Aktualnie na stronie przebywa 32 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Dyrektor Generalny Romy, Mauro Baldissoni, udzielił wywiadu dla Sky Sport przed spotkaniem z Austrią Wiedeń.
Powodzenia dla Rudiego Garcii i trochę zaoszczędzonych pieniędzy dla Romy...
- Nie wiecie czy umieściliśmy te oszczędności w bilansie czy nie, nie wiecie czy są to dodatkowe pieniądze czy też już przewidziane [śmiech - dod.red.]. Życzymy wszystkiego najlepszego Rudiemu w związku z nową przygodą, po tym jak rano złożyliśmy mu prywatne życzenia, robimy to również publicznie.
Dziś na boisku pojawi się Gerson.
- Jest graczem o niesamowitej jakości, ale to nie my go odkryliśmy, interesowało się nim wiele drużyn. Musi się zaaklimatyzować, to oczywiste, potrzebuje czasu, ale udowodni, że jest godny gry ze swoimi kolegami. Mamy też nadzieję, że znajdzie trochę więcej regularności.
Nowości odnośnie odnowień umów Manolasa i Nainggolana?
- Lubicie rozmawiać o odnowieniach kontraktów, nas to nie pasjonuje. Mają długie umowy, nie ma pośpiechu, rozmowy przebiegają tak jak w każdym klubie. Nie jest to problem.
Jak przywrócić ludzi na stadiony?
- To złożony i długi dyskurs. Teraz konkurencję robi telewizja i trzeba posiadać produkt na poziomie. Wiecie o kwestii Olimpico i problemach, które były, wszystko to nie ułatwia sprawy. Cały czas walczymy, aby wrócić do normalności, a dla nas normalnością musi być pełen Olimpico i pełna Curva Sud, która zagrzewa swój zespół, co zawsze było charakterystycznym znakiem tego klubu. My, z naszej strony, musimy zaoferować godny spektakl na boisku. Zespół gra dobrze, wreszcie gra na wysokości oczekiwań i musi grać tak nadal, również, aby stworzyć entuzjazm, który może pomóc w powrocie ludzi na trybuny.
Mówiąc jeszcze o nowych umowach, słowo na temat Spallettiego?
- To prawda, paradoksem jest, że Garcia miał do tej pory dłuższy kontrakt. Trener wyjaśniał wiele razy, będzie rozmawiał o przedłużeniu kontraktu, gdy będą uzasadniać to wyniki na boisku. Uważa, że Roma musi zasłużyć na boisku i wynikami. Będzie gotowy do rozmów, gdy jego praca przyniesie owoce, to przesłanie, które chciał dać również drużynie.
Komentarze (7)