Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Fatalnie zakończył się dla Giallorossich październikowo-listopadowy maraton meczowy. W siódmym kolejnym spotkaniu gracze Fonseci przegrali 0-2 z Parmą, walcząc ze zmęczeniem z ostatnich meczów i nie mając pomysłu na sforsowanie obrony rywala, która do ligowych monolitów nie należy. Strzał w słupek Kolarova z wolnego i dwa uderzenia z dystansu to było wszystko na co było stać graczy Giallorossich, którzy do słabej gry w przodzie dołożyli też błędy w obronie. Trzema wygranymi, dwoma remisami i dwoma porażkami zamknął zespół wspomniany maraton. Teraz czas na przerwę reprezentacyjną. Po niej gracze Fonseci podejmą na Olimpico Brescię.
PARMA - ROMA 2-0 (0-0)
1-0 Sprocati 68'
2-0 Cornelius 90'
PARMA CALCIO 1919 (4-3-3): Sepe - Darmian, Iacoponi, Dermaku, Gagliolo (Bruno Alves 83') - Kucka, Scozzarella (Barillà 71'), Hernani - Kulusevski, Cornelius, Gervinho (Sprocati 45')
Ławka: Colombi, Alastra, Brugman, Laurini, Camara, Adorante, Pezzella
Trener: Roberto D'Aversa
AS ROMA (4-2-3-1): Pau Lopez -Spinazzola (Santon 26'), Smalling, Fazio (Diawara 71'), Kolarov - Mancini, Veretout- Zaniolo, Pastore (Ünder 65'), Kluivert - Dzeko
Ławka: Mirante, Fuzato, Jesus, Florenzi, Perotti, Antonucci
Trener: Paulo Fonseca
Żółte kartki: Zaniolo, Kluivert (Roma), Scozzarella, Barillà, Hernani (Parma)
Komentarze (15)
Szkoda punktów, szczególnie, że zważyła się Atalanta i Napoli.
Wygrana z Milanem, wygrana z Napoli. Wielkie świętowanie bo w końcu nasz klub zdobył 6 pkt z mocnymi rywalami, więc teraz ligo klekaj przed nami i najlepiej walkowerem oddajcie mecz.
Pewnie nie tylko ja wiedziałem, że ten mecz zostanie przewalony...
Można i nawet trzeba mu dać odpocząć, ale nie w tak ciężkim momencie sezonu i przy tylu absencjach. Chłop swoje lata już ma, kilometry w nogach też dawały dziś znać, ale o mały włos znowu nie zostałby bohaterem Romy. Czasem decydujące są te słynne detale..