Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Już dziś wieczorem zespół Giallorossich poszuka pierwszych punktów w nowym roku. Po porażkach z Milanem i Juventusem zespół Mourinho spróbuje ograć Cagliari, które otwiera strefę spadkową.
Na murawie, jak to bywa w zdecydowanej większości zespołów Serie A w nowym roku, nie wybiegnie wielu graczy. Mourinho, który powiedział na konferencji, że jest zadowolony z transferów i nie spodziewa się nikogo więcej, nie skorzysta przede wszystkim z usług Ibaneza, Cristante (zawieszenia) i Smallinga (covid?). Tym samym wybory na środku obrony ograniczone są do Manciniego, który wraca po kartkowym zawieszeniu i Kumbulli. Roma zagra zatem w ustawieniu 4-2-3-1, do którego wróciła w potyczce z Juventusem. Na prawej stronie defensywy zagra ponownie Maitland-Niles. Karsdorp bowiem został powołany w ostatniej chwili, ale nie trenował w ogóle z zespołem po drobnym urazie, który wyeliminował go z meczu z Juventusem. W środku pola debiut, obok Veretout, zaliczy Sergio Oliveira. Za plecami Abrahama, obok Mkhitaryana i Pellegriniego, pojawi się Zaniolo, który wraca do gry po drobnych problemach. Na ławce, oprócz Diawary i Darboe, którzy przebywają w Afryce, zabraknie też El Shaarawyego.
Z jeszcze większymi problemami zmaga się od początku roku Walter Mazzarri, który w niedzielę nie skorzysta z minimum dziesięciu piłkarzy. Do piątki niedysponowanych dołączyli wczoraj Aresti, Bellanova, Lovato, Grassi i Oliva, którzy mieli pozytywne testy Covid plus piątka z Primavery, która nie miała kontaktu z pierwszym zespołem. Klub anulował konferencję prasową trenera, a dziś gracze przejdą kolejne testy. Mecz nie jest obarczony ryzykiem odwołania, gdyż musi być co najmniej 35% pozytywnych przypadków w obrębie pierwszej drużyny i Primavery.
Komentarze (3)