Aktualnie na stronie przebywa 30 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Romanista – V.Meta) Najbardziej oczekiwany jest na trybunie, ale grał w ostatnim meczu ligowym. Jego alter ego biega na boisku z numerem 9, ale ma na plecach kapitana Under 21, Bianchesttiego i jest mało widoczny. Przyjaciel Ljajica gra na prawej stronie ataku i złości się, gdy nie wychodzi mu zagranie. Alberto De Rossi ogląda z ławki Berishę, Vestenickyego i Radonjica, daje im wskazówki, od czasu do czasu na nich pokrzykuje.
Zimowe zakupy Waltera Sabatiniego zrewolucjonizowały zespół: dwóch najbardziej interesujących napastników ostatniego Mundialu U17 (najlepszy strzelec, Szwed Valmir Berisha i Słowak Tomas Vestenicky), lewy obrońca, która spędzić ostatnie dwa lata w Lazio (Rumun Marin) i Tibolla, były gracz Chievo, również w kręgu reprezentacji młodzieżowych.
Trenujesz ich. Jak ich opiszesz?
- Tibollę znamy wszyscy, środkowy pomocnik z jakością i wydajnością. To samo tyczy się Marina, którego ceniliśmy już w czasach Lazio. Dalej są dwaj napastnicy, Vestenicky i Berisha, których jednak każdy mógł obejrzeć na Mundialu U17. To dwaj środkowi napastnicy o różnej charakterystyce, którzy, moim zdaniem, mogą grać razem. Vestenicky jest bardzo techniczny i ruchliwy, Berisha bardziej statyczny, ale bardzo silny, ktoś kto wchodzi w pole karne i ma gole we krwi. Oczywiście, nie jest tak, że mają magiczną różdżkę, integrują się z zespołem, Berisha nieco szybciej, gdyż jego transfer już nadszedł. Dadzą więcej siły w przodzie, gdyż graliśmy w meczach dobrymi napastnikami, ale fizycznie słabszymi od nich. Zespół kompletuje się, przykro mi z powodu sobotniego remisu, ale jestem pewien, że dojdziemy do finałowej ósemki i z dwoma miesiącami pracy, będziemy mogli powiedzieć swoje.
Radonjic?
- Jest naszym graczem, ale nie został jeszcze zarejestrowany. Powiedzmy, że musi zdobyć regularność formy, ale ma wielki talent.
Kierujesz teraz międzynarodowym zespołem.
- Robimy kursy angielskiego, aby spróbować wspomóc komunikację, z ich strony, chłopcy uczą się włoskiego. Jednakże udaje nam się świetnie rozumieć. Mówię zawsze, że powinniśmy ściągać dobrych obcokrajowców i to robimy, pozyskaliśmy najlepszych, którzy są w obiegu. To samo tyczy się naturalnie Tibolli, który jest Włochem i gra w reprezentacji. Kierownictwo ocenia czy zespół otrzyma pomoc na niektórych pozycjach i dokonano zakupów do Primavery. Wiecie, jak pracuje Sabatini: gdy widzi przyszłościowego gracza, który mu się podoba, pozyskuje go.
Romagnoli nigdy nie grał w Primaverze na lewej obronie. Zaskoczony występem w Bolonii?
- Absolutnie nie. Alessio zawsze dawał wrażenie bardzo obecnego chłopaka, zawsze lepszego i bardziej dojrzałego od rówieśników. Tamtego wieczora kibicowałem jemu i to się opłaciło. Wydaje się, że również sztab pierwszego zespołu ocenił pozytywnie jego występ.
Co myślisz o zamknięciu trybun?
- Gdy ostatnio byłem na stadionie, to było przygnębiające. Więcej nie chcę mówić. Piłka jest spektaklem. Co to za spektakl bez kibiców?
Komentarze (3)
Widać po tym mercato, że bd stawiać również na młodzież. Pytanie, co się stanie jak poczynione ruchy nie przyniosą zamierzonego efektu? Trochę pieniędzy zostało zainwestowanych więc, oby akcje tych młodych chłopaków poszły w górę.