Aktualnie na stronie przebywa 45 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Był Jese, potem Feghouli, na koniec Defrel. Roma starała się wyraźnie o gracza do ataku, co potwierdzał na konferencjach prasowych Luciano Spalletti, ale obeszła się z niczym.
W ostatnim tygodniu mercato najbliżej Giallorossich był Francuz z Sassuolo. Mówiło się sporo o 18-miesięcznym wypożyczeniu z przymusem wykupu za około 18 mln euro i młodych graczach Romy na wymianę. Nie wyszło, albo z powodu zbyt wygórowanych żądań Sassuolo, albo zbyt małej oferty Giallorossich. Prawda leży pewnie gdzieś pośrodku. Według pogłosek Roma starała się też do samego końca o dodatkowego pomocnika, ale prawdopodobnie wszystko zablokował powrót Gersona.
Potwierdzenia niektórych ruchów Romy pojawiają się w słowach Giampiero Pocetty, agenta Defrela i Pellegriniego, który udzielił krótkiej wypowiedzi dlaCorriere dello Sport:
- Pod kryminał podchodzi to, że nie dano chłopakowi możliwości przejścia do tak wielkiego klubu jak Roma. Nie pojmuję tego i nie wiem dlaczego Sassuolo nie chciało sprzedać chłopaka. Stracił on, straciła Roma i Sassuolo. Jeśli chodzi o Pellegriniego, Roma próbowała do wczorajszego wieczora sprowadzić go z powrotem do Rzymu.
Komentarze (11)
Swoją drogą po tych numerach Roma powinna sobie przemyśleć dalszą współpracę z Sassuolo.
Odejście Paredesa i Gersona, zakup Defrela i Pellegriniego byłby ciekawym rozwiązaniem, a tak stara bieda.
Trochę żałuję, że nie udało się sprowadzić Feghouliego, wydawał się najrozsądniejszy na nasze możliwości.
Najważniejsze jednak, że nikogo nie sprzedali i nie było kolejnej rotacji 10 zawodników!
Z tym Pellegrinim to poczekajmy, co powie nowy trener w lecie
A że pozostanie Spallettiego nie jest pewne, to niestety wiemy. Miejmy nadzieję, że łysy zechce zostać, bo zasługuje na to.
Widzi ze zespol jest calkiem dobry, ale wymaga kilku poprawek, a jezeli zarzad bedzie vhcial zarobic na zawodnikach, ktorych Luciano uwaza za niezbywalnych to im podziekuje za wspolprace. Na moje oko to logiczne i rozsadne podejscie ze strony trenera.