Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 27 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: SSC Napoli vs. AS Roma

SSC Napoli
0:0
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2015 / 2016
  • Kolejka: 16 kolejka
  • Data meczu: 13.12.2015; 18:00
  • Stadion: Stadio San Paolo
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Pozostanie w gronie zespołów walczących o mistrzostwo i mocny sygnał w kierunku wyjścia z kryzysu czy też dalsze spadanie w studnię bez dna? Odpowiedź na to pytanie dadzą Giallorossi późnym niedzielnym popołudniem. O godzinie 18:00 zespół Garcii zmierzy się na wyjeździe z Napoli, które wygrało dziewięć z dziesięciu meczów tego sezonu na San Paolo. Nie dość, że Neapol jest w tym sezonie najcięższym terenem w Serie A, to dodatkowo zespół Garcii nie wspomina dobrze wyjazdów pod Wezuwiusz.   Roma pod przewodnictwem Francuza przegrała tutaj bowiem wszystkie trzy rozegrane mecze, nie zdobywając w dodatku gola. Przed dwoma laty Giallorossi przegrali 0-3 w rewanżowym meczu półfinału Coppa Italia, aby następnie polec też w lidze, w stosunku 0-1. Przed rokiem z kolei Napoli wygrało przed własną publicznością 2-0, choć mogło być zdecydowanie wyżej, gdyby nie De Sanctis. Nie lepiej było jeszcze za Zemana, w sezonie 2012/2013, gdy Roma poległa w Napoli w stosunku 1-4. Tym samym Giallorossi udadzą się na południe Włoch z serią czterech wyjazdowych porażek, w tym trzech w Serie A. Zespół Romy czeka na zwycięstwo na San Paolo niemal dokładnie dwa lata. 18 grudnia 2011 roku, prowadzony przez Luisa Enrique zespół, wygrał w Neapolu 3-1, do czego przyczynił się Morgan De Sanctis, ówczesny bramkarz Napoli, któremu zapisano na konto gola samobójczego. W ostatnim oficjalnym meczu zespoły spotkały się jednak na Stadio Olimpico. W kwietniu tego roku Roma wygrała 1-0 dzięki bramce Pjanica. Ogółem Giallorossi triumfowali w 48 ze 136 ligowych potyczek z niedzielnym rywalem, który wygrał z kolei 40 razy. Na San Paolo lepsi są oczywiście gospodarze, którzy zwyciężali 31 razy przy 17 wygranych Romy.   Zespół z Neapolu podejdzie do niedzielnego meczu wzmocniony łatwym zwycięstwem w Lidze Europy z Legią Warszawa, ale też z pragnieniem rewanżu za niespodziewaną porażkę ligową z Bologną. Przed tygodniem bowiem podopieczni Sarriego przegrali na Dall'Ara 2-3, przegrywając w pewnym momencie trzema bramkami. Wynik jednak uznano za wypadek przy pracy, a występ był zgoła inny od tych, za które krytykowana była ostatnio Roma. Azzurri atakowali, stwarzali okazję, ale bramki przed przerwą zdobywała Bologna, która objęła prowadzenie po trafieniu ze spalonego. Zespół Sarriego atakował też groźnie po przerwie i dopiero trzeci gol dla Bologni podłamał Napoli, które w nieoczekiwanym momencie zdobyło dwa gole. Po takim występie niewielu miało za złe drużynie porażkę z Bologną, dodajmy drugą w sezonie a pierwszą od 23 sierpnia. Od przegranej bowiem Napoli rozpoczęło ligowy sezon. I wówczas, w przeciwieństwie do wpadki w Bolonii, zespół był krytykowany zarówno przez ekspertów jak i kibiców. Po porażce 1-2 z Sassuolo Napoli zremisowało bowiem u siebie z Sampdorią i podzieliło się na wyjeździe punktami z Empoli. Efektem tego było miejsce tuż nad strefą spadkową i tylko dwa oczka po trzech seriach spotkań. Nadziej w serca kibiców wlały wygrało po 5-0 z Club Brugge i przede wszystkim Lazio, choć nijak nie dało się wytłumaczyć bezbramkowego remisu z Carpi, trzy dni po wysokim triumfie nad zespołem z Rzymu.   Momentem naprawdę przełomowym okazała się szósta seria spotkań i domowa wygrana z Juventusem. Od tej pory zespół Sarriego wygrywał praktycznie wszystko. Z trzynastu rozegranych oficjalnych meczów Napoli wygrało dwanaście, tracąc jedyne punkty na wyjeździe, z Genoą (0-0). Zaraz po wygranej z Juventusem Napoli pokonało 4-0 na San Siro Milan oraz ograło u siebie Fiorentinę, w międzyczasie odprawiając z kwitkiem w Europie Legię i Midtjylland. Zespół odniósł siedem zwycięstw z rzędu, do wspomnianego remisu z Genoą, aby następnie wygrać pięć razy z kolei, choć widowiskowo jedynie ponownie z Midtjylland (5-0). Poza tym zespół Sarriego grał oszczędnie, wygrywając trzy mecze jednym golem, a tylko raz dwoma. Najważniejsza była jednak wygrana z Interem. Dzięki niej Napoli awansowało na pozycję lidera, której, wydawało się, szybko nie odda. Rozpędzony pociąg, który zaliczył serię osiemnastu oficjalnych meczów bez porażki, poległ w Bolonii. Gracze zrewanżowali się częściowo kibicom w czwartek, pokonując, rezerwowym składem, 5-2 Legię. Dzięki temu Azzurri zakończyli rundę grupową Ligi Europy z kompletem punktów (jako jedyni) i nieprawdopodobnym bilansem bramkowym 22-3. Swoją skuteczność strzelecką Azzurri pokazują też w Serie A, gdzie zdobyli do tej pory 28 goli, a więc o dwa mniej tylko od Romy i Fiorentiny. Tym, co odróżnia Napoli od Giallorossich, poza trzema punktami więcej, jest też defensywa, która wpuściła 12 bramek przy 18 Romy. Najgorszą informacją dla drużyny Garcii są jednak domowe statystyki Napoli, które w Serie A wygrało sześć meczów na San Paolo, remisując jeden i dokłada do tego trzy wygrane w Lidze Europy. Podopieczni Sarriego stracili punkty przed własną publicznością tylko w drugiej kolejce sezonu, przeciwko Sampdorii, stąd legitymują się serią dziewięciu domowych wygranych. Do tego Napoli ma na rozkładzie niemal wszystkie drużyny wymieniane przed sezonem w roli faworytów do walki o czołowe miejsca, a więc Juventus, Milan, Inter, Fiorentinę i Lazio. Do pełni szczęścia brakuje tylko Romy.   Co mogą przeciwstawić Higuainowi (14 bramek w Serie A) i spółce Giallorossi? Na dzień dzisiejszy największym rywalem drużyny Garcii nie wydaje się być Napoli, a właśnie sama Roma, targana wewnętrznymi problemami, od braku pomysłu na grę zaczynając, a na protestach kibiców kończąc. Z jednej strony trener i kierownictwo bierze część win na siebie, z drugiej zaś pojawiają się dziwne tłumaczenia, jak m.in. brak kluczowych piłkarzy. Mowa tu oczywiście o Gervinho i Salahu, bez których ofensywna gra Romy opiera się na powolnym rozgrywaniu piłki i głównie przypadkowości. Jedni oddadzą rację trenerowi, większość jednak spyta retorycznie jak to możliwe, że atak złożony z Falque, Iturbe i Dzeko, a więc graczy pozyskanych za 50 mln euro, nie potrafił umieścić choćby raz piłki w siatce w ostatnich trzech meczach, z potencjalnie słabszymi rywalami? I tu kuleje taktyka ofensywna, albo jej brak, gdy na murawie nie ma Gervinho i Salaha, okraszona prostymi błędami poszczególnych piłkarzy. Brak pomysłu na grę to bowiem jedno, natomiast nieumiejętność wykorzystywania sytuacji sam na sam, jakie miał choćby Dzeko w meczach z Torino i BATE to drugie. Swoją rolę odgrywa też psychika, choć trudno tłumaczyć nią większość nieudanych zagrań piłkarzy. W każdym razie wszystko to połączone razem daje nam całą tą degrengoladę, którą zaserwowali Giallorossi po przerwie reprezentacyjnej.   Kibicom nie pomógł nawet awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów, po raz drugi w historii rozgrywek z liczbą tylko sześciu punktów. Tifosi nie wygwizdali jednak samego przejścia do kolejnej rundy, a styl, w jakim zaprezentowała się drużyna po raz czwarty z kolei, a także brak perspektywy na najbliższą przyszłość. Garcia zapowiadał walkę jak w derbach, a było to co ostatnio czyli gra a pół gwizdka (po meczu padły porównania do porażki 2-4 z Cagliari za Zemana, zarzucające grę przeciwko trenerowi), co nieomal zakończyło się porażką i wstydliwym odpadnięciem z rozgrywek. Remis okazał się w końcowym rozrachunku zwycięski, choć udział w tym miały też Bayer i Barcelona. Katalończycy zatrzymali zespół z Leverkusen i Giallorossi znaleźli się po pięciu latach w 1/8 finału. Remis z BATE przedłużył do pięciu serię meczów bez zwycięstwa. Zespół, który miał w domyśle wygrać cztery z tych spotkań, zdobył tylko dwa punkty w lidze i prześlizgnął się cudem do lutowej fazy Champions League. W wyniku porażki i dwóch remisów w Serie A zespół stracił kontakt z Fiorentiną i Interem, które mają odpowiednio cztery i pięć punktów przewagi. W dodatku na zaledwie jedne oczko zbliżył się Juventus. Chcąc myśleć o utrzymaniu się w walce o czołowe miejsca, nie mówiąc o mistrzostwie, gracze Garcii muszą poprawić zdecydowanie grę na wyjazdach. Drużyna zdobywała bowiem w ostatnich trzech meczach na boiskach rywali tylko dwa punkty, a w całym sezonie ma ich na koncie dwanaście. Wygrane z Fiorentiną, Palermo i Frosinone to jedyne spośród jedenastu oficjalnych meczów wyjazdowych rozegranych w tym sezonie.   Forma Napoli: 10.12.2015, 6 kolejka LE: NAPOLI – Legia 5-2 (Chalobah, Insigne, Callejon, Mertens x2) 06.12.2015, 15 kolejka Serie A: Bologna – NAPOLI 3-2 (Higuain x2) 30.11.2015, 14 kolejka Serie A: NAPOLI – Inter 2-1 (Higuain x2) 26.11.2015, 5 kolejka LE: Club Brugge – NAPOLI 0-1 (Chiriches) 22.11.2015, 13 kolejka Serie A: Verona – NAPOLI 0-2 (Insigne, Higuain)   Forma Romy: 09.12.2015, 6 kolejka Ligi Mistrzów: ROMA – BATE 0-0 05.12.2015, 15 kolejka Serie A: Torino – ROMA 1-1 (Pjanic) 29.11.2015, 14 kolejka Serie A: ROMA – Atalanta 0-2 24.11.2015, 5 kolejka CL: Barcelona – ROMA 6-1 (Dzeko) 21.11.2015, 13 kolejka Serie A: Bologna – ROMA 2-2 (Pjanic, Dzeko)   Do korekt w porównaniu do meczu z BATE Borysów powinno dojść w ataku. Od pierwszych minut powinien zagrać Salah, który zaliczył małe przetarcie w środę, po tym jak wrócił po kontuzji. Rudi Garcia i sztab medyczny zrobią też na pewno wszystko, aby gotowy do gry był Gervinho. Iworyjczyk był próbowany zarówno z Torino (zeszedł po 25 minutach gry) jak i BATE (wyeliminowany już na przedmeczowej rozgrzewce). Jeśli były napastnik Arsenalu nie da rady, wówczas obok Dzeko i Salaha powinniśmy zobaczyć Falque.   Przypuszczalny skład Napoli: Reina Hysaj Albiol Koulibaly Ghoulam Allan Jorginho Hamsik Callejon Higuain Insigne   Kontuzjowani: Gabbiadini Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: -   Przypuszczalny skład Romy: Szczęsny Florenzi Manolas Ruediger Digne Pjanic De Rossi Nainggolan Salah Dzeko Gervinho   Kontuzjowani: Strootman, Capradossi, Totti, Torosidis, Ponce Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Pjanic Poza kadrą: Cole   Niedzielne zawody poprowadzi Nicola Rizzoli, który sędziował w tym sezonie spotkania Romy dwukrotnie. W drugiej kolejce Giallorossi pokonali 2-1 Juventus, z kolei w listopadzie przegrali 0-1 z Interem. Ogólny bilans meczów Romy prowadzonych przez tego arbitra to 13 wygranych, 11 remisów i 8 porażek. 6-10-7 to z kolei bilans Napoli, które dobrze wspomina Rizzolego z tego sezonu. Jeden z najlepszych arbitrów na świecie prowadził bowiem mecz drużyny Sarriego z Milanem, wygrany na San Siro 4-0. Rizzoli prowadził też w karierze cztery pojedynki między Romą i Napoli, w tym ostatni oficjalny mecz między drużynami, w kwietniu zeszłego roku, wygrany przez Giallorossich 1-0. Pozostałe trzy mecze kończyły się remisami (1-1 w 2008 i 2-2 w 2012 roku na Olimpico i 2-2 w 2010 roku na San Paolo).   Ostatnie spotkania zespołów: 04.04.2015 ROMA – Napoli 1-0 (Pjanic) 01.11.2014 Napoli – ROMA 2-0 (Higuain, Callejon) 09.03.2014 Napoli – ROMA 1-0 (Callejon) 12.02.2014 Napoli – ROMA 3-0 (Callejon, Higuain, Jorginho)*05.02.2014 ROMA – Napoli 3-2 (Gervinho x2, Strootman – Higuain, Mertens)** Coppa Italia  

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 27 (0)
    • Użytkownicy online (0):