Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 25 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: AS Roma vs. US Sassuolo

AS Roma
2:2
US Sassuolo
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2014 / 2015
  • Kolejka: 14 kolejka
  • Data meczu: 06.12.2014; 18:00
  • Stadion: Stadio Olimpico
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Ograli pewnie Cagliari i Inter, zostały Sassuolo i Juventus. W najbliższą sobotę zespół Giallorossich postara się pokonać trzeciego z czterech rywali, którzy wyrwali w poprzednim sezonie Romie punkty na Stadio Olimpico. Do Rzymu przyjeżdża bardzo dobrze dysponowane w ostatnim czasie Sassuolo, a mecz poprzedzi bój z Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Największym zagrożeniem w sobotnim spotkaniu wydają się więc sami gracze Garcii, którzy będą musieli wyłączyć myślenie o środowym pojedynku. Zapowiada się zacięte spotkanie.   Sobotni pojedynek będzie dopiero trzecią potyczką drużyn w historii, a drugą na Stadio Olimpico. Sassuolo debiutowało bowiem w poprzednim sezonie w Serie A. Pierwszy pojedynek drużyn w Rzymie i zarazem pierwsza batalia zespołów w historii nie przyniosła najlepszych wspomnień Giallorossim. W 12 kolejce poprzedniego sezonu padł remis 1-1. Był to pierwszy mecz, w którym zespół Rudiego Garcii stracił punkty na własnym boisku. Wynik otworzył w 19 minucie Longhi, który trafił do własnej bramki, po zagraniu Florenziego. Potem wiele okazji na podwyższenie wyniku zmarnował Ljajic. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Romie w ostatnich sekundach meczu, gdy przy rzucie rożnym, w zamieszaniu w polu karnym Giallorossich, do siatki trafił Berardi. W rundzie rewanżowej zespół Garcii wygrał w Reggio Emilia 2-0 dzięki trafieniom Destro na początku spotkania i Bastosa w ostatnich sekundach.   Przed sobotnim meczem Giallorossi będą bogaci w dodatkową wiedzę. W piątkowy wieczór dojdzie bowiem do pojedynku Fiorentiny z Juventusem, gdzie, na stratę punktów zespołu z Turynu, liczą gracze Romy. Potem to zespół Garcii będzie musiał wziąć sprawę w swoje ręce. W ostatnią niedzielę Giallorossich, zdaniem wielu, w końcu pokazali oblicze, na jakie czekano, ogrywając po dobrym występie Inter Mediolan. Totti i spółka zaaplikowali po raz pierwszy rywalom, w tym sezonie ligowym, cztery bramki i wygrali 4-2. Po remisie z CSKA i słabym występie w Bergamo, choć zakończonym zwycięstwem, zespół dał bardzo dobrą odpowiedź. Oczywiście duże znaczenie miał też fakt gry przed własną publicznością. W Rzymie, w Serie A, zespół Garcii nie stracił jeszcze w tym sezonie punktów. Stracił za to, w ostatnią niedzielę, pierwsze bramki. Mimo tego bilans wciąż jest znakomity. Obok dwóch straconych goli zespół Romy zdobył u siebie 18 bramek. Każdego z przeciwników ogrywał różnicą co najmniej dwóch goli.   Oczywiście, wiele w tym meczu będzie zależeć też od stanu mentalnego zespołu, a konkretnie zbliżającego się pojedynku z Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Rudi Garcia musiał popracować w tygodniu nad tym aspektem, aby zespół podszedł do pojedynku z Sassuolo z pełną koncentracją, bez myślenia o środowym meczu, decydującym o być albo nie być w dalszej fazie Ligi Mistrzów. Gracze powtarzali w tygodniu, iż koncentrują się w pełni na sobotnim spotkaniu, jednak przeszłość pokazała, że bywało z tym różnie. Przed pierwszym pojedynkiem z CSKA, Giallorossi zaliczyli przeciętny występ z Empoli. Podobnie było przed dwoma tygodniami. Przed wyjazdem do Rosji zespół Garcii zagrał na pół gwiazdka w Bergamo. Sytuacja miała też miejsce przed meczem z Manchesterem City, gdy zespół co prawda pokonał 2-0 na Olimpico Veronę, ale był to najtrudniejszy mecz w lidze przed własną publicznością. Nie najlepiej poszło też drużynie przed drugim meczem z Bayernem, gdy poległa w Neapolu. Koncentracja, koncentracja i jeszcze raz koncentracja będzie kluczem do sukcesu w sobotni wieczór. Dodatkowo wygrana i dobry występ, mogą być mocnym bodźcem przed środkowym pojedynkiem Ligi Mistrzów.   Roma zagra w przyszłą środę, Sassuolo grało w środku tego tygodnia, gdy Giallorossi, po raz pierwszy od dawna, mogli odpoczywać. Zespół Di Francesco awansował do 1/8 finału Coppa Italia, pokonując skromnie Pescarę. Był to ósmy pozytywny wynik Sassuolo z kolei w oficjalnym występie. Zespół Neroverde jest rewelacją ostatnich tygodni i w ostatnich pięciu meczach zdobył tylko punkt mnie od najlepszych Romy i Juventusu. Oczywiście początki tak różowe nie były i podsumowując pierwszą część sezonu, możemy mówić o dwóch twarzach zespołu. Niczym Jekyll i Hyde przebrnęli podopieczni Di Francesco przez pierwsze trzy miesiące sezonu. Ten rozpoczął się łatwym zwycięstwem w Coppa Italia z Cittadellą, jednak potem było już gorzej. Po domowym remisie z Cagliari, na inaugurację sezonu, przyszła porażka 0-7 z Interem. Doszło zatem do powtórki z poprzedniego sezonu (wówczas Sassuolo przegrało u siebie) i tak jak wtedy, defensywa drużyny zaczęła brać się od razu do pracy. Efektem tego była tylko jedna stracona bramka w kolejnych trzech meczach. Niestety, za dobrą postawą obrony nie poszli napastnicy, którzy nie zdobyli żadnego gola i zespół ugrał tylko dwa punkty. Po porażce 2-3 w szóstej kolejce z Lazio zespół z Reggio Emilia miał na koncie tylko trzy punkty i zajmował miejsce w strefie spadkowej. Przełomem okazał się mecz siódmej serii spotkań, z Juventusem. Zespół Di Francesco odniósł remis i wszystko zaczęło idealnie się układać.   Z drużyny, która zaliczyła serię siedmiu meczów bez wygranej, Sassuolo stało się zespołem niepokonanym w lidze przez siedem kolejnych spotkań. W ósmej kolejce Neroverde pokonali na wyjeździe, 3-1 Parmę, odnosząc pierwsze zwycięstwo w sezonie. Sukces powtórzyli trzy dni później, ogrywając w takim samym stosunku Empoli. Potem przyszły dwa bezbramkowe remisy, z Chievo i Atalantą. Niemoc strzelecką przełamało trafienie Floro Floresa w 87 minucie wygranego 1-0 pojedynku z Torino. Wreszcie przed tygodniem Berardi i spółka ograli u siebie, w stosunku 2-1, Veronę. Tak dobre występy wyniosły zespół na dziesiąte miejsce w tabeli z przewagą ośmiu oczek nad strefą spadkową. Utrzymanie jest bowiem podstawowym celem Sassuolo. Udział w tak dobrych wynikach ma przede wszystkim defensywa. Lanie z Interem nauczyło zespół skutecznej gry w obronie. Zespół Di Francesco stracił w tym sezonie 16 goli, co jest ósmym wynikiem w lidze i gdyby nie wpadka z Interem, Neroverde mogliby równać się z Romą czy Sampdorią. Poza tą wpadką zespół stracił 9 goli w 12 meczach, zachowując aż pięć razy czyste konto. Poza wspomnianym Interem, więcej niż jednego gola Sassuolo straciło tylko Lazio. Nie udało się to m.in. Napoli, Fiorentinie czy Juventusowi. Niestety, w ślad za defensywą nie poszedł atak, który gra bardzo przeciętnie. 13 bramek w 13 meczach to dopiero 16 wynik w lidze. Aż w 6 meczach w tym sezonie Neroverde nie znajdowali drogi do bramki przeciwników. W słabszej formie niż przed rokiem jest na pewno Berardi, który jest najlepszym strzelcem zespołu, ale zdobył tylko trzy bramki.   Forma Romy: 30.11.2014, 13 kolejka Serie A: ROMA – Inter 4-2 (Gervinho, Holebas, Pjanic x2) 25.11.2014, 5 kolejka CL: Cska – ROMA 1-1 (Totti) 22.11.2014, 12 kolejka Serie A: Atalanta – ROMA 1-2 (Ljajic, Nainggolan) 09.11.2014, 11 kolejka Serie A: ROMA – Torino 3-0 (Torosidis, Keita, Ljajic) 05.11.2014, 4 kolejka CL: Bayern – ROMA 2-0   Forma Sassuolo: 02.12.2014, IV runda Coppa Italia: SASSUOLO – Pescara 1-0 (Floro Flores) 29.11.2014, 13 kolejka Serie A: SASSUOLO – Verona 2-1 (Sansone, Taider) 23.11.2014, 12 kolejka Serie A: Torino – SASSUOLO 0-1 (Floro Flores) 08.11.2014, 11 kolejka Serie A: SASSUOLO – Atalanta 0-0 02.11.2014, 10 kolejk Serie A: Chievo – SASSUOLO 0-0   W przeciwieństwie do meczu z Interem, Rudi Garcia będzie mógł skorzystać na pewno z Yanga-Mbiwa. Francuz był powołany na poprzednie spotkanie, ale po jednym treningu z zespołem. Teraz jest gotowy do gry i być może zmieni w składzie Astoriego. Do zmian może też dojść na bokach obrony. Na prawej zagra Florenzi, a na lewej prawdopodobnie Cole, aby Holebas i Maicon podeszli na świeżo do meczu z City. Do niespodzianki może dojść w środku pola. Wiele portali pisze, iż od pierwszych minut może wybiec Strootman. Rudi Garcia mówił na dzisiejszej konferencji prasowej, że Holender jest gotowy do gry i jest jedną z opcji. Skład środka pola wydaje się największą niewiadomą. W ataku szansę po przerwie otrzyma na pewno Destro, którego powinni uzupełnić Iturbe i Ljajic. Totti i Gervinho odpoczną przed meczem Ligi Mistrzów, w którym zobaczymy za pewne wiele zmian w składzie. Przypuszczalny skład Romy: De Sanctis Florenzi Manolas Yanga-Mbiwa Cole Nainggolan De Rossi Strootman Iturbe Destro Ljajic   Kontuzjowani: Balzaretti, Castan, Curci, Yanga-Mbiwa, Torosidis, Ucan Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Astori Poza kadrą: Paredes Przypuszczalny skład Sassuolo: Consigli Vrsaljko Cannavaro Acerbi Peluso Taider Chibsah Missiroli Berardi Zaza Sansone   Kontuzjowani: Pegolo, Manfredini Zawieszeni: Magnanelli Zagrożeni zawieszeniem: Peluso, Vrsaljko   Przedmeczowe ciekawostki: - sobotni mecz poprowadzi Massimiliano Irrati, który dopiero po raz drugi będzie sędziował Romie. W meczu z udziałem Giallorossich zadebiutował w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, gdy drużyna Garcii przegrała 0-1 z Genoą. Bilans Sassuolo w meczach prowadzonych przez tego arbitra to dwie porażki, - gole na stadio Olimpico zdobywało w tym sezonie dla Romy jedenastu różnych graczy, co jest rekordem tego Campionato, - Sassuolo legitymuje się ligowa serią siedmiu meczów bez porażki (4 wygrane i 3 remisy). Bilans bramkowy tych spotkań to 10-4, - dwie porażki i remis to bilans Eusebio Di Francesco w pojedynkach z Romą. Dwa mecze to oczywiście pojedynki z poprzedniego sezonu, a pierwszy to spotkanie z rozgrywek 2011/2012, gdy Roma Enrique pokonała 2-1 Lecce. Ostatnie pojedynki: 30.03.2014 Sassuolo – ROMA 0-2 (Destro, Bastos) 10.11.2013 ROMA – Sassuolo 1-1 (Longhi - sam. – Berardi)  

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 25 (0)
    • Użytkownicy online (0):