Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.
Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.
Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D
Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne
Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja
Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.
Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :
https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/
No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.
Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
- Dosyć młody
- Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
- Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.
Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.
Rozumiem
Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt
Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy
Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D
W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?
Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt
Klub | M | P | |
---|---|---|---|
![]() |
1. AC Milan | 38 | 86 |
![]() |
2. FC Internazionale | 38 | 84 |
![]() |
3. SSC Napoli | 38 | 79 |
![]() |
4. Juventus FC | 38 | 70 |
![]() |
5. SS Lazio | 38 | 64 |
![]() |
6. AS Roma | 38 | 63 |
Zawodnik | Goli |
---|
Komentarze (45)
Na wynik jestem raczej wkurzony niż zawiedziony, przegrać w takim stylu żaden wstyd.
Powoli ale chyba idziemy w dobrą stronę, widać drużynę i chęć do walki. Oczywiste jest że nie zawsze wygramy mając kilku ananasów w składzie ale jest duża różnica pomiędzy takim meczem a meczami z poprzedniego sezonu. Myślę że do kosza powoli możemy wyrzucić narrację że nie potrafimy wygrywać z dużymi zespołami, grając podobnie jak wczoraj pewny jestem że za chwilę zaczniemy na nich zdobywać punkty. Najlepszy mecz na Allianz od czasów naszej porażki 3-2 ( wygranej 3-1 nie liczę poważnie). Po prostu szkoda tego wyniku bo przebiegu na przegraną nie zaslugiwalismy zupelnie
Jose narazie 0/6...
Uprzedzając hejt nie pisze że Jose to samo co Fonseka i Jego Roma taka sama jak tamta. Wydaje się że jest dużo lepiej. Maślak wygrywał z leszczami jakby na farcie i męcząco a Józef pewne. W meczach z silnymi Maślak nie istniał a Roma Józefa jakby stara się i ma jakiś charakter ALE ostatecznie zawsze liczą się wyniki.
Czeka Nas Milan i Napoli i mam nadzieję że wnioski i nastroje nie będą te same jak po tym meczu ...
No i jak Zaniolo Nam wypada rzeczywistość robi się ponura ...
Przy golu juve ręka Cuadrado, pominięta przez realizatora i VAR. Jako że Bentancur strzelił Keanem trzeba zaliczyć to jako podanie do przodu, gdzie piłka wyznaczała linie spalonego. Nie mogę dotrzeć do powtórki dobrej, ale jeśli dobrze pamiętam reakcje z meczu to mógł być spalony
Gol dla nas wszyscy widzieli. Kluczowa dla mnie jest decyzja Orsato żeby od razu dać karnego, widać jego determinację że nie ma on najmniejszej ochoty zobaczyć jak akcja się rozwinie. Portale Romy od razu znalazły przepis który absolutnie niszczy jego tłumaczenie o braku korzyści przy karnym. Domniemana ręka Mikiego którą bronią się oczywiście juventini - zaiste ciekawe, chłop podcięty leci na pysk i oni nazywają to podaniem. No ale dobrze wiemy że kręcenie mają w małym paluszku. Do tego Chiellini wbiegający w pole karne przed uderzeniem Veretout. To są detale, pierdoły, ale albo respektujemy wszystkie zasady albo trzymamy się tych wymyślonych na poczekaniu przez Orsato.
Jak to nie jest wypaczenie wyniku to nie wiem co jest. Nie akceptuję tłumaczeń że "trzeba grać swoje", "juve zawsze jest faworyzowane" czy "skończmy z wymówkami". Sędzia ma być dobry i uczciwy i koniec. Zaakceptowanie innego stanu rzeczy to patologiczny oportunizm.
Szkoda że o wynikach potrafi decydować coś takiego jak szczęście, którego my nie mieliśmy za grosz. Polecam zobaczyć gola Napoli wczoraj, jak gigantycznie może los pomóc przy wygranej. 99% przypadków przy strzale Cristante ten blok Bonucciego skończyłby się w bramce. Ale nie wczoraj. Wczoraj jedyny gol spotkaniu wpadł z przydzbanienia jednego zawodnika w głowę drugiego piłką z odległości 40 centymetrów. No i kontuzja Zaniolo który oczywiście świetnie wszedł w mecz... nie wiem czy z niego coś jeszcze będzie.
Zgadzam się w 100% z wypowiedziami pomeczowymi trenerów. Tak jak powiedział Allegri, nie zasłużyliśmy na porażkę. Szkoda że mimo wszystko tak jak z lacjo punktów dalej mamy 0. A Jose cała wypowiedź... jak nie on. Chyba on też trochę się zmienia.
Dawaj Jose dalej, ale przede wszystkim Pinto, w zimę i lato. Tu potrzeba więcej zawodników na poziomie, bo koncepcja jest, tylko wykonawców jakościowych trochę mało. Tak naprawdę my dopiero kończymy sprzątanie po Monchim, naprawdę niesamowite.
Forza etc.
Ja Fonsecę pamiętam zupełnie inaczej. Golenie słabych i zupełny paraliż z mocnymi. Na szybko przychodzą mi do głowy mecze z Parmą 3-0, Udine 3-0, Bologną 5-1, gdzie zamykaliśmy mecz praktycznie w pierwszej połowie, gdzie było multum niewykorzystanych setek i można było się pokusić o jeszcze większy wymiar kary. To wszystko rozsypało się bodajże pod koniec stycznia, gdzie dalej nie mogliśmy nic ugrać mocnymi, a już z zespołami z dolnej części tabeli nie szło tak gładko.
A z Mou z kim wygraliśmy gładko? Salernitana i kto? Pucharu sołtysa nie liczę. Także bądźmy sprawiedliwi oceniając całokształt pracy maślaka, a z osądami Jose wstrzymajmy się tradycyjnie do stycznia.
Mimo tego w tym zespole widać jakąś przemianę, bo mimo tego, że mamy 0 w meczach z potencjalną czołówką, to nie wychodzimy na mecz przestraszeni jak za maślaka. Śmiem twierdzić, że zarówno w meczu z laczami, jak i wczoraj byliśmy delikatnie lepsi, a na pewno nie zasługiwaliśmy z przebiegu gry na porażkę. Walki i zaangażowania też nikomu odmówić nie można. Jednak zabrakło tego czegoś, przysłowiowej kropki nad i. A może po prostu zabrakło doświadczenia?
Co do sędziowania i Orsato. Krótko. Jak ktoś wierzy w koniec calciopoli to niech sobie wierzy dalej. We Włoszech nic się nie zmienia.
Niemniej oczywiście takie porównania to po sezonie. Niemniej niedługo będzie po 10 kolejki i niestety pracę Jose też już wstępnie na dany moment będzie można oceniać.
Wyniki w 3 kolejnych meczach będą kluczowe.
Veretout może i byłby na pierwszy skład, ale musiałby mieć obok kogoś lepszego, bo niestety też ma duże braki przede wszystkim w grze defensywnej. Niby miał jakieś lepsze momenty w ostatnich sezonach, tylko problem w tym, że niektórzy się tu podniecali Villarami, Ibanezami i ich momentami, a potem ledwo wyprzedziliśmy Sassuolo, jakimiś dwoma golami. Więc chyba tak dobrze nie było...
Mancini miał najlepszy okres na środku defensywy jak grał u boku Smallinga, który wtedy poprawiał po nim pewne rzeczy. Chłopak pokazuje, że ma charakter, potrafi zapierniczać, ale jakościowo to trochę jest przeciętny. Chyba nieprzypadkowo Mancini pomija go często w powołaniach, a jak już powoła to umieszcza na trybunach. Może by coś z niego było, ale potrzebuje obok kogoś pewniejszego niż Ibaneza, który jest - jak dla mnie - tykającą bombą. Taki trochę transfer jak kiedyś Matteo Ferrari.
Mikhtaryan, który ma - mam wrażenie - najwięcej jakości w całej kadrze ofensywnej obok Pellegriniego - nie może nic pokazać, bo jest zajechany rywalizacją w swojej czerstwej reprezentacji. Zaniolo się stara, ale trochę z niego jeździec bez głowy, jak Leao w Milanie. Szary po jednym golu robi sobie potem przerwę na pięć spotkań. Abraham, jak kiedyś Dzeko czy Mayoral (który w meczach z czołówką nie oddał celnego strzału) bez wsparcia kolegów z tyłu nic nie wymyśli.
Niby mamy jakieś tam nazwiska, ale bywa tak sobie. Mam wrażenie, że wszyscy muszą mieć dobry dzień, a Ormianin odpocząć dwa tygodnie, żeby zagrać jakiś naprawdę mocny mecz i wygrać z kimś z czołówki. Za dużo w tej kadrze negatywnych zmiennych, a na pewno plusów ujemnych jest więcej niż dodatnich.
Wczoraj Mourinho wystosował kolejny jasny przekaz w kierunku, między innymi, kierownictwa: "Są ławki rezerwowych i ławki rezerwowych. Dziś zagraliśmy taką linią w czwórce, gdzie występ Karsdorpa był do ostatniej chwili pod znakiem zapytania. Nikt z was o tym nie wiedział. A trójka obrońców, których mieliśmy na ławce, to Reynolds, Kumbulla i Calafiori"...
... do tego Uzbek, którego dobry występ pamiętają już tylko ostatni górale. Villar, który jak ma rywala w środku boiska, a kolega z pomocy jest przy drugim rywalu, to i tak pobiegnie podwoić, a zostawi samego tego swojego typa. Diawara, czołowy w stratach, Carles Perez, który pokazał się z dobrej strony, ale tylko w meczach towarzyskich, i tak dalej.
-Zatrudniono trenera z pierwszych stron gazet, ruch wokół zainteresowania As Romą wzrósł 3 krotnie. Dla mnie jest to plus.
-Pozbyto się Pastore i Zombiego. Dla mnie jest to majstersztyk Pana Pinto. Zaoszczędzono na wyj*baniu ich kilka grubych milionów euro (flak miał u nas jeszcze 2 lata umowy).
Tę dwa ruchy spowodowały, że nie oczekuję w tym sezonie niczego, może LE, a czas na budowanie kadry i awans do LM poczekajmy kolejny rok.
Ps: dodam jeszcze zmianę właściciela, też wg mnie na plus (ciężko o kogoś gorszego, wiem).
Jesteśmy na dobrej drodze, teraz dopiero nadchodzi czas na układanie kadry.
Poczekajmy do 10 kolejki jeszcze wiele do tego albo i niezbyt może się wydarzyć.
https://twitter.com/i/status/1449827117479432193?fbclid=IwAR3pPaAJ11tpF1yPSLizgFZUHS_fJg6d16cSjcmM22NuikL2k1pUYkz8KdE
A teraz bujaj się fredzlu
I Ty piszesz coś o klasie.
https://twitter.com/RaitNaider/status/1449840274952368129/photo/1
Ja bym Mikiemu nawet żółtą dał za asystowanie rękami!
I caly misterny plan obrony sedziow w pizdu