Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 21 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: SSC Napoli vs. AS Roma

SSC Napoli
1:0
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2013 / 2014
  • Kolejka: 27 kolejka
  • Data meczu: 09.03.2014; 20:45
  • Stadion: Stadio San Paolo
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Tak jak poprzednim razem w lidze, zespoły zmierzą się bezpośrednio po meczach drużyn narodowych; w niedzielny wieczór, 27 kolejkę Serie A zakończy pojedynek Napoli z Romą. Będzie to potyczka z tych za „sześć punktów”. Zespoły walczą bowiem o drugie miejsce na koniec sezonu i bezpośredni awans do Ligi Mistrzów. Dla Romy będzie to też rewanż za eliminację z Coppa Italia sprzed miesiąca. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie. Niedzielne spotkanie będzie 134 ligową potyczką obydwu drużyn. Podczas 80 – letniej historii pojedynków 47 – krotnie lepsi okazywali się Giallorossi, natomiast 38 razy wygrywał zespół z południa Italii. Z 66 meczów rozegranych na San Paolo, 29 zwyciężali gospodarze przy 17 wygranych Romy. Ostatnich występów w Neapolu zespół Giallorossich nie wspomina najlepiej. Przed niespełna miesiącem, zespół Garcii poległ na San Paolo, 0-3, w rewanżowym spotkaniu półfinału Coppa Italia, odpadając w efekcie z dalszej rywalizacji. Podobny wynik padł w ostatnim meczu drużyn, w Neapolu, w Serie A. W styczniu zeszłego roku, prowadzona przez Zemana drużyna, przegrała 1-4. Roma wygrała ostatnio na San Paolo nieco ponad dwa lata temu, gdy dowodzony przez Luisa Enrique zespół, zwyciężył 3-1. W pierwszym meczu ligowym tego sezonu Giallorossi wygrali na Olimpico 2-0.Wówczas zespół Garcii miał komplet zwycięstw, z kolei Napoli przegrało pierwszy mecz ligowy, a różnica między drużynami wynosiła pięć oczek. Dziś dystans jest większy. Zespół z Neapolu traci do Romy sześć punktów, a dodatkowo Giallorossi mają jeden mecz rozegrany mniej, przez co, wirtualna różnica może wynosić nawet dziewięć oczek. Dla drużyny Beniteza, niedzielne spotkanie jest więc być albo nie być w dalszej walce o drugie miejsce. Brak wygranej może pogrzebać szanse na wyprzedzenie Romy i bezpośredni awans do Ligi Mistrzów, szczególnie w perspektywie bardzo napiętego terminarza zespołu. Azzurri mają już za sobą maraton 11 meczów, rozgrywanych co 3-4 dni. Gracze Beniteza nie mieli od połowy stycznia chwili na odpoczynek, grając wciąż systemem niedziela-środa-niedziela. Z sześcioma występami ligowymi, trzema meczami Coppa Italia i dwoma w Lidze Europy są najbardziej zapracowanym zespołem w Serie A. W dodatku dla wielu piłkarzy (trzynastu powołanych), niedzielny mecz z Romą będzie już trzynastym z rzędu rozgrywanym co 3-4 dni, ze względu na fakt, że wystąpili w środowych meczach drużyn narodowych. Azzurri grają więc w nowym roku w systemie iście angielskim. To przekłada się na pewno na niektóre wyniki, jak tracone ostatnio regularnie punkty w lidze. Przewagę w tym aspekcie – braku gry w europejskich pucharach i mniejszego natłoku meczów - po stronie Romy, zauważa często na konferencjach prasowych trener Napoli, Rafa Benitez. Hiszpan ma w małym stopniu rację, jednak faktem jest też, iż zespół powinien być zbudowany w taki sposób, aby z powodzeniem rywalizować na wszystkich frontach, nie szukając wymówek w postaci „ułatwień” po stronie rywali. Przez to, Benitez musi niejednokrotnie wystawiać w kilku meczach z rzędu tych samych graczy, co odbija się na wynikach drużyny, jak choćby ostatnie remisy z Livorno i Genoą. W tym czasie Napoli, zamiast skorzystać z szansy zbliżenia się na dwa punkty do Romy, ową stratę, o tyle właśnie powiększyło. Ogólnie, drużyna Azzurrich nie przegrała od wyjazdowego meczu półfinału Coppa Italia z Romą, a więc od siedmiu meczów. Podopieczni Beniteza wygrali po drodze cztery pojedynki, a trzy zremisowali, przechodząc do 1/8 finału Ligi Europejskiej. Trochę problemów Azzurrim sprawia ostatnio strzelanie bramek, co przekłada się też na trzy remisy, gdzie udało się zdobyć tylko dwie bramki. Ogólnie jednak Napoli ma drugi atak w Serie A, gdzie zdobyło dwie bramki więcej od Romy. Na własnym boisku Azzurri zdobywają średnio ponad dwa gole na mecz. Ich bilans bramkowy w 13 meczach wynosi 28-11. Punktów na San Paolo udało się ugrać 28, na co składa się 8 zwycięstw, 4 remisy i jedna porażka. Na własnym boisku Azzurri przegrali w tym sezonie tylko raz, 6 grudnia, 0-1 z Parmą. Od tamtej pory odnieśli 8 oficjalnych zwycięstw i 3-krotnie remisowali. Strata punktów na własnym boisku to być może problem mobilizacji, gdyż obok porażki z Parmą, zespół Beniteza remisował z Chievo, Genoą, Udinese i Sassuolo, a więc drużynami, które nie walczą o wielkie cele. Zupełnie inaczej było z tymi największymi, a wyższość Napoli musiały uznać Arsenal, Borussia, Marsylia w Lidze Mistrzów czy Lazio i Roma w Coppa Italia. Właśnie ostatni mecz Giallorossich rozegrany w Neapolu nie daje wielkiego optymizmu przed niedzielną potyczką. Do tego drużyna spuściła nieco ostatnio z tonu. Pierwsze symptomy słabszej formy pojawiły się w meczu derbowym, zremisowanym bezbramkowo. Potem, po porażce z Napoli, Giallorossi odpowiedzieli świetnie z Sampdorią, jednak okazało się to pojedynczym zrywem. W Bolonii, mimo słabej gry, wystarczyła jedna akcja Pjanic-Nainggolan. Takiej jednej sytuacji nie udało się wykorzystać za to przed tygodniem z Interem, gdzie wyraźnie zmęczeni i oddający pole rywalom gracze Garcii, zaledwie bezbramkowo zremisowali. Była to trzecia strata punktów przed własną publicznością, co ograniczyło bardzo szanse walki z Juventusem. Bianconeri wygrali bowiem z Milanem, odskakując już na 11 oczek. Dziś, nawet w przypadku wygranej w zaległym spotkaniu z Parmą, strata ta wynosiłaby osiem oczek. Roma nie znajduje się w najlepszej formie nie tyle, jeśli chodzi o wyniki, gdyż 8 oczek zdobytych w 4 meczach to nie mało, ale o styl gry. Giallorossi wyglądają jakby zeszło z nich powietrze, a zespół ma ogromne problemy z konstruowaniem gry w ataku, gdzie problemem nie są tylko napastnicy, a, może głównie, pomoc, która w meczach z Bologną i Interem nie bardzo uczestniczyła w akcjach ofensywnych. W ostatnich dwóch meczach oglądaliśmy najczęściej długie wykopy w kierunku trójki ofensywnie usposobionych graczy i oczekiwanie, niejednokrotnie, na cud. Dlatego właśnie, zespół Garcii zdobył w ostatnich pięciu meczach tylko cztery bramki, z czego trzy w pojedynku z Sampdorią. To bardzo słaby wynik dla zespołu, który strzela średnio w lidze dwie bramki na spotkanie. Aż trzykrotnie, z Napoli w pucharze oraz Lazio i Interem w lidze, żaden z graczy nie wpisał się na listę strzelców. Bardzo blisko tego było też w Bolonii, gdzie jednak udał się element zaskoczenia w postaci wejścia Nainggolana z głębi, w pole karne. To jednak rodzynek, jeśli chodzi o nietypowe rozwiązania ofensywne w ostatnich pojedynkach. Gdzieś umarły też kontry  Giallorossich, tak świetnie egzekwowane przez drużynę w pierwszej części sezonu. Dziś wszyscy wiedzą, jaką broń w Romie, przy takiej grze, stanowi Gervinho, przez co Iworyjczyk jest od razu obstąpiony przez minimum dwóch rywali. Problemów słabej gry ofensywnej można też doszukiwać się w kontuzjach na bokach obrony i korzystaniu z mającego małe pojęcie o grze w przodzie Romagnolego czy będącego pod formą Torosidisa. Podobnie było przed kontuzja z Maisonem. Brazylijczyk był w ostatnich tygodniach cieniem gracza z początku sezonu. Dołączając do tego zmęczenie pomocników, mamy pełen obraz problemów, z którymi zmaga się ostatnio Garcia. Giallorossi jadą więc do Neapolu z nienajlepszą formą strzelecką, za to z najlepszą defensywą w lidze i jedną z najlepszych w Europie. Zespół stracił bowiem w Serie A 11 goli, a Morgan De Sanctis jest niepokonany w lidze od 401 minut, gdy wpuścił gola z Veroną. W oficjalnych meczach, ostatnimi, którzy znaleźli sposób na defensywę Giallorossich, byli jednak gracze z Neapolu. Forma Napoli:02.03.2014, 26 kolejka Serie A: Livorno – NAPOLI 1-1 (Mertens)27.02.2014, 1/16 Ligi Europejskiej: NAPOLI – Swansea 3-1 (Insigne, Higuain, Inler)24.02.2014, 25 kolejka Serie A: NAPOLI – Genoa 1-1 (Higuain)20.02.2014, 1/16 Ligi Europejskiej: Swansea – NAPOLI 0-016.02.2014, 24 kolejka Serie A: Sassuolo – NAPOLI 0-2 (Dzemaili, Insigne)Forma Romy:01.03.2014, 26 kolejka Serie A: ROMA – Inter 0-022.02.2014, 25 kolejka Serie A: Bologna – ROMA 0-1 (Nainggolan)16.02.2014, 24 kolejka Serie A: ROMA – Sampdoria 3-0 (Destro x2, Pjanic)12.02.2014, 1/2 Coppa Italia: Napoli – ROMA 3-009.02.2014, 23 kolejka Serie A: Lazio – ROMA 0-0Benitez będzie musiał zmagać się ponownie ze zmęczeniem wśród graczy. Aż 13 piłkarzy było bowiem powołanych do reprezentacji narodowych. Hiszpan nie będzie jednak na pewno kalkulował i wystawi najmocniejszą jedenastkę. To samo zrobi Rudi Garcia, który będzie miał dużo większe pole do wyboru, w porównaniu do kilku ostatnich meczów. Do dyspozycji Francuza wracają przede wszystkim boczni obrońcy. I Maicon i Dodo powinni być gotowi na występem w niedzielnym meczu. W miejsce tego drugiego zagra być może, solidniejszy w defensywie Torosidis, choć pamiętając ostatni występ Greka w Neapolu, teza „solidniejszy w defensywie” może być stawiana nieco na wyrost. Niebawem, do kadry powinien też wrócić Balzaretti, który trenuje już regularnie, ale musi wrócić do formy, ze względu na bardzo długą przerwę w treningach. W środku pola zabraknie zwieszonego De Rossiego. Będzie na szczęście Strootman, który doznał urazu w środowym meczu reprezentacji, który na szczęście nie okazał się poważny. Odpoczął Pjanic, który przesiedział cały mecz Bośni na ławce rezerwowych. Wspomnianą dwójkę uzupełni Nainggolan. W ataku, po słabych występach Pjanica, do gry powinien wrócić Florenzi. Na środku, w związku  brakiem Tottiego, zobaczymy ponownie Destro. Przypuszczalny skład Napoli: Reina Maggio Fernandez Albiol Ghoulam Inler Jorginho Callejon Hamsik Mertens Higuain Kontuzjowani: Zuniga, Rafael Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Pandev, Dzemaili, Mertens, Maggio   Przypuszczalny skład Romy: De Sanctis Maicon Benatia Castan Dodo Pjanic Nainggolan Strootman Florenzi Destro Gervinho Kontuzjowani: Totti, Jedvaj Zawieszeni: De Rossi (3 mecze) Zagrożeni zawieszeniem: Florenzi, Pjanic, Maicon, Destro, Benatia Poza kadrą: Balzaretti   Przedmeczowe ciekawostki:- Niedzielny mecz poprowadzi Gianluca Rocchi, ten sam, który sędziował przed miesiącem mecz obydwu drużyn w Coppa Italia, wygrany przez Napoli 3-0, gdzie usunął w końcówce z murawy Kevina Strootmana. Bilans Romy w spotkaniach prowadzonych przez tego arbitra to 13 wygranych, 10 remisów i 8 porażek. Ostatni mecz w Serie A prowadzony przez tego sędziego, zakouczył się remisem 2-2 z Milanem (16 grudnia 2013). Bilans Napoli to 9 wygranych, 5 remisów i 7 porażek (ostatni mecz ligowy zakończony porażką, w tym sezonie, 0-3 z Juentusem),- Napoli jest niepokonane od siedmiu meczów (4 wygrane i 3 remisy), Azzurri przegrali po raz ostatni 5 lutego, 2-3 z Romą,- na własnym boisku Napoli nie przegrało w oficjalnych meczach od 5 grudnia (0-1 z Parmą). Od tamtej pory, zespół Beniteza odniósł 8 zwycięstw i 3-krotnie remisował,- Roma nie straciła gola w oficjalnych spotkaniach od 309 minut (0-3 z Napoli i gol Jorginho), a Serie A od 401 minut (3-1 z Veroną, gol Hallfredssona), - Alessandro Florenzi jest najczęściej zmienianym graczem w całej Serie A w tym sezonie: schodził z murawy, w trakcie meczów, 16 razy.Ostatnie spotkania zespołów:12.02.2014 Napoli – ROMA 3-0 (Callejon, Higuain, Jorginho)*05.02.2014 ROMA – Napoli 3-2 (Gervinho x2, Strootman – Higuain, Mertens)*15.10.2013 ROMA – Napoli 2-0 (Pjanic x2)19.05.2013 ROMA – Napoli 2-1 (Marquinho, Destro – Cavani)06.01.2013 Napoli – ROMA 4-1 (Cavani x3, Maggio – Osvaldo)* Coppa Italia  

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 21 (0)
    • Użytkownicy online (0):