Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 33 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: Juventus FC vs. AS Roma

Juventus FC
3:0
AS Roma
  • Rozgrywki: Coppa Italia
  • Sezon: 2011 / 2012
  • Kolejka: 1/4 finału
  • Data meczu: 24.01.2012; 20:45
  • Stadion: Juventus Stadium
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Po emocjach i zwycięstwie 5-1 z Ceseną, czas na Coppa Italia. We wtorkowy wieczór, w Turynie, dojdzie do spotkania dwóch najbardziej utytułowanych drużyn w historii pucharu. O awans do półfinału powalczą niepokonany w tym sezonie Juventus i będąca w świetnej formie Roma. Będzie to zarazem powtórka pojedynku obydwu zespołów sprzed niemal dokładnie roku. Dokładnie 27 stycznia 2011 roku, drużyny zmierzyły się w ćwierćfinale Coppa Italia. Wówczas, będąca w doskonałej formie Roma ograła w Turynie będących w wyraźnym kryzysie Bianconerich 2-0 i awansowała dalej. Kilka dni później kryzys dopadł też Giallorossich. Bramki dające Romie zwycięstwo zdobyli Vucinic i Taddei. Tym razem Czarnogórzec znajduje się po drugiej stronie barykady. Giallorossi odpadli później w półfinale, gdzie 1-2 ulegli w dwumeczu Interowi Mediolan, który był prześladowcą Romy w ostatnich trzech edycjach pucharu. Jak wspomnieliśmy na wstępie, Roma i Juventus to najbardziej utytułowane zespoły w historii rozgrywek. Obydwa kluby sięgały po trofeum dziewięć razy i kolejny triumf da dożywotnio na koszulkach srebrną gwiazdkę. Giallorossi zwyciężali po raz ostatni w finale pucharu dosyć niedawno, bo w 2007 i 2008 roku. Przed szansą zdobycia srebrnej gwiazdki stanęli w 2010 roku, gdzie jednak przegrali 0-1 z Interem. Ostatni triumf Juventusu sięga czasów bardziej odległych. Turyńczycy zdobyli po raz ostatni Coppa Italia w 1995 roku. Potem, do finału awansowali jeszcze dwa razy, jednak tak w 2002 jak i 2004 roku musieli uznać wyższość rywali. Wtorkowy mecz będzie piętnastym bezpośrednim pojedynkiem obydwu drużyn w Coppa Italia. Jak na razie bilans jest idealnie remisowy. Sześć razy wygrywali Giallorossi, sześć Bianconeri, a dwukrotnie padały remisy. Remis jest też udziałem obydwu drużyn w pojedynkach w Turynie. Tu z ośmiu rozegranych meczy cztery wygrała Roma i cztery Juventus. Giallorossi wygrali dwa ostatnie mecze Coppa Italia rozegrane w Turynie. W zeszłym roku, jak wspomnieliśmy było 2-0, z kolei w sezonie 2005/2006 było 3-2 po golach Tommasiego, Perrotty i Manciniego. W Rzymie wygrał wówczas 1-0 Juventus, ale to prowadzona przez Spallettiego drużyna przeszła dalej. Obydwie drużyny spotkają się po raz drugi w tym sezonie. Do ostatniego pojedynku drużyn doszło niedawno. 12 grudnia 2011 roku, skazana na porażkę Roma zremisowała 1-1 na Stadio Olimpico. Giallorossi otworzyli wynik na początku meczu dzięki bramce De Rossiego. Wyrównał w drugiej połowie Chiellini. Mecz ten stał się początkiem lepszego w zespole Romy. Od tamtej pory, Giallorossi wygrali pięć kolejnych spotkań (cztery w Serie A) i odrobili kilka punktów do ligowej czołówki. Zespół Enrique ograł w dobrym stylu Bolognę, Fiorentinę i Cesenę, pokonał dosyć łatwo, choć bez fajerwerków Chievo oraz wygrał dzięki odrobinie szczęścia z Napoli. Totti i spółka odnosili zwycięstwa zarówno w Rzymie jak i na wyjazdach, zdobywając we wspomnianych pięciu meczach piętnaście bramek i tracąc tylko dwie. Przerwany mecz z Catanią uznano za nieodbyty. Drużyna Enrique podreperowała zarówno grę w obronie, jak i w ofensywie. Doskonałym przykładem tego drugiego był niedzielny pojedynek z Ceseną, gdzie duże posiadanie piłki (w pierwszej połowie bliskie 80%!) przełożyło się na liczbę stworzonych okazji i na zdobyte gole. Giallorossi trafili do bramki rywali aż pięć razy, tracąc z kolei jednego gola. Głównymi bohaterami meczu okazali się Totti i Lamela, dwójka będąca w nowym roku w doskonałej formie. Il Capitano, który nie strzelił żadnego gola w części sezonu przypadającej na 2011 rok, trafił w ostatnich meczach już cztery razy. Dwukrotnie pokonał golkipera Chievo, również dwa razy trafił w sobotę do siatki Ceseny. Lamela z kolei, w meczu z Ceseną zaliczył dwie asysty, dwa razy trafiając za to do bramki w pojedynku pucharowym z Fiorentiną. Młody Argentyńczyk wywalczył też jedenastkę, po której Giallorossi otworzyli wynik z Chievo. W dobrej formie znajduje się też po kontuzji Fabio Borini. Młody napastnik zdobył gola w pojedynku pucharowym z Fiorentiną, a ostatnio również w meczu z Ceseną. W sobotnim spotkaniu Giallorossi załatwili sprawę w przeciągu dziewięciu minut, prowadząc 3-0. Po przerwie trafienia zaliczyli jeszcze Pjanic i Juan. Również Brazylijczyk znajduje się w coraz wyższej formie. To właśnie od pomijanego na początku sezonu przez Enrique gracza zaczyna się ustalać obecnie zestawienie formacji defensywnej. Nieco słabiej od Giallorossich, spisywał się od ostatniego spotkaniu obydwu zespołów Juventus. Turyńczycy odnieśli po drodze trzy zwycięstwa ligowe, a dwa razy dzielili się z rywalami punktami. Zespół Juventusu nie miał też zbyt ciężko. Bianconeri pokonali 2-0 Novarę, 1-0 Lecce, 2-0 Atalantę, zremisowali 1-1 z Cagliari i w jedynym pojedynku z mocnym przeciwnikiem, zremisowali bezbramkowo z Udinese. W ostatnią sobotę, Bianconeri wywieźli trzy oczka z gorącego terenu, z Bergamo, choć rywal w ostatnim czasie tylko przegrywał. Bramki dla Juventusu zdobyli Lichsteiner i Giaccherini. Antonio Conte wystawił na mecz z Atalantą najmocniejszy skład. Sześć goli strzelonych i jeden stracony to wynik, który nie robi na pewno wrażenia w porównaniu do obecnych statystyk Giallorossich. Wspomniane jedenaście oczek wystarczyło jednak Juventusowi do wygrania pierwszej rundy sezonu. 41 punktów w tabeli, jeden przewagi nad Milanem i klubowy rekord liczby spotkań z rzędu bez porażki to osiągnięcia Juventusu pod wodzą Antonio Conte. Turyńczycy pozostają jedynym niepokonanym w tym sezonie zespołem we Włoszech. 41 zdobytych oczek to o dziesięć więcej w porównaniu do poprzedniego sezony, gdzie Bianconeri zajmowali szóste miejsce na półmetku sezonu. Gdyby drużynie Conte udało się podwoić w drugiej rundzie sezonu ten wynik, z dużym prawdopodobieństwem byłoby to równoznaczne ze Scudetto.Przed rokiem Milanowi wystarczyło bowiem do tytułu 82 punkty. Kluczem do dobrych wyników drużyny jest przede wszystkim świetna gra środka pola. Przeżywający drugą młodość Pirlo, ku zaskoczeniu wszystkich najlepszy w pierwszej części sezonu pomocnik Marchisio oraz harujący zawsze przez 90 minut Vidal są gwarantem osiągania dobrych wyników. Przu Vidalu i Pirlo należy też napisać o w końcu trafionych transferach. Giuseppe Marotta roztwonił bowiem rok wcześniej na nieudane transfery klubowy "majątek".Obydwa zespoły startowały w rozgrywkach od 1/8 finału. Potencjalnie łatwiejszego rywala na tym etapie mieli Bianconeri, którym jednak nie brakowało problemów. W meczu rozegranym jeszcze w grudniu, zespół Conte pokonał dopiero po dogrywce Bolognę. Bramkę na 2-1 dającą awans zdobył Marchisio. Trzeba jednak zaznaczyć, iż zespół Juventusu wystąpił w owym spotkaniu w rezerwowym zestawieniu, w przeciwieństwie do Romy. Giallorossi w niedawnym meczu z Fiorentiną zagrali w dosyć mocnym zestawieniu, m.in. z Tottim i Lamelą w przodzie. Odpoczywali De Rossi, Juan, Pjanic i Simplicio. W dosyć mocnym składzie, Giallorossi pokonali rywala 3-0. W pierwszej połowie drużynie Enrique szło jak po grudzie. W drugiej za to, dwie bramki zdobył szybko Lamela, a wynik ustalił Borini.Forma Juventusu:21 stycznia, 19 kolejka Serie A: Atalanta - JUVENTUS 0-2 (Lichsteiner, Giaccherini)15 stycznia, 18 kolejka Serie A: JUVENTUS - Cagliari 1-1 (Vucinic)8 stycznia, 17 kolejka Serie A: Lecce - JUVENTUS 0-1 (Matri)21 grudnia, 1 kolejka Serie A (zaległa): Udinese - JUVENTUS 0-018 grudnia, 16 kolejka Serie A: JUVENTUS - Novara 2-0 (Pepe, Quagliarella)Forma Romy:21 stycznia, 19 kolejka Serie A: ROMA - Cesena 5-1 (Totti x2, Borini, Juan, Pjanic)14 stycznia, 18 kolejka Serie A: Catania - ROMA 1-1 (De Rossi) - przerwany11 stycznia, 1/8 Coppa Italia: ROMA - Fiorentina 3-0 (Lamela x2, Borini)8 stycznia, 17 kolejka Serie A: ROMA – Chievo 2-0 (Totti x2)21 grudnia, 1 kolejka Serie A (zaległa): Bologna – ROMA 0-2 (Taddei, Osvaldo)18 grudnia, 16 kolejka Serie A: Napoli – ROMA 1-3 (gol samobójczy, Osvaldo, Simplicio)Luis Enrique nie skorzysta ponownie z usług Daniele De Rossiego. Pomocnik narzeka na problemy z pachwiną i od tygodnia nie trenuje z zespołem. Niedostępni od dłuższego czasu są Cassetti, Burdisso i Osvaldo. Do Turynu nie pojadą też pominięci po raz kolejny w powołaniach Pizarro i Cassetti. W meczu z Juventusem dojdzie najpewniej do kosmetycznych zmian w porównaniu do meczu z Ceseną. Na środku obrony powinniśmy zobaczyć Kjaera, na środku pola Simplicio, a w przodzie zagra być może Bojan. W zespole Juventusu zabraknie kontuzjowanych w ostatnim meczu z Atalantą Vucinica, Marchisio i Pepe oraz Buffona, który odpocznie przed meczem ligowym z Udinese. O zastąpienie Pepe walczą Esigarribia i Giaccherini. W miejsce Vucninica zagra najpewniej Quagliarella, który został niespodziewanie powołany. Napastnik wystąpi ze specjalną maską na twarzy w związku ze złamaniem kości policzkowej z jednego z wcześniejszych meczy. W środku pola zobaczymy najprawdopodobniej Marrone. Być może szansę na występ w pierwszym składzie otrzyma Marco Borriello. Przypuszczalny skład Juventusu: StorariLichsteiner Barzagli Chiellini De CeglieVidal Pirlo MarroneEstigarribia Matri Quagliarella Kontuzjowani: Marchisio, Pepe, VucinicZawieszeni: - Poza składem: Buffon, Elia Przypuszczalny skład Romy: StekelenburgRosi Juan Kjaer TaddeiPjanic Gago SimplicioTotti LamelaBojan Kontuzjowani: Burdisso, Osvaldo, De Rossi, CassettiZawieszeni: -Poza składem: Cicinho, Pizarro, Barusso, AntunesWtorkowy mecz poprowadzi Luca Banti. 37-latek sędziował do tej pory 12 spotkań z udziałem Romy, a ich bilans to 7 wygranych, 2 remisy i 3 porażki. Ostatnim meczem Giallorossich, który prowadził arbiter z Livorno, jest pojedynek Romy z Udinese z 25 listopada 2011 roku, przegrany 0-2. Ostatnie pojedynki zespołów:12.12.2011 ROMA - Juventus 1-1 (De Rossi - Chiellini)03.04.2011 ROMA – Juventus 0-2 (Krasic, Matri)27.01.2011 Juventus – ROMA 0-2 (Vucinic, Taddei)*13.11.2010 Juventus – ROMA 1-1 (Iaquinta – Totti)23.01.2010 Juventus – ROMA 1-2 (Del Piero – Totti, Riise)* Coppa Italia

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 33 (0)
    • Użytkownicy online (0):