Aktualnie na stronie przebywa 29 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Wiele sprzedaży, żadnego zakupu. Ostatni dzień mercato nie przyniósł nowości w obozie Romy, a zamiast tego można było zobaczyć wiele pożegnań (Torosidis i Sadiq w Bologni, Vaqinqueur w Marsylii, Ricci w Sassuolo).
"Biorąc pod uwagę, że zawsze można spisać się lepiej i że nigdy nie udaje się zrobić wszystkiego tego o czym się myśli, rzeczywistość wygląda tak, że chcieliśmy wzmocnić obronę i tego dokonaliśmy", przypomina Mauro Baldissoni. "W finałowej części mercato odeszli ci, którzy nie znajdowali się w planach technicznych", dodaje dyrektor, określając, że starano się "skorzystać z okazji z technicznego punktu widzenia", aby zwiększyć jakość w środku pola.
"Wybraliśmy Wilshere'ea, mógł być naszym graczem, ale zdecydował się zostać w Anglii - przyznaje Baldissoni przed mikrofonami TeleRadioStereo. - Jeśli chodzi o resztę, zrobiliśmy to, co chcieliśmy zrobić". Nie zapominając, że Spalletti dysponuje kadrą o świetnych walorach: "Wydaje mi się, że gracze, którzy przyszli w ostatnich latach do Romy nie są na pewno graczami drugiego planu. Dowodem na to jest fakt, że wielu ze znajdujących się aktualnie w kadrze jest przedmiotem uwagi i zapytań ze strony najbogatszych i najbardziej znanych klubów Europy".
Komentarze (13)
Tak jak to w ostatnich latach było z Doumbią, Iturbe, Dzeko, Torosidis, Veinquier...i wielu, wielu innych. Kluby mordują się by wyciągać od nas tych co nas kosztowali kupe kasy...czy aby na pewno? A może mówimy o pojedynczych jednostkach jak Pjanic, Ninja i Manolas. Bo tylko ich chciały kluby, no i jeszcze Niemiec. Na mój gust nie ma się czym chwalić w zakresie transferów.
Nie zostanie. Myślę, że nawet w Romie już zrozumieli, że z tej mąki chleba nie będzie i nie podpiszą z nim nowego kontraktu. Baldissoni może sobie mówić przed mediami, co mu się żywnie podoba, ale ten deadline i fakt, że odeszliśmy z pustymi rękami to była porażka. Porażka głównie z winy Sabatiniego. Te wywiady to zwykła kurtuazja, bo nikt nie chce kopać pod nikim dołków, ale wewnątrz klubu w rzeczywistości musi wrzeć po takim nędznym okienku.
Odejdzie stary trep i obysmy jako pierwszy transfer "kupili" prawdziwego DS z głową a nie pedofilskimi pobudkami...
Może ktoś lubiących statystyki obliczy jaka jest średnia wieku zawodników odchodzących z Romy i przychodzących w tym okienku. Mi się wydaje, że do grania sprowadzamy coraz starszych zawodników. Luis dostał garść młodzieży. Teraz Sabat już nawet swoich dzieci z Ameryki Południowej nie sprowadza. Oprócz Gersona, ale i on nie gra. A gdzie się podział np ten chłopak którego ochrzciliśmy "tureckim taksówkarzem" - nie pamiętam jak się nazywał. To miała być bomba! Jaka więc młodzież.