Aktualnie na stronie przebywa 44 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Niestety, zapowiadane mocne załamanie pogody w Genui przesunęło się na wieczór i tym samym czynnik dodatkowy czyli deszcz nie pomógł żadnej z ekip czy też nie uchronił kibiców przed oglądaniem zawodów, które były z pewnością jednymi z najgorszych w tym sezonie Serie A. Po zupełnie jałowej grze z jednym celnym strzałem na bramkę, oddanym w 72 minucie, Giallorossi zremisowali bezbramkowo z ostatnią w tabeli Sampdorią, dla której jest to druga zdobycz punktowa w tej kampanii. Również gospodarze nie grzeszyli tego dnia polotem i finezją, stwarzając jedyną groźną okazję w końcówce, gdy Roma grała już w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Kluiverta. Z Genui, poza brakiem holenderskiego skrzydłowego na mecz z Milanem, zespół Fonseci wróci do Rzymu z kontuzjami Cristante i Kalinica. Tymczasem meczowy maraton dopiero się rozpoczyna...
UC SAMPDORIA - AS ROMA 0-0
UC SAMPDORIA (4-4-2): Audero - Bereszyński, Murillo, Colley, Murru - Rigoni (Depaoli 60'), Vieira, Bertolacci (Ekdal 73'), Jankto - Gabbiadini (Bonazzoli 65'), Quagliarella
Ławka: Augello, Chabot, A. Ferrari, Leris, Barreto, Ramirez, Caprari
Trener: Claudio Ranieri
AS ROMA (4-2-3-1): Pau Lopez - Spinazzola, Smalling, Mancini, Kolarov - Cristante (Pastore 8'), Veretout - Kluivert, Zaniolo, Florenzi (Perotti 75') - Kalinic (Dzeko 45')
Ławka: Mirante, Fuzato, Santon, Fazio, Jesus, Antonucci
Trener: Nuno Campos
Żółte kartki: Vieira, Bertolacci, Bereszyński (Sampdoria), Mancini, Perotti (Roma)
Czerwona kartka: Kluivert 86' (Roma)
Widzów: 20.211
Komentarze (18)
Mecz też pokazał kto jest naszym najlepszym skrzydłowym - oczywiście Dżeko
- Jest dobrze.
A w tym to się akurat zgodzę