Aktualnie na stronie przebywa 14 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Bezbramkowo zakończył się wyjazdowy pojedynek Giallorossich z zespołem Milanu. Drużyna Andreazzoliego nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, mimo że grała w przewadze liczebnej przez 50 minut. Roma grała lepiej i stwarzała ciekawsze okazje do momentu czerwonej kartki dla Muntariego; potem było już tylko pod górkę. W końcówce z murawy został wyrzucony Totti, który uderzył łokciem Mexesa. To koniec szans Giallorossich na awans do pucharów z Serie A.
MILAN - ROMA 0-0
MILAN (4-3-3): Abbiati - De Sciglio, Mexes, Zapata, Constant - Muntari, Ambrosini, Flamini (Pazzini 80') - Boateng (Nocerino 77'), Balotelli, El Shaarawy (Robinho 70')
Ławka: Amelia, Gabriel, Abate, Salamon, Yepes, Zaccardo, Cristante, Traoré, Niang, Pazzini
ROMA (4-2-3-1): Lobont - Marquinhos, Burdisso, Castan, Dodò - Bradley, Perrotta (Pjanic 69') - Lamela, Totti, Marquinho (Florenzi 72') - Osvaldo (Destro 80')
Ławka: Goicoechea, Svedkauskas, Piris, Torosidis, Romagnoli, Taddei, Lucca, Tachtsidis, Lopez
Żółte kartki: Balotelli, Ambrosini, Constant (Milan), Burdisso, Dodo (Roma)
Czerwone kartki: Muntari 39' (Milan), Totti 90' (Roma)
Komentarze (19)
Kumpel mi napisał sms, że Polscy komentatorzy uznali go za gwiazdę, którą powinna mieć każda wielka drużyna w swoim składzie... prawda to? :D
Chociaż się obronili przed Catanią więc na 7 miejscu zakończą sezon.
Z taką grą w Pucharze Włoch gładkie zwycięstwo 3-0 Lazio.
Kolejny mecz i zero pomysłów na grę.
Kończmy ten sezon.
Majstersztyk to gdy Allegri grając w "10" wstawia Pazziniego za pomocnika, a nasz taktyk zmienia Osvaldo na Destro. Przed meczem mówił, że nie przegraliśmy jeszcze pucharów w lidze. No to fajnie. Na pewno z takimi zmianami tego nie uda się zrobić.
Bradley dziś wymiótł swoimi odbiorami piłki system. Szkoda, że w całym sezonie zdarzył się jemu jeden taki mecz, bo w pozostałych grał słabo i zbyt asekuracyjnie. Marquinho i środek obrony na plus. Dodo o wiele lepiej niż z Chievo. Atakujący słabo, no i Franek i jego demony z przeszłości...Ogólnie ofensywa to jakaś parodia piłki.
Pocieszenie jest takie, że ten remis uchroni nas przynajmniej przed spadnięciem za Catanię... :D
Taa patrzą na gorszego co mecz. Balotelli ma na nazwisko.
Mam wrażenie, że niektórzy są negatywnie nastawieni do Dodo. Takie nie, bo nie i ch**. Chłopak się starał. Zagrał niezłe spotkanie i co ? Pojazdy.
Od tego po tym meczu macie Lamelę czy Osvaldo, którzy z przodu nie potrafili nic zdziałać. Jeden Marquinho był groźniejszy niż nasze "gwiazdki".
Inny pajacyk dzisiaj Lobont. Wypluwał dosłownie wszystko.
Prawda jest taka, że w defensywie gramy całkiem nieźle. Z przodu jednak jest tragedia zwłaszcza gdy przeciwnik robi obronę częstochowy. Ba nawet jak powstają wyłomy i można coś zdziałać to nasi sobie nie radzą.
O ile w tyłach jeszcze jakoś ogarniamy, dziś Bradley, czasami De Rossi, o tyle w przodzie ze strony pomocników jest zero, null. Dziś wszedł Pjanic. Pierwszy kontakt z piłką w okolicach pola karnego Milanu zakończył się stratą i kontrą Rossonerich. Normalka...
Osvaldo schodzil z pola jakby ciagnal czas...
Wtf? 11 vs 10 musielismy strzelac! FAKT! alez nie, Oslik na stojonco czeka pilki, Lamela tez nie lepiej. Powiem tak, najbardziej napastnika dzis przypominal Marquinho i nie z powodu kilku dobrych strzalow, ale on atakuje pilke, gdy jest w polu karnym, a Osvaldo stoi i czeka az mu na glowe sie zwali...
Dodo slabo z decyzjami, ale dobra praca fizyczna, odbiegal sporo, Marquinhos dobrze, a przy sytuacji gdy El Sha(tam cos) go faulowal, to rewelacyjnie odebral pilke, jak u dziecka cukierek.
Brawa dla Bradley, jedyny ktory walczyl, ale podania to ma tragiczne...
Ogolnie slabo, mecz byl do wygrania, a checi bylo zero i to jest wina trenera ze wybral taktyke raczej na remis, jakby jestesmy jakimis ogurkami, moze Siena, Pescara i inne mrniejsze zespoly mogliby byc zadowoleni, Romanisci NIE!
41 minuta czerwona kartka dla gracza Milanu i Milan gra w 10,a my graliśmy przez 49 minut graliśmy tak jakbyśmy my grali w 10,a Milan w 11..
Brak słów po prostu..
Rozgrywający ! To jest to czego potrzebujemy widzę,że tu są przykłady,które chcieliście,aby zasili nas klub,ale znając Sabata ściągnie wynalazek z Brazyllii,a nie żadnego Gundogana czy Eriksena..
A trener stracił już całkiem szacunek. Zero ambicji, zero pomysłu, wyimaginowane ustawianie drużyny. Z początku szły wyniki za tym, a teraz wszystko wraca do normy.
WSTYD! WSTYD! WSTYD!
Dortmund - Gundogan
Madryt - Alonso
Barcelona - Xavi
Monachium - Schwensteiger
Juve - Pirlo
City - Toure
Nie trzeba więcej wymieniać, każdy wielki klub posiada znakomitego rozgrywającego :)
punio dokladnie! :D