Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: SSC Napoli vs. AS Roma

SSC Napoli
4:1
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2012 / 2013
  • Kolejka: 19 kolejka
  • Data meczu: 06.01.2013; 20:45
  • Stadion: Stadio San Paolo
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Święta, święta i po świętach, jak mawiał klasyk. Już w niedzielny wieczór, Giallorossi zmierzą się w meczu inaugurującym rozgrywki ligowe w 2013 roku, na wyjeździe z Napoli. „Derby Słońca” będą dla obydwu drużyn pierwszym meczem w nowym roku, ale zarazem spotkaniem kończącym pierwszą rundę rozgrywek. Zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli i obydwa mają chrapkę na najwyższe pozycje na zakończenie rozgrywek. Zapowiada się ciekawe spotkanie.   Niedzielne spotkanie będzie 131 ligową potyczką obydwu drużyn. Podczas 80 – letniej historii pojedynków 45 – krotnie lepsi okazywali się Giallorossi, natomiast 37 razy wygrywał zespół z południa Italii. Jeśli chodzi o mecze rozgrywane na San Paolo, 17 razy w historii wygrywał zespół Romy, 28 razy drużyna Napoli, a 20-krotnie padały remisy. Po fatalnym, dla Romy sezonie 2010/2011 jeśli chodzi o „Derby Słońca” (dwie porażki po 0-2), zdecydowanie lepiej było w poprzednich rozgrywkach. Tu zespół prowadzony przez Luisa Enrique wygrał 3-1 w pierwszej rundzie w Neapolu, rozgrywając jedno z lepszych spotkań w sezonie oraz remisował w końcówce rozgrywek na własnym boisku, gdy punkt zapewnił Giallorossim w końcówce meczu Simplicio. Niestety ten wynik nie przysłużył się ostatecznie żadnej z drużyn. Roma zajęła siódme miejsce, nie awansując do pucharów, z kolei Napoli nie zdołało powtórzyć sukcesu sprzed roku i musiało obejść się awansem do Ligi Mistrzów.   Wiele wskazuje na to, że również w tym sezonie nie będzie tak łatwo jak przed dwoma laty. Wówczas Azzurri rywalizowali przez długi czas nawet o mistrzostwo z Milanem i Interem, aby w końcówce sezonu zwolnić i zakończył rozgrywki na trzecim miejscu. Tym razem zespół Mazzarriego walczy zawzięcie od początku sezonu o lokaty premiowane grą w Lidze Mistrzów. Kandydatów do drugiego i trzeciego miejsca jest przynajmniej pięciu, a niebawem do grona tych zespołów może dołączyć również Milan. Obecnie Azzurri zajmują piąte miejsce w tabeli, tuż przed Romą i tracą po punkcie do Interu i Fiorentiny oraz dwa do Lazio. Zespół z południa Włoch zajmowałoby obecnie drugie miejsce w klasyfikacji z tą samą liczbą oczek co Biancocelesti, gdyby nie najświeższy werdykt sądu piłkarskiego we Włoszech, który zdecydował się odjąć dwa oczka Azzurrim oraz zawiesić na pół roku takich piłkarzy jak Grava i Cannavaro. Wszystko wiąże się z ostatnią aferą piłkarską z lata 2012.   Do problemów biurokratycznych doszły też w grudniu problemy natury typowo piłkarskiej. W ostatnim miesiącu roku Napoli poniosło bowiem cztery porażki w sześciu oficjalnych występach, w tym dwie ligowe. Sezon rozpoczął się dla zespołu Mazzarriego jednak bardzo dobrze o czym świadczy komplet punktów zdobytych w trzech pierwszych spotkaniach, ale nie tylko. Po siedmiu seriach spotkań zespół z Neapolu miał na koncie 19 oczek i szedł łeb w łeb z Juventusem, ustępując rywalom tylko gorszym bilansem bramkowym. Siłę Napoli zweryfikowali w ósmej kolejce właśnie Binconeri. Wtedy zespół Mazzarriego przegrał 0-2. Kolejne wpadki przydarzyły się w 10 i 11 serii spotkań. Najpierw Napoli uległo na wyjeździe Atalancie, aby następnie w kuriozalnych okolicznościach (prosty błąd Aronici w doliczonym czasie gry) zremisować u siebie z Torino. Po tej kolejce Napoli odjechał w tabeli również Inter. Po owej wpadce, Azzurri zdobyli osiem oczek w kolejnych czterech meczach, rozpoczynając przy tym grudzień wygraną 5-1 z Pescarą. I w tym momencie w zasadzie sielanka dobiegła końca. Zespół Napoli przegrał bowiem cztery kolejne oficjalne mecze. Najpierw drużynę Mazzarriego rozbiło w Lidze Europejskiej PSV (Napoli awansowało dalej z drugiego miejsca). Potem lepsza w Neapolu okazała się niespodziewanie Bologna, która pokonała Azzurrich podobnie jak Romę. Była to zarazem pierwsza porażka drużyny Mazzarriego w tym sezonie w lidze na własnym boisku. Powtórkę z rozrywki otrzymali kibice kilka dni później. W 1/8 finału Coppa Italia, na San Paolo ponownie lepsza okazała się Bologna i ponownie po bramce zdobytej w końcówce spotkania. Do czwartej z rzędu porażki doszło wreszcie w wyjazdowym ligowym meczu z Interem. Na właściwy tor Napoli wróciło w ostatniej kolejce w 2012 roku, gdy pokonało pewnie 2-0 na wyjeździe zespół Sieny.   Grudniowe występy Napoli rzutują na dobre domowe statystyki drużyny w tym sezonie. Zespół Mazzarriego wygrał lidze na San Paolo sześć spotkań, dwa zremisował, a raz, właśnie w pojedynku z Bologną, schodził z murawy przegrany. Punkty Napoli odbierały jeszcze Torino i Milan. Dzięki tym statystykom Azzurri zajmują czwarte miejsce w lidze pod względem najlepiej grających drużyn na własnych włościach. Patrząc jednak na oficjalne mecze z tego sezonu, okazuje się, że drużyna Napoli przegrała trzy ostatnie pojedynki na własnym boisku i tak właśnie wygląda obecna seria. Najlepszym strzelcem zespołu w sezonie jest oczywiście Edison Cavani, który trafił 13 razy i ucieka rywalom wraz z El Shaarawym z Milanu.   Dobrych strzelców mają też w tym sezonie w swoich szeregach Giallorossi. Lamela jest bowiem trzeci w klasyfikacji z dziesięcioma trafieniami, a będący na szóstej pozycji Osvaldo ma na koncie jedną bramkę mniej. Formę ofensywy potwierdzili gracze Zemana w ostatniej kolejce w 2012 roku. Giallorossi ograli 4-2 w bardzo ważnym meczu Milan, a trzy z bramek zdobyła wspomniana wcześniej dwójka. Jedno trafienie dołożył Burdisso, który swoim zachowaniem na boisku zamknął usta co poniektórym dziennikarzom. Zwycięstwem z Milanem zmazali gracze Zemana złe wrażenie pozostawione po sobie tydzień wcześniej w Weronie, gdzie zespół przegrał po słabym występie 0-1 przerywając tym samym serię czterech wygranych z rzędu w lidze, a pięciu w oficjalnych występach. Gdyby nie wpadka w meczu z Chievo, zespół Romy patrzyłby teraz z góry na niedzielnego rywala. Pomimo wspomnianej przegranej, Giallorossi pozostają drugim wraz z Juventusem i Milanem najlepszym zespołem w ostatnim czasie. Więcej punktów w ostatnich pięciu kolejkach (trzynaście) zdobyło tylko Lazio.   Dobra gra w ostatnim czasie pozwoliła zbliżyć się Romie do czołówki, co po przegranych derbach wydawało się nie do osiągnięcia w tak krótkim czasie. Giallorossi zajmowali bowiem po 12 kolejkach szóste miejsce w tabeli (również za plecami Atalanty), tracąc choćby dziesięć oczek do Interu, dziewięć do Napoli i siedem do Fiorentiny. Dziś zespół Zemana ma kontakt w tabeli z każdym z tych rywali. Jeśli chodzi o wyjazdy, Roma jest paradoksalnie jedną z najlepszych drużyn w tym sezonie. Giallorossi zdobyli w dziewięciu meczach na terenie rywala piętnaście punktów i przegrywają pod tym względem tylko z Juventusem, Interem i Napoli. Zespół Romy podbił w tym sezonie Mediolan (Inter), Genoę (Genoa), Sienę, Pescarę oraz, przy zielonym stoliku, Cagliari. Lepsze na swoim boisku od Romy okazały się z kolei Juventus, Parma, Lazio i Chievo. Tym samym, Giallorossi nie podzielili się w tym sezonie z nikim punktami jeśli chodzi o mecze rozgrywane na wyjazdach.   Forma Napoli: 22.12.2012, 18 kolejka Serie A: Siena – NAPOLI 0-2 (Maggio, Cavani) 19.12.2012, 1/8 Coppa Italia: NAPOLI – Bologna 1-2 (Pasquato, Kone) 16.12.2012, 17 kolejka Serie A: NAPOLI - Bologna 2-3 (Gabbiadini, Kone, Portanova) 09.12.2012, 16 kolejka Serie A: Inter – NAPOLI 2-1 (Cavani) 06.12.2012, Liga Europejska: NAPOLI – PSV 1-3 (Cavani)   Forma Romy: 22.12.2012, 18 kolejka Serie A: ROMA – Milan 4-2 (Burdisso, Osvaldo, Lamela x2) 16.12.2012, 17 kolejka Serie A: Chievo – ROMA 1-0 11.12.2012, 1/8 Coppa Italia: ROMA – Atalanta 3-0 (Pjanic, Osvaldo, Destro) 08.12.2012, 16 kolejka Serie A: ROMA – Fiorentina 4-2 (Castan, Totti x2, Osvaldo) 02.12.2012, 15 kolejka Serie A: Siena – ROMA 1-3 (Destro x2, Perrotta)   Giallorossi przystąpią do niedzielnego meczu niedługo po tym jak wrócili ze zgrupowania w USA. Zespół Zemana przebywał na Florydzie pięć dni, a do stolicy wrócił w czwartek. Roma przeszła w Orlando kilka treningów oraz rozegrała sparing z miejscowym amatorskim zespołem. W tym samym czasie zapowiedziano również oficjalnie budowę nowego stadionu. Czy treningi niedługo przed meczem w tak odległym miejscu pomogą drużynie? Po powrocie z USA, zespół Zemana przeszedł trzy sesję treningowe, przystępując od razu do pracy w czwartek po południu czyli w dzień, gdy Giallorossi wrócili do Włoch. Z zespołem nie wrócił Osvaldo, który w ogóle nie wziął udziału w obozie w USA z powodu grypy. Gracz dołączył do zespołu już w Rzymie, a do regularnych treningów wrócił w piątek, przez co jego występ od pierwszych minut w niedzielnym meczu jest wątpliwy. Miejsce na środku ataku winien zająć Destro. Pod znakiem zapytania stoi też występ Tottiego. Kapitan Giallorossich opuścił ostatnie sesje treningowe w USA z powodu urazów mięśniowych, z kolei w Trigorii, raz był wystawiony w rezerwowym składzie podczas ćwiczeń, z kolei w piątek w ogóle nie trenował w związku z przeziębieniem. W tej sytuacji atak Romy na niedzielne spotkanie może wyglądać dokładnie tak jak w pierwszych minutach pojedynku z Orlando City. O ile występy tej dwójki stoją pod znakiem zapytania, o tyle w kadrze nie figurują Taddei, Nico Lopez i Marquinhos. Pierwszy jest od dłuższego czasu kontuzjowany, Urugwajczyk wyjechał na zgrupowanie drużyny narodowej, z kolei młody obrońca pauzuje za czerwoną kartkę meczu z Milanem. Jego miejsce na murawie zajmie Burdisso.   Argentyńczyk był w ostatnim czasie łączony z zespołem z Neapolu. Tu bowiem, jeśli chodzi o środek obrony, sprawy nie przedstawiają się ciekawie. Zawieszeni na pół roku zostali Cannavaro i Grava, z kolei do Palermo odszedł na zasadzie transferu definitywnego Aronica. Mazzarriemu pozostało pięciu obrońców, w tym niedoświadczeni Fernandez i Uvini. To trochę ubogo, aby walczyć o miejsca premiowane grą w Lidze Mistrzów. Pod nieobecność Cannavaro do pierwszego składu wskoczy więc na dłuższy czas Britos. Jedyna niewiadoma przed niedzielnym meczem jeśli chodzi o skład Napoli wiąże się z obsadzeniem ataku. Pewniakiem jest oczywiście Cavani, z kolei o pozycję u jego boku walczą Insigne i Pandev.   Przypuszczalny skład Napoli: De Sanctis Campagnaro Britos Gamberini Maggio Behrami Inler Zuniga Hamsik Pandev Cavani Kontuzjowani: - Zawieszeni: Cannavaro, Grava Zagrożeni zawieszeniem: Vargas, Dzemaili, Pandev, Behrami, Britos Przypuszczalny skład Romy: Goicoechea Piris Burdisso Castan Balzaretti Bradley De Rossi Florenzi Lamela Destro Totti Kontuzjowani: Taddei Zawieszeni: Marquinhos Zagrożeni zawieszeniem: Lamela, Bradley, Pjanic Poza kadrą: Nego, Julio Sergio, Tallo, Nico Lopez   Przedmeczowe ciekawostki: - Niedzielny mecz poprowadzi Paolo Tagliavento. Wspomniany arbiter prowadził do tej pory 22 meczów z udziałem Giallorossich, z których 14 zakończyło się zwycięstwami, 4 remisami i 4 porażkami. Ostatni mecz z udziałem Romy prowadził jednak rok temu. 14 stycznia 2012 roku przerwał po 65 minutach pojedynek z Catanią z powodu intensywnych opadów deszczu, - Zdenek Zeman i Walter Mazzarri zawsze kończyli bezpośrednie pojedynki remisami. Było ich cztery, a ostatni datowany jest na 22 maja 2005 (Reggina-Lecce 2-2), - Hamsik, jeśli wybiegnie na murawę, zaliczy swój 200-ny występ w Serie A. Do tej pory zebrał 199 spotkań w barwach Brescii i Napoli. Debiutował 20 marca 2005 roku w meczu Chievo – Brescia (3-1), - Roma nie przegrała ligowego meczu rozpoczynającego nowym rok od siedmiu lat. Giallorossi przegrali ostatnio w 2005 roku, gdy polegli 1-3 w derbach. Kolejnych 7 spotkań kończyli 4 zwycięstwami i 3 remisami, - W tym sezonie Roma okazuje się póki co najbardziej bramkostrzelną drużyną jeśli chodzi o napastników. Atakujący Giallorossich zdobyli do tej pory w sumie 30 bramek, - Zeman mierzył się już z Napoli jako trener Romy i obydwa mecze wygrał. Spotkanie rozegrane na Stadio Olimpico zakończyło się hokejowym 6-2 (hat-trick Balbo), z kolei na San Paolo było 2-0.   Ostatnie spotkania zespołów 28.04.2012 ROMA – Napoli 2-2 (Marquinho, Simplicio – Zuniga, Cavani) 18.12.2011 Napoli – ROMA 1-3 (Hamsik – De Sanctis - sam., Osvaldo, Simplicio) 12.02.2011 ROMA – Napoli 0-2 (Cavani x2) 03.10.2010 Napoli – ROMA 2-0 (Hamsik, Juan – sam.) 28.02.2010 Napoli – ROMA 2-2 (Denis, Hamsik – Baptista, Vucinic)  

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 28 (0)
    • Użytkownicy online (0):