Aktualnie na stronie przebywa 34 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Mauro Baldissoni udzielił wywiadu dla Radio Anch'Io Sport. Dyrektor generalny Romy mówił o marzeniu klubu o Scudetto, a także uspokajał w sprawie kontraktu Rudiego Garcii.
Po porażce Juventusu z Napoli, niewielka nadzieja Giallorossich na pogoń za tytułem, w ostatnich 7 kolejkach, znów wykiełkowała. Jeśli Roma wygra w środę z Parmą, przewaga Juve stopnieje do 8 punktów.
- Nadzieja na Scudetto jest uzasadniona, ale naszym celem jest po prostu uzbieranie jak największej ilości puntktów.
- To możliwe także przez pragnienie zbliżenia się do Juventusu, który wciąż ma przewagę.
- Będzie to też zależało od ich wyników, a zatem musimy mieć nadzieję. Tak samo jak trzymanie Napoli z dala od trzeciego miejsca zależy od nas.
Giallorossi zdają się także być chętni, by w przeciągu najbliższych tygodni, przedstawić Rudiemu Garcii nowy kontrakt.
- Włosi i cudzoziemcy są tacy sami, ale zawodnicy powinni być dobrzy. W końcu to oni są tymi, którzy będą robili różnicę.
- Garcia? Te kwestie w mediach są ciekawsze niż w rzeczywistości. Trener ma jeszcze rok kontraktu i pozostało dużo czasu na jego omówienie oraz przedłużenie.
- Wzajemnie chcemy przedłużyć współpracę. Jest na to jeszcze czas.
Klub niedawno ujawnił projekt nowego stadionu, który ma powstać przed rozpoczęciem sezonu 2016-2017.
- To projekt, nad którym pracowaliśmy przez dwa lata. Wybraliśmy miejsce spośród dwustu innych, które rozważaliśmy.
- Czy harmonogram budowy jest napięty? Musimy sobie poradzić z wielkim projektem. Nie chciałbym, aby włoska biurokracja była usprawiedliwieniem naszego niepowodzenia.
- Wiemy, że potrzeba na to przynajmniej dwóch lat i tego chcemy się trzymać. Pierwsze wykopy powinny ruszyć w grudniu 2014 i styczniu 2015.
Baldissoni został także zapytany o kierunek klubu wokół sektora młodzieżowego.
- Inwestujemy tu, bo jesteśmy przekonani, że jest to przyszłość piłki nożnej. Rozwijamy swoją obecność w mieście i podpisujemy porozumienia ze spółkami, które stają się akademiami Romy.
Komentarze (20)
Wydaję mi się że w najlepszym przypadku możemy stratę zmniejszyć do jakiś 5 punktów, bo jednak mamy trudniejszy terminarz. A to już byłby dobry wynik.
Jak nie wierzysz w sukces to nie nazywaj się ROMANISTĄ !
wiara ma w Tobie umrzeć ostatnia !
tracimy 11 pkt. wygrana z parmą i jest 8 pkt straty. liczymy ze ogramy juve to masz 5 pkt. które trzeba odrobić w 6 kolejkach, wszystko realne. Juve moze zaliczyć potknięcie w Udine, z atalantą , trzeba liczyć na zadyszkę juve i na świetną formę Romy !
wierzymy do końca !
Moim zdaniem priorytetem powinno być dowiezienie 2-go miejsca do końca rozgrywek. Ciągle czujemy na plecach oddech Napoli. Juve ma zbyt dużą przewagę i jak napisał platon "to nie frajerzy".
Bardzo bym chciał ujrzeć Romę w maju na pierwszym miejscu tabeli, ale wątpię by to się stało....
Dowieźć drugie miejsce i będę w siódmym niebie <3
Cagliari - wyjazd nie przypominam sobie kiedy tam wygraliśmy w poprzedniej rundzie remis u siebie 0:0,
Atalanta - jest w tej chwili na fali uprzykrza życie każdemu,
Fiorentina - będzie ciężko,
Milan - ciężko,
Catania - mam nadzieję, na 3 pkt.
Juventus - nawet jak już będą mistrzem nie sądzę, że się położą bo Roma to Roma,
Genoa - nieobliczalna;
Wicemistrzostwo przyjmę jako sukces, coś więcej to już ekstaza.
"Juventus - nawet jak już będą mistrzem nie sądzę, że się położą bo Roma to Roma"
Wiesz, kilka dni po meczu z Romą, będzie finał LE, w którym może Juventus zagra. Jak będą w finale to na pewno dadzą drugi skład na ligę.
Tu nie ma jak "uprzykrzać życia" rywalom w tabeli - nie da się rozlać oleju na drodze, przebić opon czy wsadzić patyka w szprychy. Po prostu trzeba każdy kolejny mecz wygrywać.
Szans na końcowe zwycięstwo wielkich nie ma, ale jeżeli będziemy robić swoje... zobaczymy przed meczem z Juve.
Zobaczymy po ostatnim gwizdu tego sezonu, może się mylę, może będzie tak jak wielu mówi... zobaczymy.
Zależy co rozumiemy poprzez słowo "sukces". Dla mnie sukcesem będzie właśnie drugie miejsce, i w to wierzę. A już dodatkową wisienką na torcie byłby na koniec lepszy bilans bramkowy od przyszłego mistrza (jak i obecnego) czyli Juve, oraz rekord ligi pod względem liczby straconych bramek na koniec sezonu.
A w mistrzostwo nie wierzę, nie ukrywam. I nie sądzę, że poprzez to mam nie nazywać siebie Romanistą :)
Jak mówiłem, sukcesem będzie dla nas drugie miejsce i bezpośredni awans do LM.
Sukcesem dla nas będzie zdobycie największej liczby pkt jaką nam się uda zdobyć i nie ważne czy te pkt. dadzą nam mistrzostwo czy vicemistrzostwo , zawsze trzeba walczyć do końca !
WALKA O MISTRZOSTWO POMOŻE NAM UTRZYMAĆ DRUGIE MIEJSCE BO JAK BĘDZIEMY GRAĆ ZAWSZE NA 100% ZEBY GONIĆ I ODRABIAĆ PKT DO JUVE TO AUTOMATYCZNIE BĘDZIEMY UCIEKAĆ LUB TRZYMAĆ PRZEWAGĘ NAD NAPOLI A CHYBA O TO CHODZI ?
A czy ktoś tu mówi o zawieszeniu broni i zaprzestania starań o walkę o punkty?
Tak, chodzi o trzymanie bezpiecznej przewagi punktowej nad Napoli, ktoś się z tym nie zgodził, że specjalnie użyłeś capslocka?
Jakby nie skończył się ten sezon i tak przerósł moje oczekiwania, ale wierzę, że juventus złapie zadyszkę i możemy jeszcze coś ugrać. FORZA!