Aktualnie na stronie przebywa 30 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po łatwym domowym zwycięstwie z Veroną, drużyna Giallorossich nie miała żadnych problemów z ograniem kolejnego beniaminka, Benevento. Podopieczni Di Francesco wygrali na wyjeździe 4-0, a dwoma trafieniami popisał się Dzeko. Napastnik z dziewiątką miał szansę na jeszcze co najmniej dwa gole, ale piłkę z nogi zdejmowali mu obrońcy rywala, którzy po dograniach Kolarova i Bruno Peresa trafiali do własnej siatki. Teraz Roma podejmie na własnym boisku Udinese, a spotkanie już w sobotę, o godzinie 15.
BENEVENTO - ROMA 0-4 (0-2)
0-1 Dzeko 22'
0-2 Lucioni 35' -sam.
0-3 Dzeko 52'
0-4 Venuti 74' - sam.
BENEVENTO (4-1-4-1): Belec - Di Chiara, Lucioni, Venuti, Letizia - Chibsah - Puscas, Cataldi, Memushaj, Lazaar (Parigini 64') - Coda (Armenteros 75')
Ławka: Brignoli, Piscitelli, Gyamfi, Gravillon, Lombardi, Viola, Del Pinto, Kanouté, Iemmello
ROMA (4-3-3): Alisson - Bruno Peres, Fazio, Juan Jesus, Kolarov - Pellegrini (Gerson 68'), Gonalons, Strootman - Ünder (El Shaarawy 46'), Dzeko, Perotti (Florenzi 75')
Ławka: Lobont, Skorupski, Castan, Manolas, Moreno, De Rossi, Defrel, Antonucci
Żółte kartki: Di Chiara (Benevento)
Komentarze (14)
Forza Roma!
Ważne, że jest komplet punktów, w końcu łatwo lekko i przyjemnie, bo potrafiliśmy też swego czasu wymęczać z takimi rywalami 1-0, 2-0 czy 2-1. Do tego DiFra może rotować piłkarzami, dziś odpoczęli DDR, Manolas, Radja z lekkim urazem, Florek, który wszedł w końcówce i na Udinese znowu będzie można porobić zmiany. Może dać odpocząć Kolarovovi i na lewą rzucić Jesusa.
Takie twory jak Benevento potwierdzają tylko, że czas najwyższy zreformować ligę, o czym mówi się od pewnego czasu i wrócić do 18 zespołów, co podniesie rywalizację w lidze, jak i da dodatkowe wolne terminy piłkarzom. W tym jednym Lotito miał kiedyś rację, stwierdzając, że niektóre drużyny nie powinny grać w Serie A.
Poza tym mecz z serii tych, które trzeba wygrać i zapomnieć.
Na poczatku miałem trochę obaw co do licznych zmian w składzie, ale koniec końców zespół jako całość dał radę.
Wydaje mi się, że po jednym występie Florenzi awansował na pierwsze miejsce w hierarchii bocznych obronców i to on wystąpi z Udinese zamiast Peresa...
Under dziś znacznie słabiej. Pellegrini i Gonalons w porządku. Obrona dawała radę.
ale w LM nie powalczymy bo tam leszczy nie ma
prawdziwy wyczyn dla EDF bedzie wtedy jak pokonamy jakiegos powaznego rywala,
czego sobie i Panstwu zycze! FORZA ROMA!
Troszkę zmartwił mnie Cengiz, chyba za bardzo nadmuchano balon i chłopak potrzebuje więcej czasu...
Za to Pellegrini znowu ładnie... Będą z niego ludzie!
Pozytywne jest to, ze mamy w zasadzie 2 zestawy pomocników - jeden zestaw lżejszy, bardziej kreatywny na ogórków (gdzie nie już musimy drżeć z 1:0 do 90minuty), drugi zestaw kawalerii ciężkiej na drużyny lepsze od nas, gdzie trzeba się bić w defensywie.
Za nick?
Czy moze tak dla zasady?
Co do meczu to cieszy zwyciestwo, gdzie nie ma cisnienia do 93 minuty.
Milo, lekko i przyjemnie...tylko ta ilosc strzalow do jakich doszla druzyna gospodarzy troche niepokoi.
Fakt, ze nie bylo z nich zbyt wielkiego zagrozenia, ale gdyby mieli choc jednego napastnika ktory zna sie na swojej robocie to mogloby nie byc czysto z tylu.
Oby z Udinese pokazali ze nie tylko outsiderow potrafia "bic".