundial bez Włoch jest na pewno zubożały.
Juventus zagrał przeciwko Napoli jak zespół z prowincji?
- Rozczarowało mnie Napoli, przez 40 minut po utracie gola wydawało się jakby to był mecz w piłkę ręczną, grali piłką od prawej do lewej strony, nigdy nie wchodząc w pole karne. Juventus bronił wyniku po golu z wielkim spokojem. W takich meczach trzeba korzystać jak najlepiej ze swoich broni.
Sarri mówił o kolorach koszulek...
- Ta rzecz dzieje się od wielu lat, mówi się, że aby zachęcić sponsorów, wymyśla się dziwne rzeczy. Kiedyś siadałeś przed telewizorem i nie trzeba było nawet czytać nazwy drużyny, dziś jeśli nie uważasz na to, kto ma piłkę, nie wiesz nawet jakie zespoły są na boisku.
Jako piłkarz Napoli jak przyjąłbyś słowa Sarriego na temat Higuaina?
- Cieszę się, że jetem Bońkiem.
Roma powinna być bardziej zadowolona z trzech punktów straconych przez Napoli czy zmartwiona wygraną Juventusu?
- Lepszy byłby remis, ale musi być zadowolona, że zmniejszyła dystans do Napoli. Małym scudetto będzie znalezienie się w pierwszej trójce, wielki scudetto będzie wygrana. Z tym wynikiem i odrabiając mecz, który pozostał, Roma ma duże szanse na wejście do walki o scudetto.
Awans w Lidze Mistrzów może coś odebrać Romie?
- Nie, to nonsens, że rozgrywanie większej liczby meczów odbiera energię. Im więcej jest rozgrywek, tym lepiej. Real w poprzednim sezonie grał we wszystkich i wygrał wszystko. Wielki gracz potrzebuje wielkich celów.
Komentarze (5)