Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 13 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: US Palermo vs. AS Roma

US Palermo
0:1
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2011 / 2012
  • Kolejka: 27 kolejka
  • Data meczu: 10.03.2012; 20:45
  • Stadion: Stadio Renzo Barbera
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Po porażce w derbach czas zacząć nowy etap, przynajmniej tak twierdzi Franco Baldini. Zespół Romy, który praktycznie odpadł z rywalizacji o Ligę Mistrzów, spróbuje powalczyć o pierwsze zwycięstwo w tym roku na wyjeździe. Giallorossi, którzy na obcym terenie ostatnio zawodzą zmierzą się jednak z Palermo, wiceliderem ligowym, jeśli chodzi o punkty zdobyte wyłącznie na własnym boisku. Łatwo nie będzie.   Sobotni mecz będzie 59 oficjalnym pojedynkiem obydwu drużyn. Dotychczas 31 – krotnie górą byli Giallorossi, a 15 razy zwyciężał zespół Rosonero (bilans bramek: 103-67 na korzyść Romy). Jeżeli chodzi wyłącznie o mecze rozgrywane na Stadio Renzo Barbera, 13 razy wygrywał zespół Romy, a 11 – krotnie ta sztuka udała się Palermo. Szczególnie ciekawie wyglądały ligowe pojedynki pomiędzy Romą a Palermo w ostatnich latach, a mianowicie po powrocie zespołu z Sycylii do Serie A. Zespół Rosonero był niepokonany w bezpośrednich pojedynkach przez dwa kolejne sezony, w czasie których padły 2 remisy, a 2 mecze zakończyły się ich zwycięstwami (w tym jedna wygrana na Olimpico). Los skojarzył też zespoły w półfinale Coppa Italia sezonu 2005/2006. Dwumecz zakończył się remisem 2-2, a o awansie Romy do finału zadecydowała bramka strzelona na wyjeździe. Przez kolejne dwa lata zwyciężała jedynie Roma. Giallorossi wygrali wszystkie bezpośrednie spotkania z sezonów 2006/2007 i 2007/2008, notując tym samym serię czterech wygranych z rzędu. Niestety każda seria kiedyś się kończy i tak też było tym razem. W drugiej kolejce sezonu 2008/2009 podopieczni wówczas Davide Ballardiniego pokonali Giallorossich 3-1. Od tej pory zespół Palermo z Romą u siebie nie przegrał (dwa zwycięstwa, jeden remis), zdobywając za każdym razem trzy gole. Giallorossi z kolei wygrywali u siebie w sezonach 2008/2009 i 2009/2010, przedłużając serię domowych zwycięstw z zespołem z Sycylii do czterech. Niestety, i w tym przypadku swoje zastosowanie znalazło powiedzenie „każda seria kiedyś się kończy”. Pewni swego Giallorossi przegrali w końcówce poprzedniego sezonu na Stadio Olimpico 2-3. Do wygranych w pojedynkach z Palermo, zespół już pod wodzą Luisa Enrique, powrócił w 8 kolejce tego sezonu, gdy jedynego gola w spotkaniu zdobył w swoim debiucie w Romie Erik Lamela. Na wygraną na Renzo Barbera, Giallorossi czekają jednak od sierpnia 2007 roku.   Zespół sobotnich gospodarzy znajduje się w dosyć trudnym momencie sezonu. Podopieczni Muttiego mają za sobą dwie wysokie porażki, w tym tą 0-4 w zeszłym tygodniu w domowym pojedynku z Milanem. Rossoneri przerwali serię czterech wygranych z rzędu Palermo na własnym boisku, a do takiego a nie innego wyniku przyczynił się głównie Ibrahimovic. Pomimo ostatnich dwóch porażek, drużyna Palermo wciąż ma szanse na grę w pucharach. Wszak właśnie do Romy zespół Rosanero traci cztery oczka, a szósta pozycja w tabeli może zagwarantować start w przyszłorocznej edycji Ligi Europejskiej. Stanie się tak, jeśli w finale Coppa Italia zagrają dwie drużyny, pewne gry w pucharach z poziomu ligowego (np. Napoli i Juventus). Żeby jednak walczyć o puchary, zespół Palermo musi przede wszystkim poprawić się na wyjazdach. Na obcym terenie Rosanero zdobyli w tym sezonie zaledwie 4 z 34 punktów i są najgorszym zespołem, jeśli chodzi o występy na boiskach przeciwników. Cztery remisy i dziewięć porażek to najgorszy bilans w lidze.   Zdecydowanie lepiej zespół z Renzo Barbera gra u siebie, co nie jest dobrą informacją dla Romy. Tu Miccoli i spółka wygrali 10 razy i 3-krotnie przegrali i z liczbą 30 oczek ulegają w domowej klasyfikacji tylko Udinese. Zespół z Sycylii przegrał na własnym boisku tylko z Milanem (ostatnio), Napoli i niespodziewanie z Ceseną. Poza tym na gorącej Sycylii przegrywały m.in. Inter i Lazio. Wspomniane drużyny wyjechały stąd z bagażem dziewięciu goli. Właśnie z Lazio, zespół Palermo odniósł ostanie ligowe zwycięstwo. Trzy tygodnie temu podopieczni Muttiego rozbili relatywnie silniejszego rywal w stosunku 5-1! Inter przegrał tutaj 3-4. Owe wyniki pokazują też siłę ofensywy Palermo w meczach na własnym boisku. Z 39 zdobytych w tym sezonie spotkań, zespół Rosanero aż 31 zdobył u siebie, co daje średnią 2,5 bramki zdobywanej na mecz. Inna sprawa, że bramkarze Palermo wpuszczali też u siebie piłkę do siatki aż 19 razy. To świadczy też o ciekawych spektaklach na Renzo Barbera, choć często jednostronnych. W 13 meczach na stadionie Palermo padło aż 50 bramek i pod tym względem wszystkie tegoroczne areny Serie A są w tyle. Najniebezpieczniejszym piłkarzem Palermo pozostaje Miccoli, który w obecnym sezonie trafiał do siatek rywali 11 razy.   Mniej, bo 8 trafień ma w Serie A od niedawna najlepszy strzelec Giallorossich czyli Fabio Borini. Młody napastnik zdobył swojego ósmego ligowego gola w niedzielnym meczu derbowym i jak się okazało było to jedynie trafienie honorowe. Niestety, podopieczni Enrique przegrali po raz pierwszy w tym roku na własnym boisku i w dodatku w tak ważnym zarówno dla kibiców jak i drużyny meczu. W grę wchodziło tak naprawdę sześć punktów. Dystans do trzeciego w tabeli Lazio mógł wynosić cztery oczka bądź dziesięć. Stanęło na tym drugim. Takiego upokorzenia ze strony lokalnego rywala nie było od dawna. Nawet, gdy Giallorossi przegrali mecze derbowe w roli gościa za Spallettiego, pojawiały się przy tej okazji wygrane „domowe”. W dodatku drużyna zajmowała wyższe miejsce w tabeli od lokalnego rywala. W tym sezonie nie będzie można pochwalić się w Rzymie niczym. Podwójna przegrana w derbach zostanie prawdopodobnie przypieczętowana niższym miejscem w tabeli od Lazio. Biancocelesti bowiem wygrywają regularnie na Olimpico i potrafią przywieźć coś z wyjazdów. Romie udaje się tylko to pierwsze.   I właśnie bez wyjazdowej wygranej w 2012 roku pojadą na Sycylię Giallorossi. Cztery oficjalne porażki, wszystkie fatalne i szczęśliwy remis z Catanią to zdecydowanie za mało, żeby myśleć o Lidze Mistrzów, a nawet o jakichkolwiek pucharach. Drużynie wciąż brakuje pomysłu na grę w przodzie, co pokazały dobitnie mecze z Juventusem w Coppa Italia, Sieną i Atalantą w lidze, czy nawet pojedynek z Lazio, gdzie co prawda grająca w dziesiątkę Roma, oddała jedno uderzenie na bramkę przeciwników. Do tego duże problemy pojawiają się w meczach z drużynami, które przyjmują Giallorossich na własnej połowie. Zespół Enrique nie może przebić się w żaden sposób przez gardę rywala, uskuteczniając słynną już grę „wszerz zamiast wzdłuż”, nadziewając się przy okazji na zabójcze kontry, które dały łatwe wygrane Cagliari i Atalancie oraz rozstrzygnęły już na starcie mecz derbowy. Pomimo słabych wyników w ostatnim czasie (trzy porażki, remis i wgrana z Parmą), kierownictwo wciąż trzyma się kurczowo Luisa Enrique, a po wypowiedziach z tego tygodnia wygląda na to, że bez względu na wszystko Hiszpana zobaczymy na stołu trenerskim także w przyszłym sezonie. Cztery wygrane, dwa remisy i siedem porażek to bilans Giallorossich z wyjazdów. 14 strzelonych i 20 straconych goli to z kolei wyjazdowy bilans bramkowy. De Rossi i spółka czekają na pierwsze zwycięstwo na obcym terenie od dwóch i pół miesiąca, gdy w grudniu ograli na Dall’Ara Bolognę. Być może zespół poprowadzi do dobrej gry właśnie De Rossi, który w 2012 roku na wyjazdach zagrał tylko 60 minut z Catanią. Pozostałe mecze opuścił czy to z powodu urazów czy zawieszeń.   Forma Palermo: 3 marca, 26 kolejka Serie A: PALERMO – Milan 0-4 26 lutego, 25 kolejka Serie A: Siena – PALERMO 4-1 (Budan) 19 lutego, 24 kolejka Serie A: PALERMO – Lazio 5-1 (Barreto, Silvestre, Budan, Donati, Miccoli) 11 lutego, 23 kolejka Serie A: Cagliari – PALERMO 2-1 (Hernandez) 5 lutego, 22 kolejka Serie A: PALERMO – Atalanta 2-1 (Miccoli, Budan)   Forma Romy: 4 marca, 26 kolejka Serie A: ROMA – Lazio 1-2 (Borini) 26 lutego, 25 kolejka Serie A: Atalanta – ROMA 4-1 (Borini) 19 lutego, 24 kolejka Serie A: ROMA – Parma 1-0 (Borini) 13 lutego, 23 kolejka Serie A: Siena – ROMA 1-0 8 lutego, 18 kolejka Serie A: Catania – ROMA 1-1 (De Rossi) - zaległy   Luis Enrique napotka po raz pierwszy w tym sezonie na tak duże problemy kadrowe. Z powodu różnych absencji na Sycylię nie pojedzie siedmiu piłkarzy, w tym pięciu graczy wyjściowego składu i Burdisso, który nominalnie byłby również zawodnikiem pierwszej jedenastki. Obok Argentyńczyka, z powodu zawieszeń do Palermo nie pojadą Cassetti, Osvaldo i Stekelenburg. Pierwsza dwójka odsiaduje jeszcze karę za czerwone kartki z meczu z Atalantą, z kolei Holender jest zawieszony po spotkaniu z Lazio. W przypadku Osvaldo, klub złożył apelację w sprawie skrócenia długości zawieszenia, która została jednak odrzucona. W sobotę na murawie nie pojawią się też Juan, Pjanic i Taddei. Cała trójka pauzuje z powodu urazów po derbach, przy czym pierwsi dwaj doznali kontuzji bezpośrednio w trakcie meczu, opuszczając murawę w drugiej połowie. Juana zobaczymy na boisku dopiero na początku maja, z koli powrót Bośniaka spodziewany jest na domowe spotkanie z Novarą. W przypadku Taddeiego nie znamy jak na razie większych szczegółów. Gracz opuścił przedwcześnie środowy trening i w czwartek i dziś już nie ćwiczył, narzeka na problemy z łydką. Na szczęście dla Luisa Enrique dostępny na sobotę będzie Totti, który tak jak Taddei, opuścił przedwcześnie wczorajszy trening. Obok wspomnianych graczy, na Sycylię nie pojadą też Perrotta i Viviani, którzy nie znaleźli się wśród powołanych. W kadrze znaleźli się za to czterej młodzi gracze. Obok powoływanych już Pigliacellego oraz stałego ostatnio bywalca Piscitelli, wśród dwudziestki znaleźli się najlepszy strzelec Primavery Tallo oraz zastępujący w młodzieżówce Vivianiego – M.Ricci. Przy wszystkich wspomnianych absencjach, Enrique skorzysta najpewniej w bramce z Lobonta. Na środku obrony zadomowi się na dłuższy czas Kjaer. Na lewej flance zobaczymy po raz kolejny Jose Angela, a na prawe skrzydło wróci Rosi. W środku, do De Rossiego dołączy Gago. Argentyńczyk wraca do składu po meczowym zawieszeniu. Numerem trzy będzie Greco, Simplicio lub Marquinho. W ataku media spodziewają się szansy dla Bojana i ławki rezerwowych dla Lameli.   W obozie rywala zabraknie tylko dwóch piłkarzy, za to jakże ważnych dla trenera Muttiego. Z powodu urazów nie zagrają Silvestre i Migliaccio. Po zejściu z powodu kontuzji tego pierwszego w meczu sprzed dwóch tygodni ze Sieną, Palermo straciło w dwóch meczach osiem goli. Migliaccio z kolei ostatnio przeszedł do środka pola, choć przy braku Silvestre, zagrałby na środku defensywy. W takim wypadku, trener Mutti będzie musiał ustawić obok Mantovaniego, bardzo niepewnego Munoza. Na lewą obronę wraca po zawieszeniu Balzaretti. Z kolei na ławkę wraca po kontuzji Hernandez. Wiele razy łączony z Romą zawodnik zagrał w tym sezonie tylko w 10 meczach i zdobył 3 gole.   Przypuszczalny skład Palermo: Viviano Pisano Munoz Mantovani Balzaretti Barreto Donati Bertolo Ilicic Miccoli Budan   Kontuzjowani: Silvestre, Migliaccio Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Hernandez, Bertolo, Silvestre, Miccoli, Donati, Barreto, Pisano   Przypuszczalny skład Romy: Lobont Rosi Kjaer Heinze J.Angel Gago De Rossi Greco Totti Borini Lamela   Kontuzjowani: Burdisso, Juan, Pjanic, Taddei Zawieszeni: Osvaldo, Cassetti, Stekelenburg Zagrożeni zawieszeniem: Juan, Cassetti Poza składem: Perrotta, Viviani   Sobotni mecz poprowadzi Luca Banti. Będzie to dla niego setne spotkanie sędziowane w Serie A. Banti prowadził to tej pory 12 spotkań z udziałem Romy, a ich bilans to 7 zwycięstw, 2 remisy i 3 porażki. W tym sezonie wspomniany arbiter sędziował dwa mecze Romy, obywa okazały się przegrane. 25 listopada Giallorossi ulegi 0-2 Udinese, a 24 stycznia przegrali 0-3 w Pucharze Włoch z Juventusem. Banti nie jest szczęśliwy dla Palermo. Z 11 spotkań prowadzonych przez tego arbitra Rosanero przegrali aż 7.   Ostatnie pojedynki zespołów: 23.10.2011 ROMA – Palermo 1-0 (Lamela) 16:04:2011 ROMA – Palermo 2-3 (Totti, Vucinic – Pinilla, Hernandez x2) 28.11.2010 Palermo – ROMA 3-1 (Miccoli, Ilicic, Nocerino – Totti) 13.02.2010 ROMA – Palermo 4-1 (Brighi x2, Baptista, Riise – Miccoli) 23.09.2009 Palermo – ROMA 3-3 (Budan, Miccoli, Nocerino – Brighi, Burdisso, Totti)  

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 13 (0)
    • Użytkownicy online (0):