Mecz: AS Livorno vs. AS Roma
0:2
- Rozgrywki: Serie A
- Sezon: 2013 / 2014
- Kolejka: 1 kolejka
- Data meczu: 25.08.2013; 20:45
- Stadion: Stadio Armando Picchi
- Zapowiedź: Brak
- Raport pomeczowy: Brak
Opis
Po trzech miesiącach przerwy wracają rozgrywki Serie A. Giallorossi rozpoczną sezon od wyjazdowego pojedynku z Livorno. Dla Romy będzie to początek walki o europejskie puchary, dla zespołu Amaranto, inauguracja walki o utrzymanie. Takie bowiem cele stoją przed drużynami w nowym sezonie. Roma spróbuje wygrać na starcie rozgrywek, po serii pięciu sezonów bez wygranej…
Do tej pory, zespoły mierzyły się na Stadio Armando Picchci 20 razy. Siedem z tych spotkań wygrali gospodarze, sześć razy padł remis i tyle samo było zwycięstw Giallorossich. Do ostatniej rywalizacji drużyn doszło w sezonie 2009/2010. Tą wspomina fatalnie Roma. Zespół, prowadzony wówczas przed Claudio Ranieriego, stracił w meczach ze wspomnianym rywalem pięć oczek, co miało duży wpływ na zakończenie sezonu. Roma zakończyła rozgrywki na drugiej pozycji i zabrakło trzech punktów do zdobycia mistrzostwa. Zespół Livorno spadł tymczasem do Serie B. W pierwszym meczu, na Olimpico, padł wynik 1-0 dla gości. W „rewanżu” było 3-3, w momencie, gdy Roma mogła wykorzystać potknięcie Interu, a Livorno było niemal pewne degradacji. Ostatnie mecze drużyn są wiec strasznym wspomnieniem dla kibiców Romy. Zresztą, Giallorossi nie wygrali z rywalem od września 2006 roku, gdy to właśnie na inaugurację sezonu, pokonali Livorno 2-0. Potem padły cztery remisy, a raz wygrał zespół Amaranto.
Po tamtym spadku (ostatnie miejsce w tabeli) drużyna Spinellego walczyła trzy sezony w Serie B. Pierwszy z nich był średni. Zespół zajął siódme miejsce, ocierając się o play-off. W sezonie 2011/2012 drużyna otarła się o drugi biegun tabeli. Tym razem znalazła się na 17 pozycji, o krok od strefy play-out, gdzie w barażach, walczy się o utrzymanie. Wreszcie w ostatnim sezonie, zespół, który był o krok od Lega Pro, awansował do Serie A. Livorno zajęło trzecie miesjce w tabeli i pokonało w finale play-off drużynę Empoli. Dla Amaranto będzie to 18 sezon w Serie A.
Zespół Livorno nie zaliczy lata do udanych. W sparingach wiodło się źle (jedyna ciekawsza wygrana to 2-0 z pierwszoligowym greckim beniaminkiem AEL Kalloni). W sierpniu zespół Amaranto przegrał z Pescarą, Parmą, Sieną oraz czwartoligowym Tuttocuoio. Niemal wszystkie mecze były sparingami, jednak powinno być lepiej. Livorno ma już za sobą oficjalną inaugurację sezonu. Niestety, podopieczni Nicoli przegrali przed tygodniem, na własnym boisku, w III rundzie Coppa Italia ze Sieną i odpadli z rozgrywek. Jak to z beniaminkami bywa, zespół został przebudowany latem przed Serie A. Drużyna pozyskała m.in. Leandro Greco, który opuścił przed rokiem Romę na rzecz Olympiakosu. Sukcesem okazało się zatrzymanie podglądanego przez wiele klubów Paulinho. Brazylijczyk zdobył w ostatnim sezonie 23 bramki, w tym 3 w play-offach.
Giallorossi podchodzą do nowego sezonu z zupełnie innymi celami niż niedzielny rywal. Zespół Garcii będzie walczył o europejskie puchary, a najlepiej Ligę Mistrzów, choć na pewno nie będzie łatwo. Na boisku oglądać będziemy amerykańską Romę w wersji 3.1. Poprzednie wypadły bowiem kiepsko. Pokazały to ostatnie sezony, które Giallorossi kończyli na siódmym i szóstym miejscu, nie awansując nawet do Ligi Europejskiej. Podsumowaniem fatalnych dwóch lat była porażka w finale Coppa Italia z Lazio, co szczególnie rozgoryczyło fanów. Tym samym po trzeci raz z rzędu (biorąc pod uwagę epizod ze Slovanem), Romy zabraknie na europejskiej arenie. Brak klubu w Lidze Mistrzów to też brak sporych przychodów z tytułu uczestnictwa. To spowodowało, że po dwóch latach, klub musiał samofinansować wszystkie transfery. Tym razem zabrakło pieniędzy z zewnątrz. Na zakupy Benatii i Strootmana starczyło ze sprzedaży Marquinhosa. Brazylijczyk pożegnał się z klubem po zaledwie sezonie gry. W jego ślad poszli inni gracze sprowadzeni niedawno przez Sabatiniego, a więc Piris, Goicoechea, Tachtsidis, Stekelenburg i Osvaldo. Cała szóstka miała duży wpływ na grę drużyny w poprzednim sezonie. W ostatnich dniach mercato do owej listy może zostać dopisany Lamela.
Tym samym jesteśmy świadkami kolejnej rewolucji w składzie Romy. De Sanctis, Maicon, Benatia i Strootman powinni być pewni występów w pierwszej jedenastce, a jeśli odejdzie Lamela, taki status będzie można pewnie przypisać także Gervinho. Poza wspomnianymi, do drużyny dołączyli też latem młodzi Jedvaj i Skorupski. Tak, ponownie przebudowany zespół, z nowym trenerem, ma walczyć o europejskie puchary. Dodatkową trudnością dla Garcii będzie fakt, iż wciąż nie wie, na kogo będzie mógł stawiać. Jeśli odejdzie Lamela, klub powinien postarać się pozyskać przynajmniej jednego gracza do ofensywny. Niestety, ten nie będzie miał za sobą, przepracowanego z Romą, okresu przygotowawczego. Plany Francuzowi pokrzyżowała na pewno sprzedaż, przez dwa sezony pierwszego napastnika, Osvaldo.
Lato zespół spędził w Riscone, USA oraz Trigorii. Tegoroczne przygotowania podzielono na trzy etapy. Najpierw, w czasie kilkunastu dni w Riscone, drużyna rozegrała dwa mecze towarzyskie, z lokalnym rywalem oraz Bursaspor, zakończonym remisem 1-1. W końcówce lipca drużyna udała się na tourne po Ameryce Północnej. Giallorossi pokonali tam 3-1 gwiazdy MLS, 4-1 Toronto i przegrali 1-2 w najmocniejszym teście lata, z Chelsea. Przed wyjazdem do USA, Roma pokonała jeszcze w Salonikach Aris. Później zespół przygotowywał się w Trigorii, a w zeszłą sobotę zmierzył się w sparingu z Ternaną. Podopieczni Garcii wygrali 2-1, choć mieli długimi chwilami problemy z przebiciem się przez szczelną defensywę rywala. Mecz ten posłużył doskonale jako taktyczne przygotowanie przed Livorno.
Forma Livorno:
17.08.2013, III runda Coppa Italia: LIVORNO – Siena 0-1
13.08.2013, Sparing: Tuttocuoio – LIVORNO 2-0
07.08.2013, Sparing: LIVORNO – Parma 0-1, LIVORNO – Perugia 1-0 (Bartolini)
04.08.2013, Sparing: Pescara – LIVORNO 3-1 (Dionisi)
26.07.2013, Sparing: LIVORNO – AEL Kalloni 2-0 (Dionisi, Ceccherini)
Forma Romy:
17.08.2013, Sparing: Ternara – ROMA 1-2 (Balzaretti, Strootman)
11.08.2013, Sparing: ROMA – Chelsea 1-2 (Lamela)
08.08.2013, Sparing: Toronto – ROMA 1-4 (Florenzi, Borriello, Pjanic x2)
01.08.2013, Sparing: MLS All Star – ROMA 1-3 (Florenzi, Strootman, Tallo)
26.07.2013, Sparing: Aris – ROMA 1-2 (Burdisso, Bradley)
W niedzielny wieczór nie obejrzymy na pewno w akcji Destro oraz Strootmana. Młody napastnik jest kontuzjowany od zakończenia poprzedniego sezonu, nie przeszedł latem żadnej regularnej sesji treningowej, a jego powrót datuje się, najwcześniej, na koniec września. Przy jego braku i sprzedaży Osvaldo szansę otrzyma być może Borriello, choć bardziej prawdopodobna jest opcja z meczu z Ternaną z Lamelą na środku ataku oraz Tottim i Florenzim na bokach. Przy kontuzji Strootmana, na środku pola powinien pojawić się Bradley. Oficjalne debiuty w Romie winni zaliczyć De Sanctis, Maicon i Benatia. Defensywne, co pokazały ostatnie sparingi, uzupełnią Castan i Balzaretti.
Przypuszczalny skład Livorno:
Bardi
Valentini Emerson Bernardini
Schiattarella Luci Greco Gemiti
Siligardi Belingheri
Paulinho
Kontuzjowani: -
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -
Przypuszczalny skład Romy:
De Sanctis
Maicon Benatia Castan Balzaretti
Pjanic De Rossi Bradley
Florenzi Lamela Totti
Kontuzjowani: Destro, Strootman
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -
Poza kadrą: Julio Sergio, Crescenzi, F.Ricci, Jedvaj, Verre
Przedmeczowe ciekawostki:
- ostatnie cztery mecze drużyn na Armando Picchi kończyły się remisami (0-0, 1-1, 1-1 i 3-3),
- w niedzielny wieczór dojdzie do pojedynku debiutantów trenerskich, jeśli chodzi o Serie A,
- Roma nie wygrała na inaugurację ligi od 26 sierpnia 2007 roku (2-0 z Palermo). Potem zespół remisował z Napoli, Ceseną i Catanią oraz przegrywał z Genoą i Cagliari,
- lepiej wygląda sprawa goli, te zdobywali Giallorossi na inaugurację w 18 z ostatnich 19 sezonów. Nie udało się jedynie trzy lata temu, gdy na Olimpico, padł remis 0-0 z Ceseną,
- Roma nie wygrała w Livorno od 16 października 2004 (2-0 po golach Tottiego i Montelli,
- Roma nie wygrała z Livorno od września 2006 roku. Potem padły cztery remisy, a raz wygrali Amaranto.
Niedzielne spotkanie poprowadzi Davide Massa, arbiter niezbyt szczęśliwy dla Romy. Obydwa mecze Giallorossich prowadził w poprzednim sezonie. Jeden zakończył się domową porażką 2-3 z Udinese, drugi remisem 1-1 z Pescarą. Massa sędziował też pięć meczów Livorno (wszystkie w Serie B). Bilans to dwa zwycięstwa i trzy porażki.
Ostatnie mecze drużyn:
14.03.2010 Livorno - ROMA 3-3 (Lucarelli x3 - Perrotta, Toni, Pizarro)
25.10.2009 ROMA - Livorno 0-1 (Tavano)
19.04.2008 ROMA - Livorno 1-1 (Vucinic - Diamanti)
09.12.2007 Livorno - ROMA 1-1 (Tristan - De Rossi)
21.07.2007 Livorno - ROMA 1-1 (Lucarelli - Totti)
Inne mecze pomiędzy tymi klubami