Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 24 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: Atalanta BC vs. AS Roma

Atalanta BC
3:3
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2015 / 2016
  • Kolejka: 33 kolejka
  • Data meczu: 17.04.2016; 12:30
  • Stadion: Stadio Atleti Azzurri d'Italia
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Po remisie z Bologną i stracie punktów nie ma już czasu na pomyłki. Chcąc zająć drugie miejsce na koniec sezonu, Giallorossi muszą już tylko wygrywać, a kolejnym rywalem na drodze zespołu Spallettiego będzie Atalanta. W niedzielne południe zespół Romy zawita do Bergamo, gdzie zmierzy się z bardzo podobnym przeciwnikiem jak ostatni rywal, Bologna. Giallorossi mają też rachunki do wyrównania za porażkę z pierwszej rundy sezonu.   Niedzielna potyczka będzie 108 pojedynkiem zespołów w najwyższej klasie rozgrywkowej. 51 z tych meczów wygrali Giallorossi, 23-krotnie lepsza była Atalanta, a 33 razy zespoły dzieliły się punktami. Jeśli chodzi o pojedynki na Stadio Atleti Azzurri D'Italia, nieznacznie przeważają Nerazzurri. Zespół Atalanty wygrał u siebie 18 razy przy 17 zwycięstwach Romy. Giallorossi nie przegrali w Bergamo od 26 lutego 2012 roku, gdy pod przywództwem Luisa Enrique polegli tam w stosunku 1-4. Potem jednak drużyny spotykały się tylko dwa razy. W sezonie 2013/2014 mecz zespołów zakończył się remisem, a bramkę dającą punkt zdobył, w doliczonym czasie gry, Strootman. Przed rokiem z kolei Roma wygrała 2-1. Na szybkie trafienie Moraleza odpowiedzieli, jeszcze przed przerwą, Ljajic i Nainggolan. Po tej porażce Atalanta napsuła jednak sporo krwi Giallorossim. W kwietniu zeszłego roku Nerazzurri ugrali na Stadio Olimpico remis, a na koniec listopada pokonali zespół prowadzony przez Garcię 2-0.   Zespół z Bergamo znajdował się wówczas w szczytowej formie, jednak niedługo potem zaliczył gwałtowny zjazd w dół. I choć drużyna Atalanty szła przez sezon inną ścieżką niż ostatni rywal Romy, Bologna, to jednak zarówno pod względem gry, jak i przede wszystkim statystycznie, wygląda niemal identycznie. Nerazzurri zajmują czternaste miejsce w ligowej tabeli, tuż za plecami wspomnianej Bologni, z jednym punktem mniej od Rossoblu. Jakby tego było mało, zespoły legitymują się niemal takim samym dorobkiem bramkowym. Atalanta zdobyła do tej pory 31 bramek czyli identycznie jak Bologna i straciła 38 goli, a zatem o jednego mniej. W niedzielne południe zespół Spallettiego będzie miał zatem naprzeciwko siebie identycznego rywala jak sześć dni wcześniej. Jak wspomnieliśmy, drogi do osiągnięcia obecnego wyniku w przypadku poprzedniego i obecnego rywala Romy, były inna. Atalanta zaliczyła znakomity, jak na ten zespół, początek sezonu, a fatalnie grała w drugiej części sezonu. W pierwszych piętnastu kolejkach rozgrywek Nerazzurri wygrali siedem meczów i ponieśli tylko pięć porażek. Już pierwszy występ na San Siro z Interem, choć przegrany 0-1, był obiecujący. Po nim zespół Atalanty zaliczył pięć meczów be porażki, w których zdobył jedenaście punktów. Potem drużyna przeplatała zwycięstwa porażkami czy też remisami, aż do meczu z Romą. Po zwycięstwie z zespołem Giallorossich, Nerazzurrim udało się bowiem wygrać po raz drugi z rzędu. Podopieczni Reji wygrali 3-0 z Palermo i zajmowali bardzo wysokie siódme miejsce, z aż 24 punktami na koncie. Zespół z Bergamo tracił cztery punkty do czwartej Romy, trzy do Juventusu i dwa do Sassuolo. Drużyna, która miała walczyć z trudem o utrzymanie, miała szanse na grę o Ligę Europy.   Niestety dla drużyny i kibiców, po wygranych z Romą i Palermo coś się zacięło. Atalanta nie mogła bowiem odnieść zwycięstwa w czternastu kolejnych meczach, zaliczając sześć remisów i osiem porażek. Na praktycznie takim samym dystansie jak w pierwszej części sezonu Nerazzurri zdobyli cztery razy mniej punktów (6 oczek w 14 meczach w porównaniu do 24 w 15 spotkaniach). Już po wygranej z Palermo zespół zaliczył cztery porażki z kolei, w tym z Chievo, Udinese i Genoą, dla których nie był to najlepszy moment w sezonie. Potem zdarzały się remisy (trzy razy po 0-0 i trzy razy po 1-1) i kolejne przegrane, w tym m.in. z ostatnią Veroną. Zespół spadał w dół tabeli, zbliżając się do strefy spadkowej. Pomimo tego kierownictwo nie zdecydowało się na zmianę trenera, co było dobrym rozwiązaniem, patrząc na ostatnie tygodnie. Bowiem w 30 kolejce, po czternastu meczach bez wygranej, Atalanta pokonała 2-0 Bolognę. Dwa tygodnie później, po reprezentacyjnej przerwie, podopieczni Reji wygrali z Milanem. Zwycięstwa pomogły uciec od strefy spadkowej. Ośmiopunktowa przewaga nad nią nie zmniejszyła się po ostatniej kolejce, w której Nerazzurri przegrali na wyjeździe z Torino. Powodem słabszej gry w nowym roku było na pewno zimowe mercato, gdy z Atalantą pożegnali się najlepszy strzelec ostatnich lat w drużynie, Denis oraz dający dużo w ofensywie Maxi Moralez. Bez nich w składzie drużynie udało się, w okresie fatalnych wyników, zdobyć tylko raz więcej niż jedną bramkę, co i tak nie przyniosło nawet punktu w pojedynku z Fiorentiną. I właśnie zespół Violi jest jedną z pięciu drużyn, która wywiozła w tym sezonie komplet punktów z Bergamo. Udało się to również Juventusowi, Genoi, Napoli i Torino.   Jak widać w bezpośrednim porównaniu – patrząc na zespoły, które wygrywały w Bergamo – Giallorossim nie pozostaje nic innego jak zwycięstwo, jeśli chcą jeszcze walczyć o drugą pozycję. Z jednej strony nie będzie łatwo, z drugiej zespół Spallettiego jest obecnie jedną z najlepiej grających drużyn w Serie A, jeśli chodzi o występy na terenie rywali. Od porażki z Juventusem, w drugim meczu pod wodzą Spallettiego, zespół ugrał bowiem na wyjazdach komplet, pięciu zwycięstw. Roma ogrywała Sassuolo, Carpi, Empoli, Udinese i Lazio. Giallorossi są zresztą drugą siłą w lidze, jeśli chodzi o grę na boiskach przeciwników i wyprzedzają o jeden punkt Napoli. Z rywalem w walce o drugie miejsce zespół Spallettiego jest gorszy, jeśli chodzi o mecze domowe. Roma zdobyła bowiem przed własną publicznością siedem oczek mniej od Napoli, które jest najlepsze w lidze, jeśli chodzi o spotkania na własnym boisku. W tej serii spotkań Azzurri zagrają jednak, podobnie jak Giallorossi, na wyjeździe. Zespół Sarriego zawita do Mediolanu, gdzie skrzyżuje rękawice z Interem. Dla Romy, na papierze, ta seria spotkań wydaje się jedną z ostatnich, jeśli nie ostatnią szansą, jeśli chodzi o rywalizację z zespołem z Neapolu. Giallorossi muszą bowiem liczyć na potknięcie zespołu Sarriego, gdyż w następnych meczach (nie licząc bezpośredniej konfrontacji) będzie o to dużo trudniej.   Oczywiście, w pierwszej kolejności zespół Spallettiego musi patrzeć sam na siebie. Piłkarze i zdecydowana większość kibiców była bowiem przekonana co do pewnego zwycięstwa z Bologną, a tymczasem udało się ugrać tylko i aż remis. Z jednej strony zabrakło szczęścia (słupki Salaha), z drugiej zaś zespół miał ogromne trudności, szczególnie w pierwszej połowie, ze sforsowaniem zasieków obronnych rywali. Fatalnie wyglądały też dośrodkowania ze stałych fragmentów gry, które są często kluczem do wygrywania tego typu meczów i z których przeciwnik zdobył bramkę dającą prowadzenie. Kolejnym mankamentem, który odsłonił się po raz kolejny po meczu, jest to, że zespół nie potrafi wygrywać, gdy traci pierwszy gola. W tym sezonie, we wszystkich rozgrywkach, Giallorossi tracili pierwsi gola piętnaście razy i ani razu nie zdołali ugrać trzech punktów. W niedzielę, w pojedynku z rywalem, który jest świetnie zorganizowany w obronie, kluczowe może się okazać pierwsze trafienie. Spalletti musi ustawić tak graczy, żeby to oni umieścili jako pierwsi piłkę w bramce.   Forma Atalanty: 10.04.2016, 32 kolejka Serie A: Torino – ATALANTA 2-1 (Cigarini) 03.04.2016, 31 kolejka Serie A: ATALANTA – Milan 2-1 (Pinilla, Gomez) 20.03.2016, 30 kolejka Serie A: ATALANTA – Bologna 2-0 (Gomez, Diamanti) 13.03.2016, 29 kolejka Serie A: Lazio – ATALANTA 2-0 06.03.2016, 28 kolejka Serie A: ATALANTA – Juventus 0-2   Forma Romy: 11.04.2016, 32 kolejka Serie A: ROMA – Bologna 1-1 (Salah) 03.04.2016, 31 kolejka Serie A: Lazio – ROMA 1-4 (El Shaarawy, Dzeko, Florenzi, Perotti) 19.03.2016, 30 kolejka Serie A: ROMA – Inter 1-1 (Nainggolan) 13.03.2016, 29 kolejka Serie A: Udinese – ROMA 1-2 (Dzeko, Florenzi) 08.03.2016, 1/8 Ligi Mistrzów: Real – ROMA 2-0   Do dyspozycji trenera z Toskanii wraca Radja Nainggolan, postać kluczowa w tym sezonie. Belg pauzował za żółte kartki. Innym kluczowym graczem, z tym że jeśli chodzi tylko o mecze za kadencji Spallettiego, jest Seydou Keita. Malijczyk odpoczywał w pojedynku z Bologną i prawdopodobnie wróci do składu, kosztem De Rossiego. Zresztą, w Serie A zbliża się ostatni maraton meczowy w tym sezonie, więc potrzebne będą każde siły i zapewne szanse w najbliższym czasie dostanie zarówno wicekapitan zespołu, jak i były gracz Barcelony. Już w środę bowiem Roma zagra z Torino, a w kolejny poniedziałek z Napoli. Stąd odpoczynek otrzyma też prawdopodobnie ktoś z ataku. Zdaniem mediów w pierwszej jedenastce pojawi się bowiem Edin Dzeko i wypadnie, być może, El Shaarawy. Do rotacji na innych pozycjach dojdzie prawdopodobnie w domowym meczu z Torino, poprzedzającym pojedynek z Napoli.   Przypuszczalny skład Atalanty: Sportiello Masiello Toloi Paletta Drame Freuler Migliaccio D'Alessandro Kurtic Gomez Pinilla Kontuzjowani: Carmona, Diamanti, Bassi Zawieszeni: Cigarini, De Roon Zagrożeni zawieszeniem: Kurtic, Gomez, Diamanti, Paletta, Cigarini   Przypuszczalny skład Romy: Szczęsny Florenzi Manolas Ruediger Digne Pjanic Keita Nainggolan Salah Dzeko Perotti Kontuzjowani: - Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Digne, Pjanic, Keita, Ruediger Poza kadrą: Falque, Ucan, Gyomber   Przedmeczowe ciekawostki: - niedzielne zawody poprowadzi Massimiliano Irrati, z którym na murawie Roma wygrywała dwa razy, trzykrotnie remisowała i raz przegrała. Trzy z tych meczów prowadził sędzia z Pistoii w tym sezonie, gdy Giallorossi pokonali 5-1 Carpi, zremisowali 3-3 z Chievo i ograli 4-1 Fiorentinę. Zdecydowanie gorzej wygląda bilans Atalanty, która zaliczyła z tym sędzią na murawie jedne zwycięstwo, jeden remis i pięciokrotnie przegrywała. Ta wygrana pochodzi jednak z tego sezonu i została odniesiona 28 października 2015, w domowym meczu z Lazio (2-1), - drużynie z Bergamo służą niedzielne mecze o 12:30. Nerazzurri wygrali do tej pory aż sześć z siedmiu takich meczów, a jeden zremisowali, - w ośmiu ostatnich meczach drużyn w Bergamo, to zespół Atalanty strzelał jako pierwszy gola. Cztery razy Romie udało się w tej sytuacji odnieść zwycięstwa, - Roma ma szansę ustanowić w niedzielę klubowy rekord w serii wyjazdowych wygranych. Giallorossi mają ich obecnie na koncie pięć, - Alejandro Gomez, najlepszy strzelec Atalanty, z siedmioma golami, jest bliski wyrównania swojego rekordu z sezonu 2012/2013, gdy strzelił, w barwach Catanii, osiem bramek, - 8 wygranych, 4 remisy i 3 porażki to bilans Romy w pojedynkach z Eduardo Reją. Giallorossi jednak nie wygrali z tym trenerem od 13 marca 2011 roku, - 2 wygrane Reji, 4 remisy, 3 zwycięstwa Spallettiego, 10-14 w golach, to bilans pojedynków obydwu trenerów.   Ostatnie potyczki zespołów: 29.11.2015: ROMA – Atalanta 0-2 (Gomez, Denis) 19.04.2015: ROMA – Atalanta 1-1 (Totti – Denis) 22.11.2014: Atalanta – ROMA 1-2 (Moralez – Ljajic, Nainggolan) 12.04.2014: ROMA – Atalanta 3-1 (Taddei, Ljajic, Gervinho – Migliaccio) 01.12.2013: Atalanta - ROMA 1-1 (Brivio - Strootman)  

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 24 (0)
    • Użytkownicy online (0):