Aktualnie na stronie przebywa 27 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Rezerwowy zespół Romy nie poradził sobie z rezerwami Villarrealu w rewanżowym spotkaniu 1/16 finału Ligi Europy. Giallorossi przegrali 0-1, ale już przed meczem mieli praktycznie zapewniony awans do kolejnej rundy, dzięki wysokiej wygranej w pierwszym spotkaniu. Podopieczni Spallettiego zagrali dziś bez zaangażowania, okazji bramkowych, na stojąco, aby obronić wysoką zaliczkę. Giallorossi poznają swojego kolejnego rywala jutro. W niedzielę Romę czeka ligowy pojedynek z Interem.
ROMA - VILLARREAL 0-1 (0-1)
0-1 Borre 15'
ROMA (3-4-2-1): Alisson - Manolas (Ruediger 46'), Vermaelen, Juan Jesus - Bruno Peres (Fazio 84'), Paredes, De Rossi (Nainggolan 76'), Mario Rui - Perotti, El Shaarawy - Totti
Ławka: Szczęsny, Gerson, Salah, Dzeko
VILLARREAL (4-4-2): Andres - Rukavina, Alvaro, Bonera, José Angel - R. Soriano, Rodrigo, B. Soriano (Dos Santos 77'), Cheryshev (Bakambu 73') - Soldado (Lopez 66'), Borré
Ławka: Mariano, Victor Ruiz, Costa, Castillejo
Żółte kartki: Rodrigo (Villareal)
Czerwona kartka: Ruediger 81' (Roma)
Widzów: 19495
>> GŁOSOWANIE NA PIŁKARZA MECZU ROMA 0:1 VILLARREAL <<
Komentarze (19)
Rozliczymy ich za Inter
Pan Paraliż ładna asysta, mam nadzieję, że to jego ostatni występ w pierwszym składzie w tym sezonie. Ruediger bezmyślny, ale to u nas nie pierwszy i nie ostatni przypadek piłkarza, który na boisku inteligencją nie grzeszy. Alisson klasa, bo mogło być nawet gorąco, gdyby nie on.
Vermalen .... http://s2.quickmeme.com/img/34/34c5a5d89699a28f2486c23c5b381486b62553f3eba9ebaccf36df6306494e00.jpg
Ogólnie Tottiego można dać do gry ale z takim Salahem albo Dzeko duzo gorzej sytuacja wyglada jesli gra z goscami bardziej statycznymi jak np Perotti czy ostatnio el Shaarawy...
Bardzo słabo Paredes, Rui czy El Shaarawy, Perotti aktywny tylko w drugiej polowie.
Jedyne pochwały z rezerw dla JJ, Allisona i tyle...
Szkoda że sobie Franek nie trafił a miał okazję. No, ale jak nie to nie. W następnym meczu sobie ustrzeli
Vermaelen..jak któryś z środkowych obrońców faktycznie wypadnie na ważniejszy mecz, to ja na miejscu Spallettiego wolałbym chyba zmienić formację, niż wystawiać belga
El Shaarawy i Paredes potwierdzili kolejny raz moim zdaniem, swoją nijakość. Niby wciąż młodzi i zdolni, ale poza epizodycznymi występami, znikają w większości meczów. Jak któryś z ważniejszych graczy typu Nainggolan, Salah czy chociażby Perrotti nie dadzą sygnału do ataku, to sami nic nie zrobią. Dla mnie obaj na ławkę, bez większych perspektyw na pierwszy skład.
No i Alisson bardzo ładnie bronił, ratując nam wynik.
widzę jesteś w formie podobnej do Vermaelena.
Mi najbardziej szkoda serii zwycięstw na Olimpico. A podejście piłkarzy w dzisiejszym meczu może zrehabilitować jedynie zwycięstwo z Interem. Jeśli dziś mieli grać na pół gwizdka, to po to by zostawić serce i płuca w niedzielę na San Siro.
Zgadzam się, powinni pokazać więcej zaangażowania. Szczególnie El Sharawy, Mario Rui czy Paredes! Mają ciągle coś do udowodnienia i wyjście na jakikolwiek mecz powinno być do tego szansą. Póki co, myślę głównie o Argentyńczyku, je marnują.