Aktualnie na stronie przebywa 31 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Cztery minuty doliczonego czasu gry zabrakło Giallorossim, aby sięgnąć po trzeci z rzędu komplet punktów w Neapolu. Podopieczni Eusebio Di Francesco zremisowali 1-1 z Napoli po spotkaniu spędzonym w zdecydowanej większości w defensywie i ze sporym szczęściem w poczynaniach obronnych oraz pewnie broniącym Olsenem. Teraz drużynę Giallorossich czeka wyjazdowa potyczka z Fiorentiną.
NAPOLI - ROMA 1-1 (0-1)
0-1 El Shaarawy 14'
1-1 Mertens 90'
SSC NAPOLI (4-4-2): Ospina - Hysaj (Malcuit 70′), Koulibaly, Albiol, Mario Rui - Callejon, Allan, Hamsik (Zielinski 75′), Fabian Ruiz - Insigne, Milik (Mertens 56′)
Ławka: Karnezis, Daniele, Maksimovic, Ghoulam, Diawara
Trener: Carlo Ancelotti
AS ROMA (4-2-3-1): Olsen - Santon, Manolas (Fazio 75′), Juan Jesus, Kolarov - De Rossi (Cristante 43′), Nzonzi - Cengiz Under (Florenzi 65′), Lorenzo Pellegrini, El Shaarawy - Dzeko
Ławka: Fuzato, Mirante, Luca Pellegrini, Marcano, Zaniolo, Coric, Schick.
Trener: Eusebio Di Francesco
Żółte kartki: Dzeko, Nzonzi, Manolas, Olsen, Lorenzo Pellegrini (Roma).
Widzów: 30.000
Komentarze (27)
Niech zakończą sezon między 7-10 miejscem, może się wszystkim w zarządzie oczy otworzą i stworzą drużynę facetów z jajami, którzy będą myśleć, biegać i dawać z siebie 100%! I trenera, który będzie dawał motywację gracza na mocnych i słabych rywali!
Trener powinien zmotywować graczy, aby strzelili kolejne bramki niż bronić wyniki!
Romo skończ sezon poza europejskimi pucharami!!
Zagraliśmy jak drużyna o kilka klas słabsza, a po farcie Szarego była już tylko obrona Częstochowy.
Nie zaslugiwali na zwycięstwo, ani nawet na remis.
Jedynie Olsen znowu na poziomie zawodowego piłkarza
Dwa co kuleje w naszej grze najbardziej to oczywiście pomoc. Coś ogarniają jedynie wiekowy De Rossi, no i Pellegrini na nowej pozycji coś tam gra ostatnio. Z zakupów Monchiego w pomocy niewielki pożytek. N'Zonzi, Cristante, Pastore..Chociaż N'Zonzi to i tak trochę lepiej gra, niż na początku. Pòki co ci pomocnicy nie umią brać gry na siebie, w poprzednim sezonie Monchiego umoczył w ataku, a teraz wszystko wskazuje że w pomocy, władował w tych trzech piłkarzy w końcu z 70 baniek, a są mniej warci na boisku niż jeden Nainggolan.
A podsumowaniem tego jest to, że najlepsi od początku sezonu są De Rossi, który oddałby życie za te barwy, Santon, z którego śmiała się przez lata połowa Włoch i który wie, że dostał niepowtarzalną szansę od losu, dlatego daje zawsze 150% oraz Olsen, dla którego to największy życiowy awans. Reszta raz gra, raz nie gra, raz im się chce, raz im się nie chce, albo nie wiążą się w żaden sposób emocjonalnie z tymi barwami co widać po Nzonzim czy Cristante. Takie podejście typu czy się stoi czy się leży, dwa miliony się należy.
Ponadto, Kolarov, który w tym sezonie gra jakiś kryminał. Jak można tak zawalić krycie? Gdzie on w ogóle stał? Dlaczego nie spojrzał się za siebie?
Jedyny pozytyw tego meczu to wynik.
Z druzyny ktora niedawno zdobyla 2 miejsce w lidze, dzis pikujemy w szeregi lazio albo violi... w tym sezonie nie boje sie jeszcze o czwarte miejsce, ale co jak niedlugo zabraknie tych trzech gigantow Daniele, Mano i Dzeko?
Z zakupami Mesjasza nie widze przyszlosci, jesli Pallota rozwaza ruchy kadrowe, to raczej nie Eusebio tylko Monci
Takiej slabej i bezradnej Romy dawno nie widzialem.
Napoli? Klasa wyzej. Zapomnijmy o mrzonkach ze Roma moglaby walczyc o 2 miejsce w tabeli.
4 to bedzie cud....
Eusebio albo ma nakaz wystawiania Nzołze albo chce sie juz zwolnic, kompletnie niebkumam dlaczego ten sabotarzysta ciagle gra ...