Aktualnie na stronie przebywa 33 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Zbigniew Boniek udzielił wywiadu dla Radio Centro Suono Sport, w którym odpowiedział na pytania dotyczące aktualnej sytuacji w Romie.
Finansowe fair play?
- Finansowe fair play powiększa jedynie przepaść między silnymi i słabymi. Bogaci będą zawsze bardziej bogaci, a słabi coraz słabsi. Jeśli mam pieniądze do wydania nikt nie powinien mówić mi jak mogę je wydawać. Tym powinno się zajmować w innych miejscach. W przypadku wielu drużyn, jak PSG, nie jest jasnym to co robią.
Poleciłbyś Romie Lewandowskiego?
- Byłoby pięknie, ale to niemożliwe. To operacja, na którą może sobie pozwolić 4-5 drużyn, w tym Juventus.
Roma?
- Myślałem, że zdobędzie więcej punktów, przegrali mecze i nie rozumiem dlaczego. Roma ma bardzo dobrych młodych graczy. Pięć minut temu grali Strootman, De Rossi i Nainggolan, teraz środek pola kompletnie się zmienił. Potrzeba czasu. Zaniolo mnie przypomina? Nie, nie można porównywać obecnych graczy z tymi z przeszłości. Dziś nie biega się tak jak kiedyś. Ja zaczynałem się bawić na boisku w 55 minucie gry, on z kolei jest po godzinie zmęczony. Musi nad tym pracować, ale bardzo mi się podoba.
Roma młodych talentów może mierzyć się z Juventusem?
- Juventus nie ma rywali, jesteś usatysfakcjonowany wewnętrznie, jeśli zajmiesz drugie miejsce. Zdobyli wiele tytułów mistrzowskich i ryzykują wygrywaniem jeszcze przez wiele lat. Roma nie może rywalizować na równi z Juve, ale kto może być anty Juventusem? Inter wydaje się być mocny, potem cierpi z ostatnimi w tabeli. Nie rozumiem ich.
Wskazówki dla Tottiego w roli dyrektora?
- Jest kapitałem kierownictwa. Próbował zrobić kurs trenerski, potem zmienił zdanie. Nadal czuje się po trosze piłkarzem, chciałbym, aby obdarzyli go zaufaniem. Jego znaczenie wynika z faktu, że jest Tottim, ale nie posiada określonej roli w klubie. Wybrał pozostanie w Romie kosztem zwycięstwa.
Atalanta-Roma?
- Pięknie jest wygrać w Bergamo, tam zaczynają kontestować ciebie już w hotelu. Trzeba wygrać po dobrej grze. Atalanta cierpi bardziej gdy czeka się co oni zrobią, są bardzo dobrzy w kontratakach i wygrywają opierając się na grze przeciwników. Nie awansują do Ligi Mistrzów. Nadszedł czas by Di Francesco pokonał Gasperiniego.
Komentarze (5)
Tak najprościej pisząc. Ten co zarabia 500 mln może wydać 500 mln. Ten co zarabia 200 (jak Roma) może wydać 200, mimo że właściciel mógłby dorzucić 100 baniek od siebie (no ale nie może wg przepisów), a ten co 50, może wydać 50. Więc co sezon różnice się zwiększają. Jeszcze dodatkowo ci, co mają te obroty na poziomie 500 mln mają w du... te cały FFP, śmieją się UEFIE prosto w oczy (jak P$G) i widzą, że ich nikt nie ruszy, bo kaska pod stołem do tłustych łap UEFA płynie, a jak ktoś tam strzeli focha, to można zawsze zagrozić tym, że najbogatsi zrobią sobie własną ligę. Takie twory jak PSG i City nie powinny grać dawno w Lidze Mistrzów, a tymczasem czują się jak pączki w maśle, niczym niezagrożone. Jak coś, by pokazać, że FFP prężnie działa, wykluczy się jakiś klub z Bułgarii, który zarobił w sezonie 15 mln euro, a wydał 18.
Dokładnie nic dodać nic ująć.
Chyba właściciele PSG w pewnym momencie podpisali z klubem rekordową umowę sponsorską i FIFA zarzuciła im, że w ten sposób próbują obejść przepisy o FFP, ale najwidoczniej rozeszło się to po kościach.