Aktualnie na stronie przebywa 37 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Maxime Gonalons należy do tych piłkarzy, którzy nie zaliczą ostatniego sezonu do udanych. Francuzowi przydarzyło się w debiucie na włoskich boiskach sporo błędów. Jego agent, Frederic Guerra, jest jednak pewien jego pozostania w Romie, o czym mówił dla Centro Suono Sport.
- Maxime zostanie na sto procent w Romie, gdyż po tym pierwszym sezonie z dala od Lyonu potrzebował się w pełni zaaklimatyzować, nigdy nie grał poza Francją, krok po kroku się wdrażał. Teraz czuje się bardzo dobrze w Romie, w ostatnich meczach udowodnił swoją jakość, musiał zaaklimatyzować się taktycznie, włoska piłka jest trudna, zyskał większe zaufanie ze strony Eusebio Di Francesco. Spotkałem się z Maxime trzy dni temu, spędziliśmy razem wieczór, dokonaliśmy podsumowania jego pierwszego sezonu, jest szczęśliwy z pozostania w Romie, ze względu na kibiców i to jak zintegrował się z grupą. Gdy przybył do Rzymu rozmawialiśmy z Di Francesco i Monchim, wiedzieliśmy, że ma przed sobą numer jeden jakim jest De Rossi, wiedzieliśmy, że będzie musiał się napocić, aby zdobyć miejsce, ale Maxime nigdy nie robił kontrowersji, pracował w ciszy i myślę, że taka postawa została doceniona przez Romę. Zaakceptowaliśmy transfer do Romy, gdyż jest wielkim zespołem. Relacje z Di Francesco są bardzo dobre, również na poziomie ludzkim. Maxime wie, że jest ważny dla zespołu, zawsze pracował, aby być gotowym.
Komentarze (17)
Ja bym go nie ruszał jeszcze, zapłaciliśmy za Niego niedużą kwotę, więc i ryzyko jest nieduże
Nie jestem przekonany do niego. Będę bardzo zaskoczony jeśli zacznie grać lepiej. Ostatnie jego mecze w tym sezonie wcale nie zapowiadały poprawy, także słowa agenta trochę o kant tyłka
A słyszałeś nazwisko Defrel?
Gona ma sporo zalet. Rewelacyjnego sezonu nie miał ale ja bym go zostawił, bo czuję, że wykorzysta swoją szansę
Maxime zaraz za nim, na drugim miejscu...