Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: UC Sampdoria vs. AS Roma

UC Sampdoria
3:1
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2012 / 2013
  • Kolejka: 24 kolejka
  • Data meczu: 10.02.2013; 15:00
  • Stadion: Stadio Luigi Ferraris
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

"Od tej pory nie ma alibi", takie przesłanie wystosował Franco Baldini w dzień zwolnienia z fotela trenera Zdenka Zemana. Pod takim naciskiem zespół Giallorossich uda sie do Genui na wyjazdowy mecz z Sampdorią. Drużynę poprowadzi w swoim debiucie Aurelio Andreazzoli, który przez lata był asystentem Spallettiego, Montelli, Luisa Enrique i wreszcie Zemana. Czy nowy trener zacznie od razu z wysokiego "c"? Odpowiedź poznamy w niedzielne popołudnie. Zespoły zmierzą się po raz 55 na „Marassi”. Bilans jest zdecydowanie niekorzystny dla Giallorossich, którzy wygrywali na wyjeździe z Sampdorią 8 razy przy 26 zwycięstwach rywali. 20-krotnie drużyny dzieliły się punktami. Roma nie wygrała z Sampdorią na wyjeździe od 4 maja 2008 roku, gdy bramki Panucciego, Pizarro i Cicinho dały zwycięstwo 3-0. Jedno z lepszych spotkań w Romie rozegrał wówczas Doni. Po raz ostatni na „Marassi” zespoły mierzyły się 2 lata temu. 9 stycznia 2011 roku zespół prowadzony przez Ranieriego przegrał 1-2 po dwóch fatalnych błędach Juana w drugiej odsłonie gry. Po raz ostatni ogółem drużyny spotkały się w 5 kolejce tego sezonu. Na Stadio Olimpico było 1-1, a mecz ten potwierdził ówczesną niemoc Giallorossich na własnym boisku. Zespół Zemana prowadził do przerwy 1-0 po golu Tottiego. W pierwszej minucie drugiej odsłony gry czerwoną kartkę zobaczył jeden z graczy Sampdorii i wygrana wydawała się pewną. Nic z tych rzeczy. Kilka minut później błąd Stekelenburga wykorzystał Munari i trzeba oddać rywalom, że to oni mieli do końca meczu lepsze okazje do zdobycia zwycięskiej bramki.   Co nie udało się wtedy z Romą, wyszło drużynie Dorii w meczu otwierającym 2013 rok. W kolejce kończącej pierwszą rundę sezonu, Palombo i spółka ograli na wyjeździe Juventus. Choć od 30 minuty zespół Sampdorii grał w dziesiątkę i w dodatku przegrywał, zdołał zdobyć po przerwie dwie bramki i sensacyjnie, przy takim obrocie spraw, wywieźć z Turynu komplet punktów. Taki wynik był dodatkowo niespodziewany w świetle wyników drużyny z Genui z końcówki roku. Zresztą próżno szukać w lidze takiego drugiego zespołu jak Blucerchiati. Zespół Sampdorii rozpoczął sezon od trzech zwycięstw, ogrywając między innymi na wyjazdach Milan i Pescarę. Po trzech kolejkach podopieczni wówczas Ferrary mieli na koncie osiem oczek (jeden punkt odebrany na starcie przez władze ligi) i wydawało się, że staną się jedną z pozytywnych niespodzianek rozgrywek. Również remisy z Torino i z Romą z następnych kolejek nie można było uznać za złe wyniki. Po pięciu kolejkach, zespół Dorii nie miał na koncie porażki i zajmował trzecią lokatę w lidze. Co stało się później? Pierwsza przegrana nadeszła w meczu szóstej serii spotkań z Napoli. Od tej pory podopieczni Ferrary przegrywali mecz za meczem. Chievo, Parma, Cagliari, Inter, Atalanta i wreszcie Palermo, te drużyny ogrywały Sampdorię po kolei. Siedem porażek z rzędu, głównie przez fatalną postawę ofensywy (cztery zdobyte gole), szybko zrewidowały pogląd kibiców i ekspertów na zespół z Genui. Po siedmiu porażkach z kolei – do tej pory rekord tego sezonu w Serie A – zespół Samdpdorii wylądował na siedemnastej pozycji w tabeli.   Taka sytuacja osłabiła pozycję Ferrary, który wyratował się tymczasowo w meczu ostatniej szansy. W spotkaniu 13 kolejki Blucerchiati ograli w derbach Genoę. Komplet oczek udało się też ugrać w następnym pojedynku ligowym, przeciwko Bologni. Pozytywnie zaprezentowała się też Sampdoria kilka dni później, gdy udało się wywieźć punkt z Florencji. I tym razem sielanka nie trwała jednak długo. 2012 rok zakończył się bowiem trzema porażkami z rzędu. Po drugiej z nich (1-3 z Catanią), z fotelem trenera pożegnał się Ferrara, którego zastąpił Delio Rossi. Były gracz Juventusu zdobył na murawie tylko 18 punktów w 17 meczach. Delio Rossi zadebiutował na fotelu trenerskim porażką 0-1 z Lazio, którą Blucerchiati zakończyli rok. W styczniu było już zdecydowanie lepiej. Wygrana z Juventusem, remisy z Torino i Milanem oraz 6-0 z Pescarą pozwoliły Dorii oddalić się na bezpieczną odległość od strefy spadkowej. W sześciu meczach na ławce Sampdorii Delio Rossi ugrał osiem oczek. Szczególnie okazale wygląda ostatni domowy występ Dorii, która ograła 6-0 Pescarę, a cztery bramki zdobył Icardi.   Podopieczni Delio Rossiego zajmują po 23 seriach spotkań 15 miejsce w tabeli z 25 punktami na koncie (26 gdyby liczyć odjęty punkt) i z 5 oczkami przewagi nad strefą spadkową. Według statystyk, zespół Dorii ugrał 14 punktów na własnym boisku, a 12 na wyjazdach. 14 oczek zdobytych u siebie stawia Sampdorię dopiero na 16 miejscu w tej klasyfikacji. Pomimo niezbyt dobrych statystyk domowych, zespół Sampdorii pozostaje jedną z najlepiej broniących drużyn na własnym stadionie. Blucerchiati stracili, w jedenastu meczach u siebie, tylko 10 bramek i pod tym względem ulegają jedynie Juventusowi i Fiorentinie. Niestety, w parze za tym nie idzie atak, który przed własną publicznością zdobył tylko 14 goli, w tym 6 w jednym spotkaniu z Pescarą. Nie licząc tego meczu, okazuje się, że atak Sampdorii strzelił w pozostałych 10 spotkaniach na własnym boisku tylko 8 bramek. Najlepszym strzelcem drużyny jest Icardi, który zdobył w 16 meczach 7 goli, w tym sześć w noworocznych pojedynkach z Juventusem i Pescarą.   Zdecydowanie lepiej spisuje się w tym sezonie atak Romy. Giallorossi zdobyli 49 bramek (3 doliczone za walkower), a trzech najlepszych strzelców drużyny zdobyło więcej bramek niż wspomniany Icardi. Cóż jednak z tego, skoro tak duża zdobycz bramkowa (w zeszłym sezonie 36 trafień) nie przekłada się nijak na punkty. Przy drugim ataku w lidze (nie licząc walkowera), Giallorossi legitymują się drugą od końca defensywą, co reasumując daje zaledwie 34 punkty w tabeli i dopiero ósme miejsce. Wynik jest więc niemal taki sam jak przed rokiem, gdy prowadzony przez Luisa Enrique zespół miał na tym etapie sezonu 35 punktów. Co doskonale pokazuje ten sezon, bezinteresowna, ofensywna gra, nie jest dobrym rozwiązaniem na Serie A. Gole (48 trafień Juventus przy 16 straconych i 45 goli Napoli przy 20 straconych) można też zdobywać z poszanowaniem gry w defensywie. Niestety, leku na to nie znalazł Zeman, który po porażce z Cagliari został zwolniony przez kierownictwo Giallorossich.   Czech okazał się 30-tym trenerem zwolnionym przez dyrektorstwo klubu, a pierwszym od 1996 roku po Carlosie Bianchim. Niestety, tym samym nie udała się druga i ostatnia przygoda Czecha z fotelem trenerskim Romy. Także jemu dostało się sporo od kibiców w trakcie fatalnego występu przed tygodniem z Cagliari. Tifosi zmienili nieco nastawienie następnego dnia, choć najpewniej z powodu tego, że na swoich stołkach pozostali Baldini i Sabatini, współwinni tego, co dzieje się obecnie w klubie. Obydwaj wybierali takich, a nie innych piłkarzy, mówiąc wcześniej o mistrzach. To Baldini, czym się zresztą szczycił, zatrudniał Luisa Enrique i Zemana. Dzisiejszy wybór, a więc Aurelio Andreazzoli jest z kolei dzieckiem Waltera Sabatiniego, do czego przyznali się obydwaj zainteresowani. Jakie cele postawi sobie teraz zespół?   Według najważniejszej obecnie osoby w klubie, stacjonującej w Romie, a więc Italo Zanziego, celem jest zdobycie każdego możliwego punktu do końca rozgrywek. Takie podejście nie napawa optymizmem. Z drugiej strony ciężko wymagać od rozbitej drużyny, która przegrywa po fatalnych błędach domowy mecz z Cagliari, aby zaczęła wygrywać mecz za meczem. Wydaje się, że celem numer jeden na ten sezon postaje wygranie Pucharu Włoch. W lidze, na dziewięć oczek ucieka trzecie Lazio, a od rywala zza miedzy, Romę oddzielają jeszcze obydwie drużyny z Mediolanu oraz Fiorentina. Każdy z tych zespołów wyprzedza Giallorossich na bezpieczną ilość punktów. Zdecydowanie poza zasięgiem są Juventus i Napoli. Taka, a nie inna pozycja wyjściowa, jest pokłosiem słabych wyników osiągniętych w nowym roku. W pięciu meczach, zespół Romy ugrał tylko dwa oczka i gdyby sezon zaczął się 6 stycznia, Giallorossi okupowaliby ostatnie miejsce w tabeli, z tą samą liczbą punktów co Palermo, ale z gorszym bilansem bramkowym.   Forma Sampdorii: 02.02.2013, 23 kolejka Serie A: Torino – SAMPDORIA 0-0 27.01.2013, 22 kolejka Serie A: SAMPDORIA – Pescara 6-0 (Eder, Icardi x4, Obiang) 20.01.2013, 21 kolejka Serie A: Siena – SAMPDORIA 1-0 13.01.2013, 20 kolejka Serie A: SAMPDORIA – Milan 0-0 06.01.2013, 19 kolejka Serie A: Juventus – SAMPDORIA 1-2 (Icardi x2) Forma Romy: 01.02.2013, 23 kolejka Serie A: ROMA – Cagliari 2-4 (Totti, Marquinho) 27.01.2013, 22 kolejka Serie A: Bologna – ROMA 3-3 (Florenzi, Osvaldo, Tachtsidis) 23.01.2013, 1/2 finału Coppa Italia: ROMA – Inter 2-1 (Florenzi, Destro) 20.01.2013, 21 kolejka Serie A: ROMA – Inter 1-1 (Totti) 16.01.2013, 1/4 finału Coppa Italia: Fiorentina – ROMA 0-1 (Destro)   Tym, co najbardziej elektryzuje kibiców Romy przed niedzielnym meczem jest fakt, w jakim ustawieniu wyjdzie na murawę drużyna. Opcji jest tyle, ile trenerów, z którymi współpracował Andreazzoli. Odpowiedź poznamy jutro o 15:00. W mediach mówi się o 3-5-2 (ustawienie Spallettiego w Udinese), 4-2-3-1 (ustawienie Spallettiego w Romie), 4-3-1-2, 4-3-2-1, w końcu 4-3-3, które Andreazzoli przerabiał przez ostatnie półtorej roku u boku Enrique i Zemana. To, czego możemy być pewni, to brak Balzarettiego, Destro i Tachtsidisa. Pierwsi dwaj leczą kontuzje, z kolei Grek nie zagra z powodu kartek. Na stałe do bramki, po fatalnym występie Goicoechei w Cagliari, winien wrócić Stekelenburg. Do kadry wracają Pjanic (po kartkowym zawieszeniu) i Nico Lopez (powrót z młodzieżowych mistrzostw Ameryki Południowej). W zespole gospodarzy nie zobaczymy kontuzjowanego Palombo oraz Edera, który w porozumieniu z klubem wyleciał na tydzień do Brazylii w związku z problemami rodzinnymi.   Przypuszczalny skład Sampdorii: Romero Rossini Gastaldello Costa De Silvestri Poli Krsticic Obiang Estigarribia Sansone Icardi Kontuzjowani: Palombo Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Eder, Romero, Poli Poza kadrą: Eder   Przypuszczalny skład Romy: Stekelenburg Piris Marquinhos Burdisso Torosidis Bradley De Rossi Florenzi Lamela Osvaldo Totti Kontuzjowani: Destro, Balzaretti Zawieszeni: Tachtsidis Zagrożeni zawieszeniem: Bradley, Totti, Balzaretti, Destro, Osvaldo, Piris Poza kadrą: Julio Sergio   Przedmeczowe ciekawostki: - Niedzielny mecz poprowadzi Domenico Celi. Wspomniany arbiter sędziował cztery mecze z udziałem Romy, a ich bilans to trzy wygrane i jedna porażka. Przegrana pochodzi sprzed dwóch lat, gdy zespół prowadzony wtedy przez Ranieriego poległ w stosunku 1-5 z Cagliari. Ostatnim meczem Romy, który prowadził Celi było spotkanie z Napoli sprzed roku, wygrane przez Giallorossich 3-1. Bilans Sampdorii w meczach prowadzonych przez tego arbitra to 5 wygranych, jeden remis i 4 porażki, w tym żadna na własnym boisku, - Giallorossim wyraźnie nie leży gra ma wyjazdach przeciwko zespołom prowadzonym przez Delio Rossiego. Były trener Lazio legitymuje się bowiem serią pięciu domowych zwycięstw z kolei z Romą (trzy z Lazio, po jednym z Palermo i Fiorentiną). W dodatku, Delio Rossi wygrywał z Romą ostatnie cztery oficjalne mecze z rzędu (dwa razy jako trener Fiorentiny w poprzednim sezonie i dwa raz jako trener Palermo rok wcześniej), - Sampdoria jest jedną z trzech drużyn w Serie A, która nie zdobyła w tym sezonie gola w pierwszym kwadransie gry, - Roma jest z kolei zespołem, który na początku meczu zdobył tych goli najwięcej: 9, - Roma nie wygrała w lidze od 5 spotkań (2 remisy i 3 porażki), jest to najgorsza seria zespołu w tym sezonie, - W ostatnich 9 meczach ligowych Giallorossi tracili zawsze przynajmniej jednego gola (w sumie 19). Ostatni raz na zero z tyłu zagrali 25 listopada, w wygranym 1-0 meczu z Pescarą.   Ostatnie spotkania zespołów: 26.09.2012 ROMA – Sampdoria 1-1 (Totti – Munari) 22.05.2011 ROMA – Sampdoria 3-1 (Totti, Vucinic, Borriello – Mannini) 09.01.2011 Sampdoria – ROMA 2-1 (Pozzi, Guberti – Vucinic) 25.04.2010 ROMA – Sampdoria 1-2 (Totti – Pazzini x2) 13.12.2009 Sampdoria – ROMA 0-0

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 43 (0)
    • Użytkownicy online (0):