Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 24 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: Juventus FC vs. AS Roma

Juventus FC
1:0
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2015 / 2016
  • Kolejka: 21 kolejka
  • Data meczu: 24.01.2016; 20:45
  • Stadion: Juventus Stadium
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Przed nami ligowy hit, który będzie miał zupełnie inne znaczenie dla układu tabeli niż jeszcze niedawno się wydawało. Dwa miesiące temu to Roma grała o najwyższą pulę, a Juventus martwił się o przyszłoroczną Ligę Mistrzów, dziś jest odwrotnie. W niedzielny wieczór dojdzie do potyczki zespołu znajdującego się w głębokim kryzysie z drużyną z najlepszą obecnie formą w Serie A. Dodając do tego Juventus Stadium i dotychczasowe zmagania Spallettiego z zespołem z Turynu, wydaje się, że wynik może być tylko jeden. W piłce jednak zdarzają się rzeczy różne i czasami to Dawid pokonuje na boisku Goliata, a tak dziś wygląda porównanie formy obydwu zespołów.   Niedzielne spotkanie będzie 164 potyczką drużyn w Serie A. 77 z tych meczów wygrał Juventus, a 38-krotnie lepsi byli Giallorossi. Jeśli chodzi o mecze rozegrane w Turynie lepsi są oczywiście gospodarze, którzy triumfowali 52 razy przy zaledwie 8 zwycięstwach Giallorossich. Jeszcze gorzej ma się sytuacja na Juventus Stadium, na którym zespół z Turynu gra od sezonu 2011/2012. Od tej pory Roma tam zawsze przegrywała, cztery razy w Serie A i raz w Coppa Italia. W pierwszych czterech spotkaniach, z Luisem Enrique, Zemanem i Rudim Garcia na ławce zespół dostawał ciężkie lanie. Dopiero w poprzednim sezonie Roma potrafiła się postawić mistrzom Włoch i przegrała 2-3 po kontrowersyjnym sędziowaniu. Złej passy nie udało się jednak przełamać. Na Juventus Stadium zespół Giallorossich strzelił do tej pory trzy i stracił aż siedemnaście goli. Ostatnim, który triumfował w Turynie był Claudio Ranieri. Dokładnie sześć lat temu, 23 stycznia 2010 roku jego Roma wygrała tam 2-1, po bramce Riise w doliczonym czasie gry. Dziesięć miesięcy później trenowanej przez niego Romie udało się wywieźć stamtąd remis. Po raz ostatni w oficjalnym meczu drużyny spotkały się na Stadio Olimpico, w drugiej serii spotkań obecnego sezonu. Giallorossi wygrali 2-1 po golach Dzeko i Pjanica, choć swój udział miał też Szczęsny, który wybronił trudną piłkę w doliczonym czasie gry.   Porażka zespołu z Turynu z Romą nie była przypadkowa. Zespół zaliczył najgorszy start w historii. W pierwszych trzech meczach Turyńczycy zdobyli tylko punkt, remisując u siebie z Chievo. Przed spotkaniem z Romą, na inaugurację ligi, przegrali z kolei z Udinese. Pierwsza wygrana w Serie A przyszła w czwartej serii spotkań, gdy zespół Allegriego ograł na wyjeździe Genoę. To nie dało jednak wiele. Trzy dni później Bianconeri zremisowali u siebie z Frosinone, aby następnie przegrać z Napoli. Juventus miał tym samym na koncie pięć punktów i zajmował piętnaste miejsce w tabeli, ze stratą dziesięciu oczek do Fiorentiny i Interu i sześciu do Romy. Nie lepiej było dalej. Co prawda drużyna zdobyła siedem punktów w czterech meczach, ale porażka z Sassuolo i remis z Interem nie były na pewno szczytem marzeń. W przeciwieństwie do Serie A zespół spisywał się za to świetnie w Lidze Mistrzów. Po dziesiątej kolejce Juventus miał na koncie tylko 12 punktów i zajmował 12 miejsce w tabeli. Co jednak najważniejsze, zespół Allegriego tracił do liderującej wówczas Romy aż 11 oczek. Następne w tabeli Napoli, Fiorentina i Inter miały dziewięć punktów więcej. Choć byliśmy nadal w początkowej fazie sezonu, wydawało się, że drużynie Juventusu będzie bardzo ciężko zakończyć sezon w pierwszej trójce i awansować do Ligi Mistrzów.   Dziś, dziesięć kolejek potem, zespół z Turynu jest już drugi z zaledwie dwoma oczkami straty do prowadzącego Napoli. Sytuacja w zespole Bianconerich zmieniła się jak w kalejdoskopie. Szarża ku górnym rejonom tabeli rozpoczęła się 31 października, gdy Juventus ograł w derbach Torino. Od tej pory na zespół Allegriego nie było w lidze mocnych. Empoli, Milan, Palermo, Lazio, Fiorentina i Carpi w listopadzie i grudniu oraz Verona, Sampdoria i Udinese w styczniu musiały uznać wyższość aktualnych mistrzów Włoch. W dziesięciu kolejnych meczach zespół z Turynu zdobył komplet, 30 punktów i z 11 oczek straty do Romy wypracował 7 punktów przewagi. Z prostych wyliczeń wynika zatem, że Giallorossi ugrali w ostatnich 10 meczach 12 oczek czyli identycznie jak Bianconeri w pierwszych 10 meczach sezonu. I tak skazywany na porażkę Juventus stał się ponownie głównym kandydatem do wygrania scudetto. Patrząc na to, co dzieje się dziś w Serie A wydaje się, że jedyną przeszkodą na drodze do celu może być Napoli, choć przy tak rozpędzonym Juventusie „igrzyska” mogą okazać się zamknięte już po kolejnych dziesięciu meczach. Od listopada zespół z Turynu odniósł łącznie 13 zwycięstw, gdyż triumfował też nad Torino i Lazio w Pucharze Włoch oraz nad Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Jedyne straty ponieśli w tym czasie Bianconeri jedynie w Champions League, gdzie zremisowali z Borussią Moenchengladbach i przegrali z Sevillą, mając jednak awans do kolejnej rundy. Wracając do Serie A, rywali straszą też statystyki bramkowe zespołu z Turynu. Podopieczni Allegriego zdobyli w ostatnich 10 meczach 26 bramek i stracili tylko 6 goli. Na własnym boisku w lidze zespół Juventusu może się pochwalić serią 6 wygranych z kolei, co jest świetnym wynikiem, biorąc pod uwagę, że w pierwszych trzech meczach na Juventus Stadium Bianconeri ugrali tylko dwa oczka. Nowy stadion zespołu jest twierdzą praktycznie nie do zdobycia, o czym przekonali się na własnej skórze Giallorossi. Na Juventus Stadium gospodarze odnieśli do tej pory, w oficjalnych meczach, 88 zwycięstw, 23 remisy i ponieśli 5 porażek, w tym z Udinese na starcie tego sezonu (bilans goli: 266-70!).   Co może przeciwstawić rozpędzonemu rywalowi Roma? Jedynym lekiem może być niekonwencjonalny pomysł Spallettiego na ustawienie zespołu. Trener Giallorossich nie ma jednak najlepszych wspomnień z pojedynków w zespołem z Turynu. W karierze mierzył się z nim 20 razy i odniósł tylko jedne zwycięstwo, do tego nie w Serie A, a Coppa Italia. Poza tym poniósł aż 16 porażek, w tym tą, po której zdecydował się opuścić Romę po nieco ponad czterech latach przygody. Tamten zespół przeżywał z trenerem z Certaldo kryzys w sezonie 2008/2009 i od kryzysu rozpoczęły się też rozgrywki 2009/2010. Kryzys przeżywa też obecna Roma, którą przejął Spalletti półtora tygodnia temu. Nowy trener nie zaczął najlepiej swoje drugiej przygody z zespołem Giallorossich, zaledwie remisując na własnym boisku ze skazaną na spadek Veroną. Historycznie wynik ten nie musi dziwić, gdyż również podczas jego pierwszej przygody z Romą zespół gubił punkty z drużynami, które potem spadały. Wówczas jednak były to wielkie niespodzianki, zaskoczenia, przypadki, tym razem jest inaczej. Giallorossi bowiem znajdują się w słabej formie i jeśli chcą się liczyć w walce o cokolwiek, to takie spotkania muszą po prostu wygrywać.   Dziś cztery punkty więcej, które Roma straciła w dwóch meczach z samym outsiderem ligi, dawałyby czwarte miejsce w tabeli, tuż za plecami Interu i z kontakt z Juventusem, który wyprzedza Giallorossich aż o siedem oczek. Niedzielny mecz będzie więc dla Romy ostatnim dzwonkiem, jeśli chodzi o chęć walki o drugie miejsce i bezpośredni awans do Ligi Mistrzów, choć według większości ekspertów, Giallorossi są już wyeliminowani z gry o pierwsze dwie pozycje i muszą się dziś martwić o najniższy stopień podium i grę w eliminacjach Champions League. Trudno się nie zgodzić, gdy zespół gra tak fatalnie, a pierwsza dwójka zalicza świetne wyniki. Istnieje dziś więcej przesłanek, że strata do Napoli i Juventusu się powiększy, aniżeli się zmniejszy. Wydaje się więc, że w dzisiejszej sytuacji celem numer jeden jest atakowanie trzeciego miejsca, gdy Fiorentina przeplata wygrane z porażkami, a Inter zaczyna łapać zadyszkę. Po wielkich inwestycjach z lata, nie tylko w same transfery, ale też zarobki piłkarzy, zapowiedziach, a także zmianie trenera, która ma przynieść polepszenie, znalezienie się poza trzecim miejscem będzie większą katastrofą niż dwa stracone lata z Enrique i Zemanem.   Forma Juventusu: 20.01.2016, 1/4 Coppa Italia: Lazio – JUVENTUS 0-1 (Lichsteiner) 17.01.2016, 20 kolejka Serie A: Udinese – JUVENTUS 0-4 (Dybala x2, Khedira, Alex Sandro) 09.01.2016, 19 kolejka Serie A: Sampdoria – JUVENTUS 1-2 (Pogba, Khedira) 06.01.2016, 18 kolejka Serie A: JUVENTUS – Verona 3-0 (Dybala, Bonucci, Zaza) 20.12.2015, 17 kolejka Serie A: Carpi – JUVENTUS 2-3 (Mandzukic x2, Pogba)   Forma Romy: 17.01.2016, 20 kolejka Serie A: ROMA – Verona 1-1 (Nainggolan) 09.01.2016, 19 kolejka Serie A: ROMA – Milan 1-1 (Ruediger) 06.01.2016, 18 kolejka Serie A: Chievo – ROMA 3-3 (Sadiq, Florenzi, Falque) 20.12.2015, 17 kolejka Serie A: ROMA – Genoa 2-0 (Florenzi, Sadiq) 16.12.2015, 1/8 Coppa Italia: ROMA – Spezia 0-0, k:2-4   4-2-3-1 lub 3-5-2 (3-4-1-2), któreś z tych, diametralnie innych ustawień, powinniśmy zobaczyć w niedzielnym meczu z wiceliderem tabeli. W meczu z Veroną Giallorossi rozpoczęli właśnie od tej pierwszej taktyki, aby przejść po dwudziestu minutach do gry trójką z tyłu. Tak zdecydował w trakcie meczu Spalletti, w oparciu o to, jak był ustawiony przeciwnik. Dziś większość mediów twierdzi, że Roma przeciwstawi Juventusowi mniej więcej takie same ustawienie, jakim gra rywal, a więc z trójką graczy w defensywie. Przy słabej formie Castana, który nie przeszedł pomyślnie testu z Veroną, do środka defensywy powinien zostać przesunięty De Rossi, a jego miejsce w środku pola zajmie Vainqueur. Przy 4-2-3-1 zobaczymy zapewne niemal te same personalia, co w pojedynku z Veroną. Do zmiany dojdzie jedynie na środku obrony, gdzie Ruediger zastąpi Castana. Spalletti nie skorzysta ponownie z usług Maicona i Gervinho. W zespole gospodarzy do gry powinien wrócić Barzagli. Po dwóch meczach występów Alexa Sandro, na lewej stronie powinien pojawić się Evra. Na środek ataku wracają Dybala i Mandzukic, którzy w meczu pucharowym z Lazio zagrali łącznie jedenaście minut.   Przypuszczalny skład Juventusu: Buffon Barzagli Bonucci Chiellini Lichsteiner Khedira Marchisio Pogba Evra Dybala Mandzukic   Kontuzjowani: Pereyra, Lemina Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Evra   Przypuszczalny skład Romy: Szczęsny Manolas De Rossi Ruediger Florenzi Pjanic Vainqueur Digne Nainggolan Salah Dzeko   Kontuzjowani: Strootman, Ucan, Gervinho, Maicon Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Digne, Manolas Poza kadrą: Doumbia   Spotkanie poprowadzi Luca Banti, który sędziował w tym sezonie przegrany 1-2 mecz Romy z Sampdorią. Ogółem Giallorossi wygrali 14 meczów prowadzonych przez tego arbitra, 5 zremisowali i 4 przegrali. Jeśli chodzi o bilans Juventusu, składa się na niego 14 zwycięstw, 4 remisy i 2 porażki. W tym sezonie Turyńczycy pokonali 2-0 Lazio w meczu prowadzonym przez Bantiego.   Ostatnie pojedynki zespołów: 30.05.2015 ROMA – Juventus 2-1 (Pjanic, Dzeko - Dybala) 02.03.2015 ROMA – Juventus 1- 1 (Keita – Tevez) 05.10.2014 Juventus – ROMA 3-2 (Tevez x2, Bonucci – Totti, Iturbe) 11.05.2014 ROMA – Juventus 0-1 (Osvaldo) 21.01.2014 ROMA – Juventus 1-0 (Gervinho)** Coppa Italia

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 24 (0)
    • Użytkownicy online (0):