Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 29 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Mecz: AC Siena vs. AS Roma

AC Siena
1:3
AS Roma
  • Rozgrywki: Serie A
  • Sezon: 2012 / 2013
  • Kolejka: 15 kolejka
  • Data meczu: 02.12.2012; 15:00
  • Stadion: Stadio Artemio Franchi
  • Zapowiedź: Brak
  • Raport pomeczowy: Brak

Opis

Dwie wygrane z rzędu, bez straconych goli, taką serią legitymują się obecnie Giallorossi. W niedzielne popołudnie zespół Zemana postara się podtrzymać ten trend na boisku Sieny, która jednak na "własnych śmieciach" poległa w tym sezonie jedynie raz, w pojedynku z liderującym Juventusem. Punkty są w obecnej sytuacji dla obydwu zespołów na wagę złota, stąd zapowiada się zacięte spotkanie.   Historia potyczek obydwu drużyn nie sięga zbyt zamierzchłych czasów, gdyż Bianconeri zadebiutowali w Serie A w 2003 roku. Wcześniej występowali wyłącznie w niższych klasach rozgrywkowych. Dotychczas obydwie drużyny spotykały się w Serie A 16 razy. 9 z tych spotkań wygrali piłkarze Romy, 5 Bianconeri, a tylko dwa razy padł remis. W sezonie 2003/2004 w „dwumeczu” zdecydowanie lepsi okazali się Giallorossi. Po bezbrakowym remisie w „rundzie jesiennej”, rozbili Sienę w rundzie rewanżowej 6-0 (hat-trick Cassano). Kolejne rozgrywki pod względem pojedynków zainteresowanych drużyn były bardzo specyficzne. W lidze w sezonie 2004/2005 Roma wygrała w 13 kolejce na wyjeździe 4-0, aby przegrać pięć miesięcy później na Olimpico 0-2. Nie było by w tym nic specyficznego, gdyby nie wyniki Coppa Italia. Los skojarzył drużyny w 1/8 finału. Na Olimpico lepsza była Siena (2-1), na Stadio Artemio Franchi lepsi okazali się Giallorossi (5-1). W sezonie 2005/2006 było podobnie – na Olimpico 3-2 wygrała Siena, na boisku Bianconerich 2-0 wygrała Roma. Trzy mecze z rzędu na Olimpico wygrywała więc Siena, a trzy spotkania w Toskanii wygrali Giallorossi. Następne sezony nie przyniosły tak zaskakujących rozstrzygnięć. W sezonie 2006/2007 dwukrotnie wygrywał zespół prowadzony przez Spallettiego (3-1 i 1-0), a w kolejnych dwóch latach zespoły dzieliły się zgodnie wynikami (3-0 i 1-0 dla Sieny na Artemio Franchi oraz 3-0 i 1-0 dla Romy na Olimpico). W sezonie 2009/2010 dwukrotnie lepsza okazała się Roma, zdobywając jednak decydujące bramki dopiero w ostatnich minutach. W tym też sezonie zespół Bianconerich zajął przedostatnie miejsce w tabeli i po siedmiu latach (najwyższe 13 miejsce w Serie A) powrócił do Serie B. Do najwyższej klasy rozgrywkowej Siena wróciła w poprzednim sezonie. W 4 kolejce, po 13 z kolei rozstrzygniętych spotkaniach obydwu drużyn, padł drugi w historii pojedynków remis. Na Olimpico było 1-1, a Bianconeri wyrównali w 88 minucie. W przekroju meczu to jednak zespół ze Sieny był lepszy. W rundzie rewanżowe lepsi okazali się Bianconeri, którzy wygrali 1-0 po karnym wykorzystanym przez Calaio.   Poprzedni sezon zespół Sieny zakończył na 14 miejscu, będąc dosyć wcześnie pewnym pozostania w lidze. Zresztą na sześć kolejek przed końcem Bianconeri byli na dziewiątej pozycji w tabeli, jednak w tej sytuacji odpuścili końcówkę, zdobywając w tym czasie 2 z możliwych 18 punktów. W obecnych rozgrywkach, wiadomo od samego startu, że tak łatwo jak przed rokiem nie będzie. Siena zainaugurowała bowiem sezon z odjętymi sześcioma oczkami, co było pokłosiem kolejnej afery piłkarskiej w Serie A, w którą zamieszane były też inne zespoły z Serie A oraz kilka drużyn z niższych klas rozgrywkowych. Mimo przeszkody w postaci ujemnych punktów, zespół Bianconerich radzi sobie jak na razie bardzo dobrze. Podopieczni Cosmiego już zrównali się punktami z Bologną i Pescarą i są blisko kolejnych drużyn w tabeli. Na samym boisku drużyna Sieny ugrała 17 oczek i gdyby nie odjęte punkty, zajmowałaby jedenaste miejsce w tabeli z sześcioma punktami przewagi nad strefą spadkową. A tak, niestety, wciąż trzeba walczyć o ligowy byt.   Sam początek sezonu nie był udany. Zespół Cosmiego przegrał na wyjeździe z Sampdorią, a w domowych pojedynkach z Torino i Udinese ugrał tylko dwa oczka. Przełamanie przyszło w czwartej serii spotkań, gdy Bianconeri ograli w Mediolanie Inter. Tydzień później Siena pokonała u siebie Bolognę, wychodząc na dodatni bilans punktowy. Po dwóch zwycięstwach pojawił się dosyć długo trwający kryzys, pod koniec którego na włosku wisiała posada Serse Cosmiego. W pięciu meczach zespół Sieny zdobył zaledwie jedno oczko i to na własnym boisku z bardzo słabo spisującym się na wyjazdach Palermo. Taki wynik można było więc równie dobrze uznać za porażkę. Tych z kolei w tym okresie było aż cztery. Bianconeri przegrali u siebie z Juentusem oraz polegli na wyjazdach z Lazio, Atalantą i Cagliari. W końcu w jedenastej kolejce, w decydującym dla trenera Sieny meczu udało się ograć 1-0 Genoę. Od tamtej pory zespół Bianconerich już nie przegrał, wywożąc po punkcie z Werony i Parmy oraz pokonując na własnym boisku Pescarę. Nie dość, że podopieczni Cosmiego zdobyli w tym czasie osiem oczek, to wygrywali czy remisowali na wyjeździe w większości z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie.   Wartym zauważenia w tym wypadku jest fakt, że zespół Sieny nie stracił w ostatnich czterech meczach ligowych gola. Do tego wszystkiego Bianconeri dołożyli w środę wygraną z Torino w IV rundzie eliminacji Coppa Italia. Tu również golkiper Sieny okazał się niepokonany. Bilans? W pięciu ostatnich oficjalnych spotkaniach podopieczni Cosmiego odnieśli trzy wygrane i dwa remisy, nie tracąc przy tym gola. Bramkarze Sieny (w pucharze broniła dwójka rezerwowych) nie wpuścili bramki od 451 minut. I to właśnie dobra gra w obronie utrzymuje zespół na powierzchni. Choć trudno w to uwierzyć, podopieczni Cosmiego mają czwartą defensywę w lidze, a lepsze pod tym względem są tylko liderujące w tabeli Juventus, Napoli i Fiorentina. Niestety, defensywna gra przekłada się na efekty w ataku, gdzie zespół Bianconerich zdobył więcej bramek jedynie od ostatniej Pescary. Na własnym stadionie podopieczni Cosmiego zanotowali 3 wygrane, 3 remisy i raz przegrali, ze wspomnianym na wstępie Juventusem. Na Artemio Franchi zdobyli w 7 meczach 6 goli, a tylko 4 stracili. Co ciekawe owe bramki zdobywał właśnie zespół z Turynu oraz Udinese. Co za tym idzie, Pegolo zanotował na własnym boisku aż pięć spotkań bez straty gola.   Tak dobra gra w defensywie Sieny nie musi być przeszkodą nie do przejścia dla Giallorossich. Wszak zespół Zemana ma na koncie w tabeli 31 zdobytych bramek, a nawet po odjęciu trzech otrzymanych za walkower plasuje się jeśli chodzi o płodność w ataku tuż za Juventusem. Z której strony nie liczyć, zespół Romy zdobywa w tym sezonie średnio dwa gole na mecz. Niestety, tak jak w Sienie dobra gra w defensywie przekłada się na słabą postawę w ataku, tak dobra gra Giallorossich w ataku ma negatywny wpływ na poczynania w obronie. Do tej pory zespół Zemana stracił w 13 boiskowych występach 23 gole i pod tym względem jest gorszy tylko od Chievo i Pescary. Średnia straconych goli uległa i tak poprawie po ostatnich dwóch spotkaniach. Przeciwko Torino i Pescarze bowiem, zespół Romy goli nie stracił, a do wygranych wystarczyły trzy strzelone gole. W pojedynkach z owymi rywalami widzieliśmy zupełnie inną Romę niż w wielu poprzednich meczach tego sezonu. Widzieliśmy zespół grający wolniej w ataku, wolniej prowadzący piłkę, ale też zdecydowanie bardziej uważny w defensywie, gdzie w dwóch spotkaniach rywale praktycznie nie stworzyli zagrożenia pod bramką. Być może taki a nie inny obrót spraw wynikał też ze specyfiki przeciwników, z którymi grali Giallorossi, drużyn, które przez 90 minut skupiały się tylko na defensywie.   Tak czy inaczej, Romie udało się wygrać dwa spotkania i wejść na odpowiedni tor, wszak tylko przy regularnie zdobywanych punktach zespół Zemana będzie mógł nawiązać walkę z czołówką. To wciąż jest możliwe, a dodatkowa szansa utworzyła się właśnie po ostatniej serii spotkań. Z drużyn z czołówki wygrały bowiem jedynie Lazio i Napoli. Trzeci raz z rzędu punkty stracił Inter, przegrał Juventus, a groźna w tym sezonie Fiorentina wywiozła punkt z Turynu z pojedynku z Torino. Po ostatniej serii spotkań Giallorossi tracą więc trzy oczka do piątego Lazio, z kolei trzecia Fiorentina, która zajmuje miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów, ma pięć punktów więcej. Nie jest to więc odległość nie do pokonania, szczególnie, że przed nami jeszcze 24 spotkania. Oczywiście, Romie potrzeba regularności w grze, a jej brak to zarzut, który pojawia się od początku sezonu najczęściej.   Forma Sieny: 28.11.2012, IV run. Coppa Italia: SIENA – Torino 2-0 (Ze Eduardo, Reginaldo) 25.11.2012, 14 kolejka Serie A: Chievo – SIENA 0-0 18.11.2012, 13 kolejka Serie A: SIENA – Pescara 1-0 (Valiani) 11.11.2012, 12 kolejka Serie A: Parma – SIENA 0-0 04.11.2012, 11 kolejka Serie A: SIENA – Genoa 1-0 (Paci)   Forma Romy: 25.11.2012, 14 kolejka Serie A: Pescara – ROMA 0-1 (Destro) 19.11.2012, 13 kolejka Serie A: ROMA – Torino 2-0 (Osvaldo, Pjanic) 11.11.2012, 12 kolejka Serie A: Lazio – ROMA 3-2 (Lamela, Pjanic) 04.11.2012, 11 kolejka Serie A: ROMA – Palermo 4-1 (Totti, Osvaldo, Lamela, Destro) 31.10.2012, 10 kolejka Serie A: Parma – ROMA 3-2 (Lamela, Totti)   Trener Zeman będzie miał do dyspozycji dokładnie tych samych piłkarzy co w ostatnim meczu z Pescarą. Niedysponowani z powodu kontuzji będą ponownie Taddei, Lamela i Stekelenburg. Z powodu zawieszenia za czerwoną kartkę nie zagra De Rossi, który wróci na boisko na następny mecz, z Fiorentiną. Jak pokazują ostatnie treningi, w niedzielę może dojść jednak do zmiany w wyjściowym składzie w porównaniu do meczu w Pescarze. Niemal cały tydzień zespół pracował bowiem nad następującym ustawieniem w linii środkowej: Bradley-Tachtsidis-Pjanic. Prawdopodobnie do gry wróci więc Grek, z kolei po raz pierwszy od dawna na ławce usiądzie Florenzi. Niepewnym do końca jest występ w jutrzejszym meczu Osvaldo. Napastnik nie trenował w sobotę, choć ostatecznie znalazł się na liście powołanych. Jeśli nie zdoła wykurować się na sto procent, jego miejsce powinien zająć w pierwszej jedenastce Nico Lopez.   Przypuszczalny skład Sieny: Pegolo Neto Contini Felipe Sestu Vergassola Bolzoni Del Grosso Valiani Rosina Calaio Kontuzjowani: Campagnolo, Angelo Zawieszeni: - Zagrożeni zawieszeniem: Calaio, Vergassola, Pegolo, Neto, Angelo   Przypuszczalny skład Romy: Goicoechea Piris Marquinhos Castan Balzaretti Bradley Tachtsidis Pjanic Destro Osvaldo Totti Kontuzjowani: Stekelenburg, Taddei, Lamela Zawieszeni: De Rossi Zagrożeni zawieszeniem: Castan, Lamela, Marquinho, Bradley, Pjanic Poza kadrą: Nego, Julio Sergio, Tallo   Niedzielny mecz poprowadzi Silvio Mazzoleni. Wspomniany arbiter sędziował do tej pory osiem spotkań z udziałem Giallorossich, a ich bilans to cztery zwycięstwa, trzy remisy i jedna porażka. Mazzoleni był w tym sezonie rozjemcą w meczu Romy z Sampdorią, gdzie mimo przewagi jednego gracza przez 45 minut, Giallorossi nie potrafili zdobyć kompletu punktów.   Ostatnie spotkania zespołów: 13.02.2012: Siena – ROMA 1-0 (Calaio) 22.09.2011: ROMA - Siena 1-1 (Osvaldo - Vitiello) 31.01.2010: ROMA – Siena 2-1 (Riise, Okaka - Vergassola) 13.09.2009: Siena - ROMA 1-2 (Maccarone - Mexes, Riise) 22.02.2009: ROMA - Siena 1-0 (Taddei)  

Inne mecze pomiędzy tymi klubami

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 29 (0)
    • Użytkownicy online (0):