Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 12 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: AS Roma vs. AC Cesena

AS Roma
2:0
AC Cesena
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2014 / 2015
  • Kolejka: 9 kolejka
  • Data meczu: 29.10.2014; 20:45
  • Stadion: Stadio Olimpico
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Po najbardziej nieudanym tygodniu w tym sezonie, przyszedł czas na czwarty akt drugiego maratonu meczowego. Po porażce z Bayernem i remisie z Sampdorią, Giallorossi postarają się wrócić na właściwą drogę w domowym spotkaniu z Ceseną. Beniaminek Serie A nie wygrał od siedmiu meczów i potrzebuje każdego punktu w walce o utrzymanie. Nie jest więc tajemnicą, że przyjedzie do Rzymu z celem bronienia się i walki o remis. Zapowiada się niełatwa przeprawa, a kluczem do sukcesu będzie na pewno szybko strzelona bramka.   To udało się w ostatniej potyczce zespołów na Stadio Olimpico, gdy trenerem Romy był Luis Enrique. Wówczas wynik otworzył, już w 35 sekundzie, Totti. W 9 minucie, po kolejnej bramce Il Capitano oraz trafieniu Boriniego, Giallorossi prowadzili już 3-0. Mecz zakończył się wygrana Romy 5-1. Po raz ostatni ogółem drużyny zmierzyły się w ostatniej kolejce tamtego sezonu, w pożegnalnym meczu Luisa Enrique. Giallorossi wygrali na wyjeździe 3-2, a Cesena była pewna, już wcześniej, spadku do Serie B. Ogółem drużyny spotykały się ze sobą w Rzymie dwanaście razy. Zdecydowanie lepsi w bojach na Stadio Olimpico w pojedynkach zespołów są Giallorossi, którzy wygrali aż dziewięć razy, dwukrotnie remisując i ponosząc jedną porażkę. Stosunek bramek w pojedynkach w Rzymie wynosi: 21-5 na korzyść Romy. Drużynie Ceseny udało się wygrać jedyny raz w stolicy 16 lutego 1982 roku, gdy wynik 1-0 ustalił Genzano.   Zespół Garcii podejdzie do środowego meczu z jednym celem – zwycięstwa. Giallorossi mają za sobą najtrudniejszy jak do tej pory tydzień w sezonie, z porażką 1-7 z Bayernem i bezbramkowym remisem z Sampdorią, gdzie zespół miał się podnieść po biciu w Lidze Mistrzów. Udało się połowicznie, gdyż punkty przywieziony z trudnego w tym sezonie terenu, jakim jest stadion Sampdorii, nie jest najgorszy, jednak z drugiej strony, sam występ pozostawił, zdaniem wielu, sporo do życzenia. Podopieczni Rudiego Garcii pokazali już w tym sezonie, w Empoli i Parmie, że idzie im ciężko z zagęszczoną obroną rywali i podobnie było w ostatnia sobotę. Wyraźnie zmęczeni gracze, szczególnie środka pola, rozgrywali dosyć wolno piłkę, co utrudniała również fatalna murawa, czego efektem były tylko dwie sytuacje bramkowe, w tym jedna stworzona bezpośrednio przez Astoriego, których nie wykorzystali Gervinho i Florenzi. Zespół oddał co prawda 20 strzałów w kierunku bramki i miał 14 rzutów rożnych, ale zagrożenia było jak na lekarstwo. Jak to w takich meczach bywa potrzebna była niemal stuprocentowa skuteczność, której niestety zabrakło.   Po spotkaniu, na jej brak wskazywał Rudi Garcia, głównie jednak zaznaczając brak celności przy próbach uderzeń na bramkę. Suma sumarum, po raz pierwszy w tym sezonie Totti i spółka nie znaleźli drogi do bramki rywala. Dwa stracone punkty przywróciły sytuację w tabeli sprzed dwóch tygodni. Swój mecz wygrał Juventus, który uciekł w klasyfikacji na trzy oczka. W tej kolejce sytuacja może się odwrócić, gdyż Roma zagra na własnym boisku, a Turyńczyków czeka wyjazdowy mecz z Genoą. Bianconeri zagrają zresztą dwukrotnie na terenie rywali w ciągu najbliższych dni. W sobotę czeka ich mecz w Empoli. Roma zagra wówczas ciężkie spotkanie w Neapolu. Jutro jednak Giallorossi poszukają powrotu na ścieżkę zwycięstw przed własną publicznością, gdzie w lidze idzie im świetnie. Podopieczni Garcii ugrali w Serie A na Olimpico komplet punktów w czterech meczach, zdobywając dziewięć i nie tracąc żadnej bramki. W meczach z Chievo i Cagliari zespół wyeliminował całkowicie zagrożenie ze strony przeciwników.   Takimi statystykami w defensywie nie może się pochwalić środowy rywal Romy. Zespół Ceseny tracił co najmniej jednego gola w każdym z ostatnich siedmiu meczów i żadnego z tych pojedynków nie zdołał przechylić na własną korzyść. Bianconeri czekają więc na wygraną od pierwszej serii spotkań, gdy pokonali 1-0, u siebie, zamykającą dziś tabelę Parmę. Później, w pierwszym sezonowym wyjeździe, właśnie na Olimpico, Cesena przegrała 0-3 z Lazio. Taki sam wynik padł w czwartej kolejce, gdy podopieczni Bisoliego polegli w meczu z Juventusem. Dwie wysokie porażki przedzielił domowy remis z Empoli. Niestety taki wynik z beniaminkiem można było uznać za przegraną, gdyż Cesena prowadziła do przerwy 2-0, aby stracić, po zmianie stron, dwie bramki. Po przegranej z Juventusem zespół Bisoliego zaliczył dwa remisy, a punkt w Udine uratował gol w doliczonym czasie gry. Co Bianconeri ugrali na wyjeździe z Udinese, stracili w następnej kolejce, w Palermo, gdzie przegrali 1-2 po bramce w 91 minucie. Zmianę złego kursu miał przynieść niedzielny pojedynek ze słabo spisującym się w ostatnim czasie Interem. Niestety, mimo jednego z najlepszych występów w tym sezonie, Bianconeri nie ugrali nawet punktu. Inter wygrał 1-0, po bramce z rzutu karnego, a dzielnie walcząca Cesena musiała grać przez godzinę w dziesiątkę, po tym jak arbiter wyrzucił z boiska bramkarza, Lealiego. To był zresztą drugi z rzędu czerwony kartonik dla graczy Bisoliego.   Taki, słaby początek sezonu, daje dziś Cesenie 17 miejsce w tabeli, ale z tą samą liczbą oczek, co otwierające strefę spadkową Palermo, które legitymuje się gorszym bilansem bramkowym. Zespół Ceseny ma jeden z najgorszych ataków w lidze, a mniej bramek zdobyła tylko Atalanta. Marilungo i spółka trafiali w ośmiu meczach sześć razy, a tylko dwukrotnie na wyjazdach. Jeden z goli, Cascione z karnego, w Udine, przyniósł jedyny punkt w meczach wyjazdowych. W tej statystyce Cesena jest, razem z Palermo, najgorszym zespołem w Serie A. Obok jednego zdobytego na terenie rywali punktu i dwóch strzelonych bramek, w statystykach widnieje też dziewięć straconych goli. Przedsezonowe zapowiedzi pokrywają się w faktach i zespół z regionu Emilia-Romania jest jednym z kandydatów do walki o utrzymanie. To udało się w pierwszym sezonie po powrocie po 20 latach do Serie A (2010/2011) i taki sam cel stoi przed drużyną obecnie.   Forma Romy: 25.10.2014, 8 kolejka Serie A: Sampdoria – ROMA 0-0 21.10.2014, 3 kolejka CL: ROMA – Bayern 1-7 (Gervinho) 18.10.2014, 7 kolejka Serie A: ROMA – Chievo 3-0 (Destro, Ljajic, Totti) 05.10.2014, 6 kolejka Serie A: Juventus – ROMA 3-2 (Totti, Iturbe) 30.09.2014, 2 kolejka CL: M.City – ROMA 1-1 (Totti)   Forma Ceseny: 26.10.2014, 8 kolejka Serie A: CESENA – Inter 0-1 19.10.2014, 7 kolejka Serie A: Palermo – CESENA 2-1 (Rodriguez) 05.10.2014, 6 kolejka Serie A: Udinese – CESENA 1-1 (Cascione) 28.09.2014, 5 kolejka Serie A: CESENA – Milan 1-1 (Succi) 24.09.2014, 4 kolejka Serie A: Juventus – CESENA 3-0   Na spotkanie z Ceseną Rudi Garcia odzyskał Manolasa i Keitę. Grecki obrońca wraca po dwóch meczach zawieszenia za czerwoną kartkę ze spotkania z Juventusem. Malijczyk z kolei opuścił trzy ostatnie pojedynki związku z urazem łydki. Od dwóch dni trenuje regularnie z zespołem i jak mówi sam Rudi Garcia, będzie gotowy do gry w jutrzejszym meczu. Keita odciąży najpewniej Nainggolana, który opuścił od początku sezonu tylko 9 minut, grając dodatkowo w meczach drużyny narodowej. Na prawej stronie defensywy zobaczymy ponownie Torosidisa, gdyż nadal kontuzjowany jest Maicon. Możliwe, że na drugą flankę wróci Cole, który odpoczywał w pojedynku z Sampdorią. W ataku, co jest tradycją w tym sezonie, w domowych meczach w Serie A, powinien wystąpić Destro, uzupełniany przez Gervinho i kogoś z dwójki Iturbe-Florenzi. W zespole gości zabraknie przede wszystkim zawieszonych Cascione i Lealiego. Pierwszy pauzuje w wyniku kumulacji żółtych kartek, z kolei młody bramkarz nie zagra w trzech najbliższych kolejkach. Jeden mecz zawieszenia otrzymał za czerwony kartonik z meczu z Interem, dodatkowe dwa za niestosowne słowa pod adresem arbitrów. Po czerwonej kartce wraca z kolei Coppola.   Przypuszczalny skład Romy: De Sanctis Torosidis Manolas Astori Cole Pjanic De Rossi Keita Iturbe Destro Gervinho Kontuzjowani: Balzaretti, Strootman, Castan, Borriello, Curci, Maicon Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Totti   Przypuszczalny skład Ceseny: Agliardi Capelli Volta Lucchini Renzetti Coppola De Feudis Giorgi Garritano Djurcic Marilungo Kontuzjowani: Cazzola, Tabanelli, Pulzetti, Djuric, Rodriguez Zawieszeni: Leali, Cascione Zagrożeni zawieszeniem: Capelli   Przedmeczowe ciekawostki: - środowy pojedynek poprowadzi Dino Tommasi, który sędziował do tej pory 40 spotkań Serie A. Nigdy jednak nie był rozjemcą w meczach Romy i Ceseny w najwyższej klasie rozgrywkowej. Tommasi prowadził ogółem jedne spotkanie z udziałem Giallorossich: 9 stycznia, w 1/8 finału Coppa Italia Roma pokonała 1-0 Sampdorię. Sędziował też w 2010 roku mecz Ceseny z Empoli w Serie B, - Daniele De Rossi, jeśli wyjdzie w środę na boisko, dogoni Sergio Santoriniego, który zaliczył 344 występy w barwach Romy w Serie A i znajdzie się na podium graczy Giallorossich z największą liczbą meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pierwszy, z 567 występami jest oczywiście Totti, drugi, z 386 meczami, Losi, - Pierpaolo Bisoli, trener Ceseny, mierzył się z Romą tylko raz i wspomina to wydarzenie bardzo dobrze. 11 września 2010 roku pokonał Giallorossich, na ławce Cagliari, 5-1, - Roma nie straciła gola w Serie A na własnym boisku od ostatniego meczu poprzedniego sezonu, gdy 11 maja przegrała 0-1 z Juventusem (łącznie 360 minut), - Cesena nie wygrała wyjazdowego meczu w Serie A od 10 grudnia 2011 roku (1-0 z Palermo po bramce Mutu). Od tamtej pory Bianconeri grali 16-krotnie na terenie rywali i zaliczyli 4 remisy oraz 12 porażek.   Ostatnie spotkania zespołów: 13.05.2012: Cesena – ROMA 2-3 (Del Nero, Santana – Bojan, Lamela, De Rossi) 21.01.2012: ROMA – Cesena 5-1 (Totti x2, Borini, Juan, Pjanic – Eder) 16.01.2011: Cesena - ROMA 0-1 (Pellegrini - sam.) 28.08.2010: ROMA – Cesena 0-0 28.08.1996: Cesena – ROMA 3-1 (Hubner x2, Agostini – Fonseca)** Coppa Italia

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 12 (0)
    • Użytkownicy online (0):