Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Zespół Giallorossich potwierdził, że dobry występ i wygrana z Milanem nie była przypadkowa. Podopieczni Fonseci, mimo gry przez godzinę w dziesiątkę, rozbili na wyjeździe, 4-0, Udinese. Prowadzenie dał Zaniolo, ale niedługo potem sędzia dał wątpliwy czerwony kartonik Fazio. To podziałało jeszcze bardziej mobilizująco na Romę, która zdeklasowała po przerwie rywala za sprawą trafień Smallinga, Kluiverta i Kolarova, nie wykorzystując kilku innych okazji. Dzięki wygranej zespół awansował na czwarte miejsce, spychając niżej Napoli, które podejmie w sobotnie popołudnie.
UDINESE - ROMA 0-4 (0-1)
0-1 Zaniolo 13'
0-2 Smalling 51'
0-3 Kluivert 54'
0-4 Kolarov 65' - kar.
AS ROMA (4-2-3-1): Pau Lopez - Santon, Smalling, Fazio, Kolarov - Mancini, Veretout - Zaniolo (Florenzi 78'), Pastore (Çetin 70'), Kluivert (Perotti 73') - Dzeko
Ławka: Mirante, Fuzato, Calafiori, Spinazzola, Ünder, Antonucci
Trener: Paulo Fonseca
UDINESE CALCIO (3-5-2): Musso - Rodrigo, Troost Ekong, Samir - Ter Avest (Nestorovski 55'), Mandragora (Barak 46'), Jajalo, De Paul, Sema - Lasagna (Pussetto 79'), Okaka
Ławka: Nicolas, Perisan, Nuytinck, Sierralta, De Maio, Walace, Fofana, Teodorczyk
Trener: Igor Tudor
Żółte kartki: Mancini, Dzeko (Roma), Okaka, Jajalo, De Paul, Barak (Udinese)
Czerwone kartki: Fazio 32' (Roma)
Komentarze (17)
Po czerwonej kartce myślałem że jest już po nas. Niesamowita sprawa
Mimo 10 kolejki nie jestem w stanie za wiele powiedzieć o tej drużynie. Ilość kontuzji kompletnie uniemożliwią jakąkolwiek rzetelną ocenę. Na pewno, po początkowej zabawie, ogarnęła się obrona. Swoją drogą jedyna kompletna formacja. A jeśli chodzi o atak to dalej bez Pellegriniego nie umiemy nic kreować i bazujemy tylko na indywidualnych akcjach albo błędach przeciwników. Ale coś jest w tej drużynie, jakby kreował się jakiś duch zespołowy, a nie tylko zbieranina kilkunastu koszulek.
Po raz kolejny trzeba parę wulgaryzmów w stronę sędziego skierować, decyzja skandaliczna
10 kolejek za nami, szybko ten czas leci. Wnioski z sezonu mogą być bardzo wstępne dopiero ale już cos można rozkminiac.
Z pozytywów, jesteśmy na 4 miejscu w tabeli wiec jest dobrze. O Juve i Interze można zapomnieć natomiast na resztę miejsc jest niezły ścisk i jak to już w Serie A bywa – wyścig paralityków.
Niepokojące jest, że Atalanta dalej jest zespołem dość szarpiącym natomiast na pocieszenie wygląda na to ze Napoli się trochę zepsuło, Milanu nie ma, pozostaje jeszcze ew. Lazio jak rok temu. Nie będzie łatwo ale jesteśmy w grze o LM. Wielu spodziewało się katastrofy i że nowy trener nie dojedzie do zimy. Jest inaczej, jest poprawnie – jeżeli chodzi o tabele.
Oczywiście to Serie A i jak pisałem 4 miejsce to nie jest żadna podnieta jest raczej nagroda na bycie najmniej czerstwym z całej stawki paralityków.
Inne pozytywy dla mnie to Justin, który rok temu był piłkarzem anonimowym a teraz gra często i nawet gole strzela, wiec jest na dobrej drodze, oczywiście Smalling który jak na razie pozawala zapomnieć o Manolasie, Dzeko – najlepszy transfer lata, no i tyle jeżeli chodzi o kadrę. Dalej można już pisać tylko o negatywach
Na plus jeszcze dwa ostanie zwycięstwa w bolach kontuzji - jakoś ta drużyna charakter jednak pokazała i dobrze to rokuje na przyszłość.
Na minus oczywiście kontuzje i ogólnie gra zespołu. Mnie nie zachwyca. Można powiedzieć ze pozycja w tabeli nie odzwierciedla poziomu gry. Nowy trener albo ma kiepska te swoja wizje albo ma za słabych zawodników na to albo to i to. Kadrę mamy na maks. 4 w porywach 3 miejsce (jak inni będą bardziej kaprawi) – co w sumie jest pozytywem bo przed sezonem każdy wyrokował środek tabeli
Ja pisałem ze nie mamy dwóch jajec po odejściach i Manolasa i DDR, jedno jajco udało się przeszczepić Smalling ale brak drugiego aż nadto widoczny. Nie ma pomocy. Nie ma generała i prawdziwego DM, na Serie A to starczy ale za rok na LM strach się bac.
O reszcie pomocy trudno się wypowiadać bo wszyscy w szpitalu, Cristiante zaczynał cos pokazywać, jakby grał Pelle również inaczej by to wyglądało.
Atak tez trudno oceniać bo męczą kontuzje i jest tylko Dzeko Zaniolo i czasem Justin.
Podsumowując – jestem dobrej myśli, jak nie będzie kontuzji i wszyscy będą grali jest spora szansa na awans do LM – co po Monchim i poprzednim sezonie byłoby wielkim sukcesem.
Przynajmniej tak to widzę po 10 kolejkach.
FORZA ROMA !
Mecz z Udine co wyjasnil ? moim zdaniem nic. Gracze z Friuli sa w takim dolku mentalnym, ze nawet Legia Warszawa by ich ogolila.
Niech rosną mentalnie, bo tutaj zmiana jest bardzo duża.