Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: AC Chievo Verona vs. AS Roma

AC Chievo Verona
0:0
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2014 / 2015
  • Kolejka: 26 kolejka
  • Data meczu: 08.03.2015; 15:00
  • Stadion: Stadio Bentegodi
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Pozostała walka o utrzymanie drugiego miejsca. Brak zwycięstwa z Juventusem pozostawił Romie tylko iluzoryczne szanse walki o mistrzostwo. W najbliższą niedzielę, meczem z Chievo, zespół rozpocznie kolejny maraton w tym sezonie. W Weronie Giallorossi rozegrają pierwszy z pięciu meczów na przestrzeni czternastu dni. W obecnej sytuacji w tabeli oraz z zapowiedziami Pallotty o triumfie w Lidze Europy, nie może być wpadek...   Historia pojedynków obydwu ekip nie obfituje w dużą liczbę spotkań i rozpoczyna się w sezonie 2001/2002, gdy to zespół z Werony po raz pierwszy awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej. Od tamtej pory obydwie drużyny spotykały się 25 razy. 13 z tych spotkań wygrali Giallorossi, 9 razy był remis, a tylko 3 mecze wygrała drużyna Chievo (5-6-1 dla Romy na Bentegodi). Co ciekawe zespół Gialloblu triumfował zatem u siebie zaledwie raz, gdy w sezonie 2012/2013 pokonał drużynę prowadzoną przez Zemana, 1-0. Jedyna bramka w tamtym pojedynku padła zresztą z pozycji spalonej. Chievo wygrało zresztą obydwa spotkania drużyn z tamtego sezonu. W "rewanżu", na Olimpico, było również 1-0 dla Gialloblu. Roma wzięła rewanż za te porażki w ostatnich spotkaniach. Przed rokiem Giallorossi wygrali 1-0 na Olimpico (dziesiąte zwycięstwo z rzędu na starcie sezonu), a na Bentegodi trafienia Gervinho i Destro pozwoliły zwyciężyć 2-0. Ten drugi trafił również w pierwszym spotkaniu zespołów w obecnych rozgrywkach. Giallorossi wygrali 3-0, załatwiając sprawę w 33 minuty, gdy wynik ustalił Totti.   Niestety tamtej Romy, która ogrywała dwukrotnie przed rokiem Chievo i która wygrywała jeszcze na początku tego sezonu już nie ma. Od wielu tygodni, a nawet kilku miesięcy, zespół ma duże problemy ze zdobywaniem goli i wygrywaniem meczów, a nie najgorsza postawa defensywy pozwala przynajmniej remisować spotkania. Tak było w ostatnich ligowych potyczkach, z Parmą, Veroną i Juventusem, gdzie obok dwóch strzelonych bramek zespół stracił tylko dwa gole. Niestety, ale bilans bramkowy 2-2 nie przystoi drużynie, która jeszcze kilka dni temu marzyła nadal o walce o mistrzostwo. Dziś temat jest praktycznie zamknięty. Brak wygranej z zespołem z Turynu oznacza bowiem praktycznie zamknięcie walki o tytuł. Trudno bowiem dawać jakiekolwiek szanse drużynie, która jest w tak słabej formie. W dodatku strata do lidera, na 13 meczów przed końcem, wynosi 9 punktów, a zatem mniej więcej tyle, co przed rokiem. W poprzednim sezonie, w tym momencie, Giallorossi tracili 11 oczek, ale mieli do rozegrania zaległy mecz z Parmą, który zakończył się zwycięstwem. Dziś problemem Romy staje się walka o utrzymanie drugiej pozycji. Jeśli forma się nie polepszy, walka może być naprawdę ciężka. Dodatkowo zespół gra też w Lidze Europy, która pochłania sporo energii.   Dziś problemem nie staje się tylko drugie w tabeli Napoli, które traci cztery oczka, ale również Fiorentina i Lazio. Obydwaj rywale odrabiają ostatnio systematycznie punkty, będąc w coraz lepszej formie. Biancocelesti wygrali trzy ostatnie mecze i tracą już tylko sześć oczek do Giallorossich. Fiorentina ma siedem punktów mniej, ale jest obecnie zespołem z najlepszą formą ligową. Drużyny zmierzą się też niedługo w Lidze Europy. Dla jednych i dla drugich najbliższe dwa tygodnie będą prawdziwą próbą sił. Drużyny czeka pięć meczów na przestrzeni piętnastu dni. Roma, obok dwóch spotkań z zespołem z Florencji, zagra na wyjazdach z Chievo i Ceseną oraz podejmie u siebie Sampdorię. Łatwo więc nie będzie. Zespół z Genui to w tym sezonie niewygodny rywal, a wygrywanie na Olimpico jest dla Romy tematem tabu, z kolei pozostała dwójka walczy o utrzymanie. A punkty trzeba zdobywać. Jeśli porównać do poprzednich sezonów, gdyby zespół utrzymał do końca sezonu trend z początku roku, zakończyłby wówczas ligę na czwartej pozycji, a więc nawet poza eliminacjami Ligi Mistrzów. W 2015 roku Giallorossi zdobyli 13 punktów w 9 spotkaniach, co daje średnią 1,4 na mecz. Poprzedni sezon zespół zakończył 35 punktami w 15 meczach czyli średnią 2,3 na spotkanie. To kolosalna różnica. Gdyby założyć, że drużyna będzie grała do końca sezonu tak jak w pierwszych meczach nowego roku, zakończyłaby rozgrywki z 67 punktami. Taki wynik dał w ostatnich pięciu sezonach trzy razy czwartą pozycję, raz piątą i raz trzecią. Gdyby z kolei policzyć na takiej samej podstawie obecną formę pozostałych drużyn, Giallorossi zakończyliby rozgrywki za plecami Juventusu, Napoli i Fiorentiny. Powtarzając zatem, trzeba zacząć regularnie wygrywać.   Taka statystyka jest z kolei na rękę dla Chievo, które w ostatnich pięciu meczach zdobyło tyle samo punktów, co Giallorossi czyli siedem. Z taką grą do końca rozgrywek zespół Gialloblu spokojnie utrzymałby się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dzięki ostatnim występom, a przede wszystkim wygranym z Parmą i Sampdorią, gracze Marana uciekli na bezpieczną odległość od strefy spadkowej. Dziś zajmują szesnaste miejsce w tabeli z pięcioma punktami przewagi nad Cagliari i sześcioma nad Ceseną. Ostatnie dwa zwycięstwa pokazują jak niewiele potrzeba w dolnej strefie tabeli, aby uciec spod gilotyny. W ostatnich pięciu meczach bowiem, dla przykładu, otwierając strefę spadkową Cagliari zdobyło tylko jedno oczko. Zatem zespoły zamieniły się miejscami w tabeli i Chievo odjechało dosyć daleko jak na te rejony tabeli. Nie byłoby tak, gdyby nie zatrudnienie nowego trenera. Rolando Maran zmienił Eugenio Coriniego po pierwszym spotkaniu Romy z Chievo. Wówczas Gialloblu mieli na koncie zaledwie cztery punkty i okupowali ostatnie miejsce w tabeli, nawet za plecami Parmy. Z nowym trenerem udało się odnieść 5 zwycięstw i 6-krotnie zremisować. Od tamtej pory zespół z Werony poniósł też 7 porażek.   Taka gra wystarczyła na podniesienie się ze strefy spadkowej. Maran zmienił przede wszystkim przyzwyczajenia zespołu z gry ofensywnej, którą proponował, na grę wybitnie defensywną. Taka propozycja przyniosła jak widać swoje owoce. Zespół Chievo stracił w 18 meczach za kadencji nowego trenera tylko 18 bramek, co jest bardzo dobrym wynikiem, tym bardziej, jeśli pomyśli się o drużynie walczącej o utrzymanie. Ogółem w całym sezonie zespół z Werony stracił 30 goli, co jest dziewiątym wynikiem w Serie A. Oczywiście zespół Gialloblu traci bardzo na grze do przodu. Za kadencji Marana zdobył zaledwie 13 goli, a w całym sezonie 18, co jest najgorszym wynikiem w Serie A. Co jednak najważniejsze, plan gry defensywnej jak na razie się sprawdza. To oczywiście zła informacja dla Romy, która ma ostatnio bardzo duże problemy w walce z zespołami murującymi dostęp do bramki. Taką grę drużyny Marana potwierdza też sezonowy rozkład zdobytych punktów. Gialloblu lepiej idzie na wyjazdach i z kontry. Na boiskach rywali zdobyli 14 punktów i odnieśli cztery zwycięstwa, podczas gdy u siebie mają tylko 11 oczek. Chievo wygrało przed własną publicznością zaledwie dwukrotnie, remisując 5 razy i 6-krotnie uznając wyższość rywali. Bilans bramkowy w 13 występach na własnym boisku wynosi 10-15.   Forma Chievo 28.02.2015, 25 kolejka Serie A: CHIEVO – Milan 0-0 22.02.2015, 24 kolejka Serie A: Empoli – CHIEVO 3-0 15.02.2015, 23 kolejka Serie A: CHIEVO – Sampdoria 2-1 (Izco, Meggiorini) 11.02.2015, 22 kolejka Serie A: Parma – CHIEVO 0-1 (Zukanovic) 01.02.2015, 21 kolejka Serie A: CHIEVO – Napoli 1-2 (gol samobójczy)   Forma Romy: 02.03.2015, 25 kolejka Serie A: ROMA – Juventus 1-1 (Keita) 26.02.2015, 1/16 Ligi Europy: Feyenoord – ROMA 1-2 (Ljajic, Gervinho) 22.02.2015, 24 kolejka Serie A: Verona – ROMA 1-1 (Totti) 19.02.2015, 1/16 Ligi Europy: ROMA – Feyenoord 1-1 (Gervinho) 15.02.2015, 23 kolejka Serie A: ROMA – Parma 0-0   Rudi Garcia nie skorzysta w niedzielne popołudnie z około dziesięciu graczy. Do stałych ostatnio bywalców trybun dołączyli, po meczu z Juventusem, Yanga-Mbiwa i Torosidis. Dwójka obrońców jest zawieszona, stąd Francuz będzie musiał dokonać zmian w linii defensywnej. Tu może się pojawić w 75 procentach inny blok niż w pojedynku z zespołem z Turynu. Yangę-Mbiwę zmieni na pewno Astori, a Torosidisa Florenzi. Wychowanek Romy będzie jedynym graczem, na którego będzie mógł liczyć, jeśli chodzi o prawa obronę, Garcia. Kontuzjowany jest bowiem nadal Maicon i trudno powiedzieć kiedy wróci na boisko. Do zmiany może dojść też na lewej flance. Przed meczem w Lidze Europy z Fiorentiną oraz ligowym pojedynkiem z Sampdorią, odpocznie najpewniej Holebas. Grek jest przeziębiony i w ostatnich dniach kurował się w domu oraz ćwiczył jedynie na siłowni. Powinien zatem zagrać Cole. Do środka pola wróci Nainggolan, a odpoczynek otrzyma prawdopodobnie Pjanic. Bośniak narzeka na problemy kostki od meczu z Juventusem i również nie trenował do soboty regularnie. W pierwszym zestawieniu ataku powinniśmy zobaczyć, po raz pierwszy od kontuzji, Iturbe. Odpoczynek przed meczem z Fiorentiną otrzyma pewnie Totti. Pod znakiem zapytania stoi dostępność Doumbii. Iworyjczyk wrócił w piątek do treningów, ale nie wiadomo czy zostanie powołany. Przypuszczalny skład Chievo: Bizzarri Mattiello Cesar Dainelli, Zukanovic Schelotto Hetemaj Izco Birsa Meggiorini Pellissier   Kontuzjowani: Frey Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Meggiorini Przypuszczalny skład Romy: De Sanctis Florenzi Manolas Astori Cole Pjanic De Rossi Nainggolan Iturbe Ljajic Gervinho   Kontuzjowani: Balzaretti, Castan, Strootman, Maicon, Ibarbo, Lobont Zawieszeni: Yanga-Mbiwa, Torosidis Zagrożeni zawieszeniem: Torosidis, Maicon, Manolas, Pjanic, Nainggolan   Przedmeczowe ciekawostki: - Spotkanie poprowadzi Paolo Silvio Mazzoleni, jeden z najszczęśliwszych arbitrów dla Giallorossich. Z 15 meczów, które sędziował, Roma wygrała 10, 4-krotnie remisowała i tylko raz przegrała. Mazzoleni usunął w tych meczach tylko jednego gracza Giallorossich (Doni) i podyktował pięć rzutów karnych na korzyść zespołu. W tym sezonie prowadził dwa mecze i obydwa zakończyły się zwycięstwem. Na początku rozgrywek Giallorossi pokonali 2-1, na wyjeździe, Parmę. Z kolei w listopadzie wygrali na Olimpico z Interem i jest to ostatnie ligowe zwycięstwo przed własną publicznością. Bilans Chievo to 4 wygrane, 5 remisów i 7 porażek. W tych rozgrywkach prowadził jeden mecz, z Milanem, przegrany przez Gialloblu 0-2, - na boisku zmierzy się dwójka najczęściej zmienianych graczy w sezonie. To Francesco Totti (schodził 15 razy, podobnie jak Llorente z Juventusu) i Birsa (zmieniany 18-krotnie), - Chievo nie może zdobyć gola od 231 minut, - Roma nie przegrała na wyjeździe od 5 listopada (0-2 z Bayernem), od tej pory Giallorossim udało się 5 razy wygrać na terenie rywala, a 4-krotnie dzielili się z nimi punktami, - Giallorossi nie przegrali w lidze od 16 meczów, konkretnie od pojedynku z Napoli, z 1 listopada, - Rolando Maran nie przegrał jeszcze z Romą. W sezonie 2012/2013 trenował Catanię, osiągając remis 2-2 na Olimpico i wygrywając u siebie 1-0.   Ostatnie spotkania zespołów: 18.10.2014 ROMA – Chuevo 3-0 (Destro, Ljajic, Totti) 22.03.2014 Chievo – ROMA 0-2 (Gervinho, Destro) 31.10.2013 ROMA – Chievo 1-0 (Borriello) 07.05.2013 ROMA – Chievo 0-1 (Thereau) 16.12.2012 Chievo – ROMA 1-0 (Pellisier)  

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 38 (0)
    • Użytkownicy online (0):