Aktualnie na stronie przebywa 20 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Alisson Becker, do tej pory omijający każde pytanie dziennikarzy odnośnie przyszłości, tym razem przerywa milczenie. Portal Globoesporte zacytował jego słowa po spotkaniu Brazylii z Austrią.
- Myślę, że wszystko rozwiąże się przed początkiem Mistrzostw Świata, tego chcę. Prawda jest taka, że zostawiłem wszystko w rękach mojego agenta. Jeśli nie wszystko zostanie rozwiązane, będziemy o tym rozmawiać po Mundialu. Teraz koncentruję się na Mistrzostwach Świata. Jest kilka możliwości. Pracujemy i oceniamy wszystko, razem z Romą i z poszanowaniem klubu. Zobaczymy czy wydarzy się coś w tym tygodniu.
To zaskakująca odpowiedź po wielu zaprzeczeniach ze strony Romy z ostatnich tygodni, a także ciszy ze strony bramkarza, jeśli chodzi o temat mercato. Czy to Brazylijczyk będzie tym graczem, którego poświęci Roma w letniej sesji transferowej? Czas pokaże.
Komentarze (22)
A na włoskich forach już histeria, że sprzedany
Alisson dla tego że można na nim dobrze zarobić a Radja dla tego że to chyba ostatni dzwonek żeby dostać konkretną kasę
Osobiście jestem przeciw ale zakupy Monchiego na to wskazują Widać ze chce odmłodzic kadrę
Możliwe też ze odejdzie Peres i ktoś z dwójki Szary-Perotti
Ciekawy czy odejście Alissona spowoduje że Skorupski będzie nr 1 ?!
Ja mam mieszane uczucia. Z jednej strony nie przywiązuje się za bardzo do graczy, bo wiem jaka jest dziś piłka, a dodatkowo amerykańska Roma to handel i ciągła wymiana piłkarzy, jednak jakoś ten Alisson mi się spodobał i piłkarsko, ale i tak po ludzku, siedział rok na ławie, nigdy nie robił problemów, pełen profesjonalizm. Mógłby u nas bronić na zawsze.
Z drugiej strony dajmy na to 80 mln euro za bramkarza to ogrom kasy i może załatwić taki strzał wiele klubowych problemów i też nie miałbym za złe gdyby taką ofertę przyjęli, bo myślę, że Monchi znalazłby kogoś na to miejsce. Bramkarz to ważna pozycja, ale też z drugiej strony ani ze Szczęsnym, ani z De Sanctisem w ostatnich latach nie zginęliśmy. Gorzej było z Jojkoczeją i Stekelenburgiem, ale to były też inne czasy, jeden bramkarz na włoską Serie D (Sabat dał popis zgadzając się na kogoś takiego), a drugi nie chciał się zaaklimatyzować. W każdym razie uważam, że można znaleźć za przyzwoite pieniądze bramkarza, który ogarnie temat, nie tak jak Alisson, ale ogarnie. Tyle tylko, że jak się pozbyć Brazylijczyka, to już za konkretną kwotę, nie jakąś propozycję ala Inter wypożyczenia za 10 mln i 40 mln spłaty, która zacznie się po dwóch latach i będzie rozłożona na kolejne 10.
Trzeba w takim przypadku wyciągnąć ile sie da:)
Natomiast ja jestem ciekawy Skorupskiego, Alisson tez siedzial na lawie i byl wielka niewiadomą, a wielu z nas przewidywało, ze będziemy gorzko plakac po Szczęsnym, wiec może jezeli Skorupski dostanie miejsce to i on odpłaci dobra gra!