Aktualnie na stronie przebywa 16 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Były obrońca Romy, Medhi Benatia odwiedził Trigorię., ośrodek treningowy klubu.
35-latek niedawno zawiesił buty na kołku i przeszedł na emeryturę po krótkim okresie gry w tureckiej drużynie, Fatih Karagümrük.
„Po tylu latach wróciłem dziś do Trigorii z mnóstwem emocji” – napisał na Instagramie.
„To prawdziwa przyjemność, jak również uczucie nostalgii wrócić do tego niesamowitego miasta, w którym przeżyłem niezapomniane chwile. Chciałbym podziękować kierownictwu klubu i innym członkom personelu za ciepłe przyjęcie. I dziękuję za koszulkę w barwach, które z dumą nosiłem".
Marokańczyk trafił do Romy w 2013 roku z Udinese w ramach transferu o wartości 13,5 miliona euro. Po swoim pierwszym sezonie w Rzymie, Benatia okazał się jednym z najsilniejszych obrońców w Serie A, przyciągając uwagę kilku klubów, w tym Juventusu, Manchesteru United i Bayernu Monachium.
Mimo zainteresowania zobowiązał się do pozostania w stolicy Włoch, ale jednocześnie poprosił o podwyżkę wynagrodzenia (która była mu obiecana przy podpisywaniu kontraktu - od red.). Po tygodniach nieudanych negocjacji w sprawie przedłużenia umowy, Benatia wyraził chęć opuszczenia Romy, co doprowadziło do gorzkiego rozwodu między obiema stronami.
Ostatecznie odszedł do Bayernu za 26 milionów euro, spędzając dwa sezony w klubie, zanim wrócił do Włoch w 2016 roku i dołączył do Juventusu.
Komentarze (7)
Jezu jaki wtedy był duet z Castanem, ogarnięci obrońcy za niecałe 20 milionów euro. Skok jakościowy o dwa poziomy. Teraz mamy Dzbanieza i Orzeszka, którzy w każdym meczu zakładają się o to których większego babola przywali.
Był naprawdę niesamowity. Wiele mówi że nigdy już tego nie powtórzył, zjazd w Bayernie, przeciętne z dobrymi momentami lata w Juve. Szkoda, mógł swoją karierę trochę inaczej poprowadzić, ale on sam myślę że nie żałuje, swoje zarobił. Wtedy byłem na niego wściekły, teraz jest mi obojętny, ale miło że Romę tak wspomina, tylko żeby tak już nie leciał w wiadomo co w wywiadach.
Fakt faktem że On i Kasztan to była obrona na miarę finału LM
Jedno trzeba mu jednak oddać. Po zakończeniu kariery zawsze dobrze wypowiadał się o klubie. Przeknywał Ziyecha do transferu do Romy, więc tu ma plusa.