Aktualnie na stronie przebywa 33 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po pierwszej połowie z okazjami z obydwu stron i drugiej odsłonie kompletnie bezbarwnej w wykonaniu obydwu drużyn, zespół Giallorossich pokonał 1-0 Udinese, odnosząc trzecie zwycięstwo z kolei. Trzy punkty dała, podobnie jak z Milanem, bramka Nainggolana. Świetnymi paradami popisał się, po raz kolejny, Szczęsny, dokładając cegiełkę do wygranej. Z drugiej strony zespół Spallettiego mógł zdobyć więcej goli, ale dnia nie miał Dzeko, który poza prostymi sytuacjami, nie wykorzystał też rzutu karnego. Po dwóch wyjazdach czas na dwa mecze u siebie, z Sampdorią w Pucharze Włoch i Cagliari w Serie A.
UDINESE - ROMA 0-1 (0-1)
0-1 Nainggolan 12'
ROMA (3-4-2-1): Szczęsny - Manolas, Fazio, Jesus - Bruno Peres, Paredes, Strootman, Emerson Palmieri - Nainggolan, El Shaarawy (Totti 63') - Dzeko
Ławka: Alisson, Lobont, Mario Rui, Vermaelen, Seck, Frattesi, Gerson, Tumminello
UDINESE (4-3-3): Karnezis - Faraoni, Danilo, Felipe, Samir - Fofana, Kums (Ewandro 74'), Jankto (Perica 52') - De Paul, Zapata (Hallfredsson 69'), Théréau
Ławka: Perisan, Scuffet, Adnan, Angella, Heurtaux, Balic, Evangelista, Matos
Żółte kartki: Jesus (Roma), Felipe, Fofana (Udinese)
>> GŁOSOWANIE NA PIŁKARZA MECZU UDINESE 0:1 ROMA <<
Komentarze (27)
A Edin dziś gorszy niż Destro niegdyś
Oby Wiola urwała dziś cos dla Juve
Paredes to niezły grajek i będzie z Niego pociecha. Na Strootmana ciągle czekamy, gra dobrze, ale to jeszcze nie poziom z przed kontuzji. Radja nie wymaga większego komentarza, to nasz najlepszy piłkarz w tej chwili. Potrafi wszystko!
Atak to już słabiej, Stefan nam się znowu zablokował, czegoś wiecznie zabraknie, oby nie zatrzymał się jak Iturbe. Totti to ciągle geniusz, zepsuł parę piłek, ale reszta była dograna na buta! Świetnie się go ogląda!
No i dotarliśmy do Edina... Ech. Ten to można powiedzieć wraca do siebie...
Ale chu*** mu w dupę, ile by się nie starał to i tak mu nie wyszło i wygraliśmy. Musiałby chyba zagrać w obronie, żeby skuteczniej sabotować
Ale tak - 2 wyjazdy i 6 punktów - ktoś jeszcze marudzi? Znów zero z tyłu, widać, że obrona robi postępy. Podobnie jak w Genui bochaterami są Szczęsny i Nainggolan. Odżył Peres, u którego widać było większą pewność siebie i ochotę do gry. Niestety Dżeko znów jest dwunastym graczem rywala, trudno inaczej to nazwać. Dawno nie widziałem tak strzelanego karnego.
@Romao no najbliżej mu chyba do wyczynu Beckhama z Portugalią w 1/4 Euro 2004
Brak straconych bramek nie świadczy jeszcze o dobrej grze obrony, tym bardziej, że gramy jednym środkowym więcej. Owszem, poprawiliśmy się, ale nadal dużo daje bramkarz. Wystarczy sobie porównać do Juventusu. Goli stracili od nas 4 mniej. Ok, niby nie duża różnica. Tyle tylko, że pozwolili na trzy razy mniejszą liczbę strzałów ze strony rywali i bramkarze zaliczyli trzy razy mniej parad od Szczęsnego. I tu widać ile daje nam Szczęsny i jak to do końca jest z naszą obroną.
W każdym razie nie ma co narzekać- dla mnie mogą co tydzień wygrywać po 1-0 byle do przodu.
Super mecz Radja i Wojtka.
ASR!
Radja...dzięki Ci Boże za tego faceta.
Bramka...Wenger stawiaj na Cecha i pozwól nam wykupić Wojtka.
Edina...błagam wyjdź już z tego impasu i pokaż że teksty o tym, że chcesz walczyć o koronę króla strzelców nie były tylko czczym gadaniem. Dziś jego głowa nie była na pewno na boisku.
Mieliśmy trochę szczęścia i mnóstwo niewykorzystanych sytuacji.
Ważne 3 pkt. Oby tak było dalej z poprawą skuteczności i kontynuowaniem "0" z tyłu.