Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 21 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: AS Roma vs. Juventus FC

AS Roma
1:0
Juventus FC
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2012 / 2013
  • Kolejka: 25 kolejka
  • Data meczu: 16.02.2013; 20:45
  • Stadion: Stadio Olimpico
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Przed zespołem Giallorossich próba sił. W sobotni wieczór zespół Romy podejmie na własnym boisku lidera Serie A, Juventus Turyn. Dobry wynik może być początkiem wyjścia drużyny z kryzysu, z kolei zły tylko go pogłębi i zamknie najpewniej definitywnie szansę na europejskie puchary z poziomu ligowego.   Faworytem w sobotnim meczu będą goście, nie tylko ze względu na obecne lokaty oraz formę obydwu drużyn, ale, może przede wszystkich, w związku z historią. Bianconeri nie przegrali bowiem w Rzymie od 8 lutego 2004 roku, gdy Roma wygrała w pamiętnym spotkaniu 4-0. Potem zespoły spotykały się na Olimpico osiem razy (sześć razy w Serie A) i tylko dwa z tych spotkań kończyły się remisami, z kolei sześć razy wygrywali Bianconeri. Juventus często rozstrzygał łatwo mecze na własną korzyść. Bianconeri mogą więc pochwalić się ośmioma wyjazdowymi spotkaniami z rzędu bez porażki z Romą. W ostatnim meczu na Stadio Olimpico zespoły podzieliły się jednak punktami. Skazana na pożarcie Roma zremisowała 1-1, a bramki zdobywali De Rossi i Chiellini. Był to jeden z nielicznych występów Giallorossich za Enrique, gdzie zobaczyliśmy przede wszystkim drużynę walczącą przez 90 minut z sercem. Takiego zespołu nie było widać niestety w kolejnych pojedynkach obydwu drużyn. Po tamtym meczu zespoły spotkały się bowiem trzykrotnie (za każdym razem w Turynie) i każde z tych spotkań wygrali z łatwością Bianconeri (11-1 w golach dla Juventusu). W ostatnim meczu drużyn, na początku tego sezonu, zespół Conte wygrał 4-1, choć był to najniższy wymiar kary dla drużyny Zemana. Ogółem zespoły spotykały się ze sobą w Serie A 159 razy. 75 razy wygrywał Juventus, a 46 razy zwyciężali Giallorossi.   Domowe pojedynki z Juventusem pozostają więc tematem tabu w Romie. W tym sezonie jednak tematów, o których nikt nie chciałby rozmawiać, jest zdecydowanie więcej. Na pierwszym miejscu znajduje się fatalna sytuacja drużyny w tabeli. Zespół, prowadzony od kilkunastu dni przez Andreazzoliego, zajmuje dopiero dziewiąte miejsce w tabeli i ma już minimalne szanse na włączenie się do walki o Ligę Mistrzów. Ba! Odjeżdża powoli również piąta lokata, która zapewnia awans z poziomu Serie A do Ligi Europejskiej. Po ostatniej kolejce zespół Romy traci dziesięć oczek do Lazio, dziewięć do Interu i siedem do Milanu. To dużo patrząc na formę Giallorossich oraz na nieco lepszą dyspozycję przeciwników. Rywale nadrobili kolejne punkty nad drużyną Andreazzoliego w ostatni weekend. Roma przegrała bowiem 1-3 z Sampdorią, podczas gdy zwycięstwo odniósł Inter, a po punkcie ugrały Milan i Lazio. Niewiele pomogła zmiana ustawienia w zespole. Andreazzoli zaproponował grę trójką w obronie. W pierwszej połowie zespół grał całkiem dobrze; po przerwie było tak jak w poprzednich pojedynkach. Drużyna zaczęła grać coraz mniej składnie, a rywal wykorzystał wszystkie proste błędy defensywy.   Niestety, występem w Genui, zespół Romy przedłużył do sześciu serię ligowych meczów bez zwycięstwa. Giallorossi zdobyli w nowym roku tylko dwa punkty, co jest najgorszym wynikiem w lidze. Nawet zamykające tabelę Siena i Palermo grają od początku stycznia lepiej. Gdyby sezon rozpoczął się 6 stycznia, zespół Romy zajmowałby ostatnie miejsce w tabeli. Trudno wytłumaczyć zaistniałą sytuacje, gdyż od połowy listopada, do końca grudnia, to właśnie zespół prowadzony wówczas przez Zemana, był najlepszy we Włoszech. Giallorossi odnieśli pięć zwycięstw w sześciu ligowych meczach, dokładając wygraną w Coppa Italia. Z tamtej gry pozostało tylko wspomnienie. Jedyną szansą na częściowe uratowanie sezonu wydaje się wspomniany Puchar Włoch. Tu zespół Romy gra w półfinale i do kwietniowego rewanżu z Interem przystąpi z jednobramkową zaliczą w finale czeka już Lazio. Sam awans do ostatniej rundy da prawdopodobnie Romie grę w Lidze Europejskiej w przyszłym sezonie, chyba że Lazio nie zajmie pozycji w pierwszej piątce Serie A.   Tu zakończy na sto procent sobotni rywal Romy. Juventus prowadzi od początku sezonu w tabeli i wciąż trzyma na dystans goniące Napoli, które pozostaje już jedynym rywalem zespołu Conte. Przeciętne wyniki Lazio w nowym roku wyrzuciły bowiem ten zespół z walki o pierwszą pozycję. Obecnie Turyńczycy są najlepiej grającym zespołem w lidze obok Milanu i Napoli. Cała trójka ugrała w ostatnich pięciu spotkaniach jedenaście oczek. Największe wpadki w nowym roku, podopieczni Conte zaliczali na własnym boisku. Najpierw przegrali bowiem 1-2 z Sampdoria, która przez godzinę grała w dziesiątkę, potem z kolei zremisowali z walczącą o utrzymanie Genoą. Na wyjazdach Juventus pokonał w nowym roku Chievo i zremisował z Parmą. W ostatnią sobotę Bianconeri ograli z łatwością Fiorentinę dzięki czemu odjechali na pięć oczek Napoli, które zremisowało z Lazio. Przy takim komforcie w lidze, drużyna może poświęcić sporo uwagi Lidze Mistrzów, gdzie ma praktycznie zapewniony awans do ćwierćfinału. Podopieczni Conte ograli bowiem w tygodniu na wyjeździe 3-0 Celtic Glasgow i rewanż wydaje się tylko formalnością. Zespół z Turynu odpadł za to w styczniu z Pucharu Włoch, przegrywając dwumecz z Lazio.   Siłą drużyny z Turynu jest bardzo dobra gra przede wszystkim na wyjazdach. Tu zespół Conte zdobył do tej pory 26 punktów i właśnie dzięki temu wyprzedza w tabeli o pięć oczek Napoli. Bianconeri wygrali w tym sezonie 9 z 12 wyjazdowych spotkań i tylko raz schodzili z murawy przegrani. Turyńczycy przegrali tylko w listopadzie, w Mediolanie, z zespołem Milanu. Punkty na własnym boisku odebrały też Juventusowi Parma (niedawno) i Fiorentina (na początku sezonu). W 11 wyjazdowych meczach zespół z Turynu zdobył 23 i stracił tylko 8 bramek, co jest najlepszym bilansem w lidze. Juventus zresztą ma najlepszy atak w Serie A (50 bramek zdobytych, tyle co Roma, która 3 otrzymała za walkower z Cagliari) i najlepszą defensywę. Bramkarze Bianconerich wyciągali piłkę z siatki tylko 16 razy.   Forma Romy: 10.02.2013, 24 kolejka Serie A: Sampdoria – ROMA 3-1 (Lamela) 01.02.2013, 23 kolejka Serie A: ROMA – Cagliari 2-4 (Totti, Marquinho) 27.01.2013, 22 kolejka Serie A: Bologna – ROMA 3-3 (Florenzi, Osvaldo, Tachtsidis) 23.01.2013, 1/2 finału Coppa Italia: ROMA – Inter 2-1 (Florenzi, Destro) 20.01.2013, 21 kolejka Serie A: ROMA – Inter 1-1 (Totti)   Forma Juventusu: 12.02.2013, 1/8 finału Ligi Mistrzów: Celtic – JUVENTUS 0-3 (Matri, Marchisio, Vucinic) 09.02.2013, 24 kolejka Serie A: JUVENTUS – Fiorentina 2-0 (Vucinic, Matri) 03.02.2013, 23 kolejka Serie A: Chievo – JUVENTUS 1-2 (Matri, Lichsteiner) 30.01.2013, 1/2 finału Coppa Italia: Lazio – JUVENTUS 2-1 (Vidal) 26.01.2013, 22 kolejka Serie A: JUVENTUS – Genoa 1-1 (Quagliarella) Choć trener Andreazzoli nie skorzysta w niedzielę z usługi dwójki ważnych kadrowo graczy, to jednak nieobecność Leandro Castana komplikuje w sporym stopniu sprawę. Brazylijczyk doznał urazu kolana w niedzielnym meczu z Sampdorią i z tego powodu nie zagra przez sześć tygodni. To zła wiadomość dla trenera, który postanowił postawić na ustawienie z trójką w obronie. Pomimo braku Brazylijczyka, w tygodniu pracowano właśnie nad takim ustawieniem, a na ostatnim, piątkowym treningu, elementem takiej obrony został Ivan Piris. Inną z opcji jest ustawienie De Rossiego na środku defensywy i skorzystanie w środku pola z Tachtsidisa, który wraca po kartkowym zawieszeniu. Jak pokazały treningi, w meczu z tak mocnym rywalem jak Juventus, Andreazzoli prawdopodobnie zrezygnuje z Lameli na prawej stronie i ustawi tam Torosidisa, który zadebiutowałby w ten sposób w wyjściowym składzie. Po przeciwnej stronie boiska pojawi się Balzaretti, który wraca po urazie mięśni uda. Być może Lamela zagra u boku Tottiego w ataku. Wszystko zależeć będzie od kondycji Osvaldo, który regularnie trenował tylko w piątek i jak mówi sam Andreazzoli, wszystko rozwiąże się przed meczem. Pod znakiem zapytania stoi występ przeziębionego od kilku dni Florenziego.   Problemy związane z nieobecnościami graczy będzie miał też Conte. Trener Juventusu nie skorzysta z kontuzjowanych Chielliniego i De Ceglie (grał ostatnimi czasy na lewej stronie) oraz zawieszonych Peluso i Marchisio, którzy zostali wykluczeni w wyniku kumulacji żółtych kartek po meczu z Fiorentiną. Do składu po zawieszeniu wraca za to Bonucci. Trener będzie też mógł skorzystać z Asamoah, który wraca z Pucharu Narodów Afryki. Ghańczyk zagra na lewej stronie. Peluso i Marzone (grali z Fiorentiną) zastąpią Bonucci i Caceres. W środku pola, na pozycji Marchisio, zobaczymy najpewniej Pogbę.   Przypuszczalny skład Romy: Stekelenburg Burdisso De Rossi Marquinhos Torosidis Bradley Tachtsidis Pjanic Balzaretti Osvaldo Totti Kontuzjowani: Destro, Castan, Dodo Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Bradley, Totti, Balzaretti, Destro, Osvaldo, Piris, De Rossi Poza kadrą: Julio Sergio   Przypuszczalny skład Juventusu: Buffon Barzagli Bonucci Caceres Lichsteiner Vidal Pirlo Pogba Asamoah Matri Vucinic Kontuzjowani: De Ceglie, Chiellini, Pepe, Bendtner Zawieszeni: Peluso, Marchisio Zagrożeni zawieszeniem: Chiellini, Barzagli, Vidal, De Ceglie   Sobotni mecz poprowadzi Gianluca Rocchi, arbiter o tyle szczęśliwy, iż właśnie w meczu ligowym prowadzonym przez niego, Giallorossi wygrali po raz ostatni. Wspomniany sędzia prowadził bowiem grudniowe spotkanie Romy z Milanem. Gorzej wyglądają już ogólne statystyki pojedynków sędziowanych przez Rocchiego. Ich bilans to 11 zwycięstw, 8 remisów i 7 porażek. W 26 meczach z udziałem Romy, arbiter z Florencji nie przebierał w środkach. Pokazał 15 czerwonych kartek (5 dla graczy Romy, 10 dla rywali) oraz podyktował 8 jedenastek (3 na korzyść Giallorossich, 5 przeciwko). Niestety, fatalnie wygląda statystyka meczów Romy z Juventusem, które prowadził Rocchi. Wspomniany arbiter sędziował trzy mecze obydwu drużyn, a każdy kończył się zwycięstwem Bianconerich (4-1, 3-1 i 2-0).   Ostatnie pojedynki zespołów: 29.09.2012 Juventus – ROMA 4-1 (Pirlo, Vidal, Matri, Giovinco – Osvaldo) 22.04.2012 Juventus – ROMA 4-0 (Vidal x2, Pirlo, Marchisio) 24.01.2012 Juventus – ROMA 3-0 (Giaccherini, Del Piero, Kjaer – sam.)* 12.12.2011 ROMA - Juventus 1-1 (De Rossi - Chiellini) 03.04.2011 ROMA – Juventus 0-2 (Krasic, Matri) * Coppa Italia

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 21 (0)
    • Użytkownicy online (0):