Aktualnie na stronie przebywa 16 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Świetny występ przyniósł Giallorossim cenny punkt na Stamford Bridge. Grająca przez niemal cały mecz pressingiem i prowadząca grę Roma zremisowała 3-3 z mistrzem Anglii, mimo że przegrywała dwoma golami. Dzięki trafieniu Kolarova i dwóm golom Dzeko gracze Di Francesco wyszli na prowadzenie, które jednak niedługo potem stracili. Z przebiegu gry i pod względem sytuacji Giallorossi byli zespołem lepszym, jednak popełnili proste błędy w obronie, przez co zadowolą się punktem. Dodatkowo w drugim spotkaniu grupy Qarabag odebrał niespodziewanie dwa oczka Atletico Madryt. Teraz zespół czeka wyjazdowy pojedynek w lidze z Torino. Z Chelsea Roma zmierzy się ponownie za dwa tygodnie.
CHELSEA - ROMA 3-3 (2-1)
1-0 David Luiz 11'
2-0 Hazard 37'
2-1 Kolarov 40'
2-2 Dzeko 64'
2-3 Dzeko 70'
3-3 Hazard 75'
ROMA (4-3-3): Alisson - Bruno Peres, Fazio, Juan Jesus, Kolarov - Nainggolan, Gonalons, Strootman (Florenzi 83') - Gerson (Pellegrini 74'), Dzeko, Perotti (El Shaarawy 88')
Ławka: Skorupski, Moreno, De Rossi, Under
CHELSEA (3-5-2): Courtois - Azpilicueta, Christensen, Cahill - Zappacosta (Rüdiger 77'), Fabregas, David Luiz (Pedro 57'), Bakayoko, Marcos Alonso - Morata, Hazard (Willian 80')
Ławka: Caballero, Kenedy, Batshuayi, Scotti
Żółte kartki: Bakayoko (Chelsea)
Komentarze (45)
FORZA ROMA!!!!
GRAZIE ROMA, GRANDE EDIN!
btw Fazio co asysta!
Nawet gdybyśmy przegrali, to musiałbym przyznać, że była to najlepsza Roma jaką widziałem od nie pamiętam kiedy.
i co jak co, ten mecz się chyba kwalifikować będzie do najlepszego meczu tej edycji LM.
Szkoda też, że nie zagraliśmy w ten sposób w sobotę, pressingiem przeciwko pressingowi, tylko poddaliśmy mecz przez 70 minut. Pewnie byśmy z Napoli coś ugrali.
Oby takich występów było więcej, z uważniejszą grą w defensywie.
Odszczekuję to mówiłem na temat tego składu i taktyki. Trener miał rację. Brawo Roma.
P.S.
Ale czekam na kolejne mecze. Z Żabojadem też mogliśmy wygrać z MC, mieliśmy 1 pkt a później odpadliśmy przegrywając u siebie. Z tym, że wtedy to nam zabrakło jaj, a tu jaja chłopaki mieli do końca, tylko już sił mniej. Zagrali na 120%
Forza !
szkoda bo prowadzilismy, szkoda bo angole byli czerstwic jak chleb zytni na zakwasie po 3 dniach no ALE po 1) remis na wyspach - zajebiscie, bo zawsze wpierdal, po 2) tak walczacej Romy daaawno nie widzialem po 3) w ofensywie bosko po 4) mamy 2 wyjazdy w grupie za soba i DUZA szanse na awans - zajebiscie, po 4) dawnoo sie tak meczem Romy nie jaralalem - zajebiscie ... wiec ogolnie zajebiacie
i na Boga, kocham tego smierdzacego laziala w barwach Romy
Serb na obronie to po prostu MIAZGA, w życu bym się nie spodziewał że tak będzie u nas grał. Edin, dzisiaj bardzo, bardzo dobry wstęp. Nie tylko patrząc na bramki ale biorąc pod uwagę całe spotkanie. Gonalons dobry występ, za to fatalnie Juan Jesus, Peres, Nainggolan . Perotti mimo świetnego dryblingu, strasznie irytował mnie dzisiaj , kilka razy mógł zagrać do najbliższego partnera anie samemu bić na bramkę...
Sytuacja w grupie układa się dobrze, powalczymy z Atletico o to 2 ...
GRAZIE ROMA !!!
Mecz, który pokazał, że możemy w końcu powalczyć z największymi w Europie (wiem, będą tacy co napiszą, że Chelsea bez formy, ale to wciąż Chelsea), zagraliśmy bardzo dobry mecz, który przy odrobinie szczęścia mogliśmy wygrać...no ale nie ma co gdybać.
Bardzo miła niespodzianka bo nie spodziewałem się "takiego" spotkania.
Mam nadzieję, że na Olimpico zagramy równie dobry mecz.
Mamy za sobą pierwszą rundę spotkań fazy grupowej i nie polegliśmy ani z Atletico, ani z Mistrzem Anglii. Mam nadzieję, że podtrzymamy ten trend w rewanżowych meczach.
A tak bez uszczypliwości: co to był za mecz! Nie chcę być jak typowy student (umiem na 2, piszę na 3, dostaję 4 i zastanawiam się czemu nie 5), bo spodziewałem się oczywiście porażki ale miło że trochę szczęścia i mogliśmy to spokojnie wygrać! Gol Kolarova wiadomo, z rykoszetu, ale pierwsze dwa gole Chelsea bardzo fartowne. Szkoda też przeraźliwie ostatniego, wystarczyłoby że ktokolwiek +1,8m stałby przy Hazardzie i nic by z tego nie było.
Denerwuje mnie jedna rzecz. Mamy niesamowitego pecha w meczach z wielkimi. Poprzeczki z Interem, wylew De Rossiego i teraz rykoszety i odbitki (właśnie, czy sędzia nie mógłby odgwizdać spalonego przy podaniu Luiza?). Wiem że to elementy futbolu, ale mimo wszystko strasznie to drażni, można takich rzeczy uniknąć.
No, ale wielkie GRAZIE ROMA za dzisiejszy wieczór. Brawo DiFra, brawo Edin i reszta, ciągle jesteśmy w grze o wyjście z grupy!
I zobaczcie kto nam dzisiaj zrobił mecz. Nie tylko młodzi, którzy starają się być może o przyszły transfer. Jak zwykle kluczowymi postaciami w Romie byli Dzeko i Kolarov - najbardziej doświadczeni, dla których był to powrót na wyspy i grali na 200% żeby przypomnieć się kibicom, którzy być może transfer do Italii traktowali jako pół-emeryturę. Tym bardziej brawa dla Romy!
Aha, i nie falujcie proszę jak ta chorągiewka na wietrze. To, że dzisiaj zagraliśmy z pazurem, to nie znaczy, że tak będzie w każdym meczu. Taki pressing przez 90 min na pewno odciśnie swoje piętno na piłkarzach, więc kolejny mecz może być na chodzonego. Ważne że dzisiaj pokazali co potrafią. Jest nadzieja w tym zespole. GRAZIE ROMA!
Masz rację, ale w sumie z Atletico to my mieliśmy szczęście. Przykre jest, że w takich ważnych meczach kiedy dobrze nam idzie, to brakuje tak niewiele; a jak już idzie, to sędzia czegoś nie zauważy, ale myślę, że jakiegoś szczególnego pecha w tym sezonie nie mamy (oprócz kontuzji oczywiście). Ujdzie.
@ completny
Zgoda. Widzieliśmy, że wiele zależy też od trenera i taktyki. Jak każe im się czaić, to nic dobrego z tego nie wychodzi. Kazał kontrolować całe boisko - efekt był. Wydaje mi się, że zawodnikom się chce w każdym meczu i niemiłym wyjątkiem to było tylko Baku.
Pozdro Laskowski i Golanski...
completny
jak graja piach to sie marudzi a jak graja tak jak wczoraj to wypada chwalic, bo grali na pelnej k...ie