Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 13 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: Bologna FC 1909 vs. AS Roma

Bologna FC 1909
0:1
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2013 / 2014
  • Kolejka: 25 kolejka
  • Data meczu: 22.02.2014; 20:45
  • Stadion: Stadio Renato Dall'Ara
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Po, wreszcie, tygodniu odpoczynku Giallorossi wracają do gry. W sobotni wieczór zespół Rudiego Garcii zmierzy się na wyjeździe z Bologną w meczu 25 kolejki Serie A. Roma, która nie grała ostatnio zbyt dobrze na wyjazdach, poszuka kompletu punktów na terenie, na którym grało się Giallorossim nieźle w ostatnich latach. Gospodarze walczą o utrzymanie, stąd każdy punkt jest dla nich na wagę złota. Zapowiada się ciekawy pojedynek.   Środowe spotkanie będzie 134 potyczką obydwu zespołów w Serie A. Na przestrzeni 81 lat lepiej wypadają jutrzejsi gospodarze, którzy zwyciężali 48 razy przy 45 wygranych Romy. Jeżeli chodzi o spotkania rozgrywane wyłącznie na Dall’Ara, lepsi są oczywiście Rosoblu, którzy wygrywali 30 razy przy 17 zwycięstwach Romy. Pomimo prawie dwukrotnie mniejszej ilości zwycięstw, w ostatnich sezonach Roma radzi sobie całkiem dobrze w Bolonii. Giallorossi nie przegrali bowiem na Dall’Ara od 25 października 2004 roku, gdy prowadzony przez Mazzone zespół Bologni wygrał 3-1. Od tamtej pory drużyny spotykały się w Bolonii pięć razy, a bilans tych spotkań to trzy zwycięstwa Romy i dwa remisy. W ostatnim spotkaniu na tym stadionie zespoły podzieliły się punktami. W styczniu zeszłego roku, prowadzony przez Zemana zespół zremisował 3-3, mimo że prowadził szybko 2-0. Jak się okazało, niedługo potem, był to przedostatni mecz Czecha w roli trenera Romy. Po raz ostatni ogółem, drużyny zmierzyły się na początku obecnych rozgrywek. Giallorossi wzięli srogi rewanż na rywalu za domowe niepowodzenia z ostatnich sezonów (dwa remisy i porażka na Stadio Olimpico). Zespół Garcii wygrał 5-0 i jest to, do dziś, najwyższa wygrana drużyny w tym sezonie.   Zespół Bologny zajmował po tamtym meczu 18 miejsce w tabeli z zaledwie trzema punktami na koncie. Dziś Rossoblu plasują się dwie pozycje wyżej, jednak ich sytuacja nie wygląda najlepiej. Bologna ma bowiem tylko dwa oczka przewagi nad strefą spadkową i jest jedną z pięciu drużyn, walczących obecnie o utrzymanie. Kolejne zespoły w tabeli tracą odpowiednio jeden, dwa, trzy i cztery punkty, przez co, w każdej dowolnej kolejce, Rossoblu mogą wylądować w strefie spadkowej, blisko ostatniego miejsca w tabeli. Za tak słabą postawę zapłacił już głową Stefano Pioli. Trener, który prowadził drużynę prawie dwa i pół sezonu, co zdarza się rzadko w przypadku zespołów z drugiej części tabeli, pożegnał się z fotelem 8 stycznia, zaraz po przegranym 0-2 meczu z Catanią. Pioli zostawił Bolognę na 17 miejscu w tabeli z 15 punktami na koncie. Jego miejsce zajął Davide Ballardini, który nieco poprawił średnią zdobywanych punktów, choć sześć oczek ugranych w sześciu spotkaniach nie dało wiele, a tylko utrzymanie minimalnej przewagi nad strefą spadkową, również dzięki słabej grze rywali   Ballardini rozpoczął pracę w Bologni od trzech remisów, a na uwagę zasługuje podział punktów w pojedynku 20 kolejki z Napoli, gdy przegrywający 1-2 i grający w dziesiątkę zespół Rossoblu, zdołał wyrównać w ostatniej minucie meczu. Tydzień wcześniej Bologna odebrała dwa punkty Lazio. Pierwszą porażkę pod skrzydłami Ballardiniego, Rossoblu ponieśli w 22 kolejce, przegrywając u siebie z Udinese. Niepowodzenie udało się odbić dwa tygodnie temu, gdy Bologna ograła na wyjeździe Torino, odjeżdżając na chwilę, na bezpieczne cztery punkty od strefy spadkowej. Tego nie udało się powtórzyć przed tygodniem. Podopieczni Ballardiniego, po niezłym meczu, przegrali 0-1 z Milanem. Wyraźnym problemem Bologni w tym sezonie pozostaje gra przed własną publicznością. Rossoblu zdobyli u siebie tylko 12 punktów i gorzej pod tym względem spisują się jedynie Sassuolo i Chievo. Zespół wygrał u siebie tylko dwa mecze, pokonując, po 1-0, Genoę i Livorno. Mimo iż na wyjeździe Bologna ugrała mniej oczek, bo 9, to właśnie tutaj zespół wypracował przewagę nad niektórymi rywalami z dołu tabeli. Rossoblu pozostają też przedostatnim zespołem w lidze, jeśli chodzi o ilość goli zdobytych przed własną publicznością. W 12 meczach Bologna trafiła tylko 12 razy. Teraz Rossoblu będzie jeszcze trudniej, gdyż zespół opuścił Alessandro Diamanti, który za 7 mln euro trafił do chińskiego Guangzhou. Gracza sprzedano już w lutym, gdy zamknięte było okno transferowe we Włoszech, przez co klub nie mógł załatać dziury po reprezentancie Włoch.   Jeśli Bologna ma jeden z dwóch najsłabszych ataków przed własną publicznością, Roma przeciwstawia tym statystykom najlepszą wyjazdową defensywę w lidze. Giallorossi, którzy posiadają zdecydowanie najlepszą obronę w całej Serie A (11 straconych bramek), na boiskach rywali stracili 9 goli, co jest identycznym wynikiem jak ten Fiorentiny. Pomimo tak dobrych statystyk, zespół Garcii nie może pochwalić się w ostatnim czasie dobrą grą na terenie rywali. Od październikowej wygranej z Udinese, Giallorossi wygrali na wyjeździe tylko raz, przed miesiącem, w Weronie. Wówczas zespół Romy pokonał 3-1 Hellas. Później nie udał się ograć ani Lazio, ani Napoli w Coppa Italia, gdzie Giallorossi polegli 0-3. Również bilans punktowy Romy w ostatnich wyjazdowych meczach ligowych nie mówi niczego dobrego. Giallorossi ugrali sześć oczek w ostatnich pięciu meczach na terenie przeciwnika i właśnie tutaj przegrali rywalizację z Juventusem, który sięgnął w tym samym czasie po jedenaście punktów. Ogólny bilans Romy na wyjeździe to 6 wygranych, 4 remisy i 1 porażka (bramki 18-9). 22 punkty to trzeci wynik w lidze za Juventusem i Napoli.   Aby więc utrzymać dystans do zespołu z Turynu i być może coś odrobić, a także utrzymać przewagę nad Napoli, Roma musi zacząć wygrywać regularnie na wyjazdach. Właśnie przez stratę punktów z Lazio, Giallorossi nie wykorzystali potknięcia Juventusu i szansy zbliżenia się od dwa oczka. Dziś zespół Garcii trafi do Turyńczyków dziewięć oczek i ma cztery przewagi nad Napoli. Czwarta Fiorentina traci już dziesięć punktów. Giallorossi maja też w zanadrzu zaległy mecz z Parmą, który zostanie jednak rozegrany w kwietniu. W międzyczasie, Romę czekają m.in. pojedynki z Interem i Napoli.   Forma Bologny: 14.02.2014, 24 kolejka Serie A: Milan – BOLOGNA 1-0 09.02.2014, 23 kolejka Serie A: Torino – BOLOGNA 1-2 (Cristaldo x2) 01.02.2014, 22 kolejka Serie A: BOLOGNA – Udinese 0-2 26.01.2014, 21 kolejka Serie A: Sampdoria – BOLOGNA 1-1 (Diamanti) 19.01.2014, 20 kolejka Serie A: BOLOGNA – Napoli 2-2 (Bianchi x2)   Forma Romy: 16.02.2014, 24 kolejka Serie A: ROMA – Sampdoria 3-0 (Destro x2, Pjanic) 12.02.2014, 1/2 Coppa Italia: Napoli – ROMA 3-0 09.02.2014, 23 kolejka Serie A: Lazio – ROMA 0-0 05.02.2014, 1/2 Coppa Italia: ROMA – Napoli 3-2 (Gervinho x2, Strootman) 26.01.2014, 21 kolejka Serie A: Verona – ROMA 1-3 (Ljajic, Gervinho, Totti) Choć czterech kontuzjowanych graczy to relatywnie niedużo, szczególnie porównując do sytuacji Romy z poprzednich sezonów, to jednak fakt, iż za jednym zamachem wypada trzech bocznych obrońców, stwarza duże problemy Rudiemu Garcii. Do Dodo i Balzarettiego dołączył bowiem Maicon, przez co Francuz będzie musiał posunąć się w sobotę do ostateczności. Jedynym nominalnym bocznym defensorem pozostaje Torosidis, który zajmie miejsce na prawej stronie defensywy. Na lewej kandydatami do gry są Bastos, który nie zagrał najlepiej w Neapolu oraz Romagnoli, który zadebiutował i pokazał się z niezłej strony, w pojedynku z Sampdorią. Pomimo tego, media stawiają na Brazylijczyka. Trzecią opcją jest przesunięcie na bok obrony Castana, a na środek De Rossiego. W ataku zobaczymy najpewniej ponownie Destro. Napastnik, który zdobył dwa gole przeciwko Sampdorii, zastąpi wciąż kontuzjowanego Tottiego. Il Capitano szykuje się z powrotem na Inter. Być może, któregoś z pomocników odciąży Nainggolan, choć podstawowa trójka może wreszcie nieco odpocząć, gdyż zespół miał w końcu tydzień odpoczynku.   Przypuszczalny skład Bologny: Curci Antonsson Natali Mantovani Garics Khrin Christodoupoulos Pazienza Morleo Bianchi Cristaldo Kontuzjowani: Della Rocca Zawieszeni: Perez Zagrożeni zawieszeniem: Morelo, Khrin   Przypuszczalny skład Romy: De Sanctis Torosidis Benatia Castan Bastos Pjanic De Rossi Strootman Florenzi Destro Gervinho Kontuzjowani: Balzaretti, Dodo, Totti, Maicon Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Florenzi, Pjanic, Maicon, Destro   Przedmeczowe ciekawostki: - sobotni mecz poprowadzi Davide Massa, który prowadził do tej pory trzy mecze z udziałem Giallorossich i każdy z nich kończył się innym wynikiem. W poprzednim sezonie Roma zremisowała 1-1, przed własną publicznością, z Pescarą i również w domu, przegrała 2-3 z Udinese. W tym drugim meczu wyrzucił z boiska Tachtsidisa i podyktował rzut karny przeciwko Giallorossim. Massa był za to szczęśliwy w tym sezonie. Poprowadził bowiem mecz pierwszej kolejki Serie A, z Livorno, który zakończył się pierwszą oficjalną wygraną zespołu pod dowództwem Garcii. Bilans Bologni to dwie wygrane i jedna porażka (w tym sezonie prowadził, wygrany 1-0, mecz z Genoą), - Roma nie przegrała w Bolonii od sezonu 2004/2005. Wówczas, również w meczu rozgrywanym w sobotni wieczór, padł wynik 3-1 dla Rossoblu. Potem drużyny mierzyły się pięć razy: trzy wygrane Romy i dwa remisy, - najczęstszym wynikiem w historii pojedynków drużyn w Bolonii jest 1-0 (10 razy). Taki wynik pojawił się ostatnio w sezonie 1999/2000 i był to zarazem ostatni występ na tym terenie, w którym Giallorossi nie zdobyli gola, - właśnie po 1-0 wygrywali w tym sezonie gracze Bologny u siebie z Genoą i Livorno i są to jedyne domowe zwycięstwa w tym sezonie, - w sobotę zmierzy się jeden z najgorszych domowych ataków w lidze z jedną z najlepszych wyjazdowych defensyw. Bologna zdobyła przed własną publicznością 12 bramek (gorsze tylko Chievo z 10 trafieniami), z kolei Roma straciła na terenach rywali 9 goli (najlepszy wynik, obok Fiorentiny).   Ostatnie spotkania zespołów: 19.09.2013 ROMA – Bologna 5-0 (Florenzi, Gervinho x2, Benatia, Ljajic) 27.01.2013 Bologna – ROMA 3-3 (Gilardino, Gabbiadini, Pasquato – Florenzi, Osvaldo, Tachtsidis) 16.09.2012 ROMA – Bologna 2-3 (Florenzi, Lamela – Gilardino x2, Diamanti) 29.01.2012 ROMA – Bologna 1-1 (Pjanic – Di Vaio) 21.12.2011 Bologna - ROMA 0-2 (Taddei, Osvaldo)

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 13 (0)
    • Użytkownicy online (0):