Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: AS Roma vs. ACF Fiorentina

AS Roma
3:0
ACF Fiorentina
  • Rozgrywki: Coppa Italia
  • Sezon: 2011 / 2012
  • Kolejka: 1/8 Finału
  • Data meczu: 11.01.2012; 20:45
  • Stadion: Stadio Olimpico
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Czas odpocząć na chwilę od Serie A. Po zmaganiach ligowych, które były od sierpnia jedynymi jeśli chodzi o Romę, czas rozpocząć zmagania w Coppa Italia. Już w środowy wieczór Giallorossi podejmą na Stadio Olimpico Fiorentinę w ramach 1/8 finału rozgrywek. O awansie do najlepszej ósemki, gdzie na jedną z drużyn czeka już Juventus, zadecyduje to jedno spotkanie. Giallorossi mają do wyrównania rachunki za ligową porażkę 0-3 sprzed miesiąca. Zespół z „Artemio Franchi” zaskoczył z kolei w ostatnią niedzielę, gdyż wygrał pierwszy wyjazd w sezonie. Może być ciekawie.Będzie to szesnasty pojedynek obydwu drużyn w Coppa Italia. Dotychczasowe statystyki wyglądają bardzo ciekawie. Pięć spotkań wygrali bowiem Giallorossi, pięć zespół z "Artemio Franchi" i tyleż samo padło remisów. Środowe spotkanie nie będzie więc tylko meczem o awans do ćwierćfinału, ale również spotkaniem, które przechyli historyczne statystyk na jedną ze stron. Po raz pierwszy w Pucharze Włoch, obydwa zespoły zmierzyły się 25 maja 1941 roku, gdy w ćwierćfinale prowadzona przez Alfreda Schaffera drużyna wygrała z zespołem Violi 4-1 po golach Krieziu (dwa), Amadeiego i Panto. W finale Giallorossi ulegli Venezii. Po raz ostatni drużyny zmierzyły się w sezonie 2004/2005, ponownie w ćwierćfinale. Tym razem o awansie Romy zadecydowały rzuty karne. Jeden mecz wygrali 1-0 Giallorossi, drugi gracze Violi. Bramkę dla Romy zdobył De Rossi. Tak jednak jak w 1941 roku, Roma dotarła do finału, gdzie przegrała jednak z Milanem. Jeśli chodzi wyłączenie o mecze rozegrane na Olimpico, cztery wygrali Giallorossi, dwa Fiorentina, a trzykrotnie padały remisy. Na koniec krótkiej podróży po historii pojedynków ciekawostka: gdy Roma eliminowała w Coppa Italia Fiorentinę, zawsze dochodziła do finału (40/41, 63/64, 80/81, 85/86 i 04/05). Pozostając jeszcze przy historii. Giallorossi mają na koncie dziewięć triumfów w Coppa Italia, podobnie jak Juventus i tak jak Bianconeri mają szansę na dziesiąty puchar w historii, co oznaczałoby dożywotnie noszenie na klubowym trykocie srebrnej gwiazdki. Po raz ostatni Giallorossi triumfowali w rozgrywkach w sezonie 2007/2008 i od tamtej pory podejmowali trzy nieudane próby sięgnięcia po srebrną gwiazdkę. Za każdym razem na drodze Romy stawał Inter. W sezonie 2008/2009, Giallorossi przegrali 1-2 w ćwierćfinale. Rok później polegli przed własną publicznością 0-1 w finale. Z kolei w zeszłym sezonie odpadli w 1/2 finału, przegrywając 0-1 u siebie i remisując 1-1 na wyjeździe. Zespół z Artemio Franchi jest czwarty na liście zespołów, które zdobyły najwięcej pucharów. Fiorentina sięgała po trofeum sześć razy, wygrywając po raz ostatni w sezonie 2000/2001, tym samym, w którym Roma sięgnęła po Scudetto. Przed rokiem zespół z Florencji odpadł z rozgrywek już w 1/8 finału, gdzie po dogrywce przegrał 1-2 z Parmą. Lepiej było w sezonie 2009/2010. Drużyna Fiorentiny odpadła wówczas w półfinale z późniejszym triumfatorem, Interem.Obydwa zespoły spotkają się po raz drugi w tym sezonie. Dla Romy, jak wspomnieliśmy na wstępie będzie to swoisty rewanż za wysoką porażkę sprzed miesiąca. 4 grudnia, w 14 kolejce Campionato, zespół Enrique doznał najwyższej porażki w sezonie. Bezsilni tego dnia Giallorossi przegrali we Florencji 0-3, kończąc mecz w ósemkę. Sprawę drużynie Romy utrudnił na początku meczu Juan. Brazylijczyk otrzymał czerwoną kartkę za faul na wychodzącym na czystą pozycję Joveticu, który zamienił jedenastkę na gola. Od tego momentu było niemal pewnym, iż zespół Enrique nie ugra nic na Artemio Franchi. Tuż przed przerwą na 2-0 trafił Gamberini. W drugiej połowie, za dwa brzydkie faule z boiska wyleciał Gago, a w końcówce meczu jego los podzielił Bojan, który próbował zastąpić Stekelenburga na linii bramkowej. Połowicznie się udało, gdyż Hiszpan obronił uderzenie, jednak został usunięty z boiska. Jedenastkę na gola zamienił Santiago Silva. Po porażce z Fiorentiną, która była zarazem drugą z rzędu w Rzymie podniosła się burza. Wielu podważało zasadność trzymania Luisa Enrique na stołku trenerskim Romy. Ostatecznym sprawdzianem miał być mecz z Juventusem. Tu, ku zaskoczeniu wielu, eksperymentalnie zestawiona jedenastka (środek obrony i środek pomocy) poradziła sobie nader dobrze. Giallorossi odnieśli remis z liderem tabeli, od którego zaczęły się lepsze czasy dla drużyny. W przedostatnim meczu roku zespół Enrique ograł niespodziewanie na wyjeździe Napoli, a w ostatnim pojedynku A.D. 2011 pokonał, także na terenie rywala Bolognę. Nikt, nawet najwięksi optymiści nie spodziewali się po fatalnych porażkach z Udinese i Fiorentiną, iż Giallorossi ugrają w kolejnych trzech spotkaniach siedem punktów. Dobre wyniki pozwoliły Romie utrzymać dystans do ligowej czołówki. Dobrą passę przedłużyli podopieczni Luisa Enrique w ostatnią niedzielę, gdy na inaugurację nowego roku pokonali 2-0 Chievo. Zwycięskie gole zdobył z karnych Francesco Totti, który zaliczył zarazem pierwsze trafienia w sezonie. Il Capitano przeprosił kibiców napisem na koszulce: "Przepraszam za spóźnienie". Dzieki wygranej, zespół Romy zaliczył najlepszą w serię w sezonie - trzech zwycięstw z rzędu. Od feralnego spotkania z Fiorentiną, Giallorossi zdobyli dziesięć oczek w czterech meczach, zdobywając osiem i tracąc tylko dwie bramki. Porażka z Fiorentiną dała drużynie Romy mocnego kopniaka zachęcającego do pracy. "Kopniaka", nie "kopa". Pozytywnego kopa mogła za to dostać Fiorentina dzięki wspomnianej wygranej 3-0 z Romą. Niestety dla podopiecznych Delio Rossiego, już tydzień później lepszy okazał się Inter, który bez ograł bez problemów popularną Violę w stosunku 2-0. Słabe wyniki nadeszły też w ostatnich dwóch meczach roku. U siebie, z Atalantą, Fiorentina zremisowała 2-2, punkt uratował na minutę przed końcem Jovetic. Trzy dni później, w ostatnim spotkaniu roku, zespół Delio Rossiego zremisował bezbramkowo w derbach Toskanii ze Sieną. Rok gracze Violi kończyli więc w nienajlepszych humorach z tylko dwoma punktami zdobytymi w ostatnich trzech meczach. Przełamanie słabej serii przyszło w niedzielę, gdy gracze Fiorentiny pokonali na wyjeździe 3-0 Novarę. Było to zarazem pierwsze wyjazdowe zwycięstwo drużyny z Florencji w tym sezonie. Mało tego, w poprzednich ośmiu meczach na obcym terenie, zespół Fiorentiny zdobył jednego gola. Po wygranej z Romą, podopieczni Delio Rossiego zdobyli więc pięć punktów w czterech meczach, zdobywając pięć i tracąc cztery gole. W niedzielnej wygranej z Novarą duży udział miał Stefan Jovetic. Czarnogórzec zdobył dwa z trzech goli. To właśnie na niego będą musieli najmocniej uważać w środę Giallorossi. Napastnik Fiorentiny strzelił w ostatnich pięciu meczach cztery bramki, w tym jak pamiętamy jedną przeciwko Romie. Młody zawodnik Violi ciągnie w tym sezonie grę zespołu. W Serie A zajmuje piąte miejsce na liście najlepszych strzelców z dziewięcioma bramkami w sezonie w czternastu występach. W środę uwagę obrońców Romy powinien przyciągnąć również Cerci. Wychowanek Giallorossich przesiaduje ostatnio na rezerwie, gdyż jak twierdzi cynicznie Delio Rossi "nie jest Messim, jednak to on jest autorem trzech z czterech goli zespołu z Artemio Franchi w tegorocznej edycji Coppa Italia. Zespół Fiorentiny wystartował bowiem w tegorocznej edycji pucharu od III rundy wstępnej. Tu zespół prowadzony jeszcze przez Mihajlovica ograł 2-1 Citadellę dzięki bramkom Gilardino i Cerciego. Szczebel wyżej, w czwartej rundzie, Fiorentina również 2-1 pokonała Empoli, a obydwa gole zdobył Cerci. Kwalifikować się do 1/8 finału nie musiała za to Roma, która została rozstawiona w tej rundzie dzięki szóstemu miejscu w zeszłym sezonie Serie A.Forma Romy:8 stycznia, 17 kolejka Serie A: ROMA – Chievo 2-0 (Totti x2)21 grudnia, 1 kolejka Serie A (zaległa): Bologna – ROMA 0-2 (Taddei, Osvaldo)18 grudnia, 16 kolejka Serie A: Napoli – ROMA 1-3 (gol samobójczy, Osvaldo, Simplicio)12 grudnia, 15 kolejka Serie A: ROMA – Juventus 1-1 (De Rossi)4 grudnia, 14 kolejka Serie A: Fiorentina – ROMA 3-0Forma Fiorentiny:8 stycznia, 17 kolejka Serie A: Novara – FIORENTINA 0-3 (Jovetic x2, Montolivo)20 grudnia, 1 kolejka Serie A (zaległa): Siena – FIORENTINA 0-017 grudnia, 16 kolejka Serie A: FIORENTINA – Atalanta 2-2 (Gilardino, Jovetic)10 grudnia, 15 kolejka Serie A: Inter – FIORENTINA 2-04 grudnia, 14 kolejka Serie A: FIORENTINA - Roma 3-0 (Jovetic, Gamberini, S.Silva)W środę, Luis Enrique pozwoli na pewno odpocząć niektórym piłkarzom. Od meczu z Chievo będzie mijało dopiero trzy dni, a dużymi krokami zbliża się kolejne ligowe spotkanie. Już w sobotę bowiem zespół Romy zaliczy wyjazd do Catanii. Luis Enrique będzie musiał więc szachować odpowiednio siłami graczy i w meczu z Fiorentiną odpoczynek otrzymają: najpewniej ktoś z dwójki Juan-Heinze (duże szanse, że będzie to Brazylijczyk), De Rossi oraz Totti. Tym samym na środku obrony powinniśmy zobaczyć Kjaera. Jeśli chodzi o zastąpienie De Rossiego to kandydatów jest wielu. Gracz z numerem „16” nie czuł się najlepiej w niedzielę, stąd powinien odpocząć. Jego miejsce zajmie ktoś z trójki Gago-Greco-Viviani. W ataku, jeśli Totti usiądzie na ławce, szansę może otrzymać Caprari, chyba że Luis Enrique skorzysta z opcji z Pjanicem za plecami napastników. Nieobecny będzie prawdopodobnie Borini, co do którego powołania Enrique nie podjął jeszcze decyzji i jak zaznaczył na dzisiejszej konferencji przedmeczowej, nie ma zamiaru bezpodstawnie ryzykować zdrowia gracza. Wracając jeszcze na chwilę do Tottiego, Il Capitano wraca do gry w Coppa Italia po dwudziestomiesięcznej przerwie, spowodowanej zawieszeniem za finał z sezonu 2009/2010, gdzie kopnął bez piłki Mario Balotellego. Totti dostał wówczas czerwoną kartkę i został zawieszony na cztery kolejne spotkania w rozgrywkach. Wszystkie mecze kary odsiedział w poprzedniej edycji. Mógł wystąpił w finale, jednak Giallorossi do niego nie awansowali. Do kadry powinni wrócić Rosi i Perrotta. Tego pierwszego powinniśmy zobaczyć w pierwszym składzie. Nie zagrają na pewno Osvaldo, Cassetti, Pizarro i Burdisso. Ten ostatni jest kontuzjowany do końca sezonu, jednak nawet w przypadku dostępności nie mógłby zagrać za żółte kartki z dwóch półfinałów zeszłej edycji Coppa Italia.W zespole gości zabraknie przede wszystkim Alberto Gilardino. Najlepszy strzelec Fiorentiny ostatnich lat przeszedł w styczniu do Genoi. Nie zagrają kontuzjowani Kroldrup, Kharja, Babacar i Santiago Silva. Przypuszczalny skład Romy: Stekelenburg Rosi Kjaer Heinze J.Angel Simplicio Gago Greco Pjanic Bojan Lamela Kontuzjowani: Burdisso, Osvaldo, CassettiZawieszeni: Burdisso Poza składem: Borini, Pizarro, Okaka, Barusso, AntunesPrzypuszczalny skład Fiorentiny: Boruc Gamberini Natali Nastasic Cassani Behrami Montolivo Salifu Vargas Jovetic Ljajic Kontuzjowani: Kroldrup, Babacar, Santiago Silva, KharjaZawieszeni: -Zawody poprowadzi Andrea De Marco, który gwizdał ostatni mecz Giallorossich w 2011 roku, wygrany jak pamiętamy 2-0 z Bologną po golach Taddeiego i Osvaldo. Ostatnie pojedynki zespołów:04.12.2011 Fiorentina – ROMA 3-0 (Jovetic, Montolivo, S.Silva)20.03.2011 Fiorentina – ROMA 2-2 (Mutu, Gamberini – Totti x2)10.11.2010 ROMA – Fiorentina 3-2 (Simplicio, Borriello, Perrotta – Gilardino, D’Agostino)07.02.2010 Fiorentina – ROMA 0-1 (Vucinic)20.09.2009 ROMA – Fiorentina 3-1 (Totti x2, De Rossi – Gilardino)  

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 39 (0)
    • Użytkownicy online (0):