Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po remisie w poprzednim sezonie z Veroną, Giallorossi nie dali odebrać sobie tym razem punktów na inaugurację sezonu. Zespół Luciano Spallettiego rozbił na Stadio Olimpico Udinese, a wszystkie cztery bramki padły po przerwie. Pierwsze dwa gole, z rzutów karnych, zdobył Perotti. Gości dobili Dzeko i Salah. Niestety zespół okupił zwycięstwo urazami Manolasa i Paredesa. Teraz Giallorossich czeka decydujący mecz z Porto o być albo nie być w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
ROMA - UDINESE 4-0
1-0 Perotti 65' - kar.
2-0 Perotti 75' - kar.
3-0 Dzeko 83'
4-0 Salah 86'
ROMA (4-3-3): Szczęsny - Bruno Peres, Manolas (Fazio 80'), Vermaelen, Emerson (Jesus 76'); Nainggolan, Paredes, Strootman - Salah, Dzeko, El Shaarawy (Perotti 57')
Ławka: Alisson, Marchizza, Seck, De Rossi, Gerson, Totti, Perotti, Iturbe, Ricci
UDINESE (3-5-2): Karnezis - Samir, Danilo, Heurtaux (Angella 52') - Widmer, Badu (Lodi 79'), Hallfredsson, Fofana, Adnan - De Paul (Penaranda 68'), Zapata
Ławka: Scuffet, Armero, Penaranda, Lankto, Perica, Matos, Edenilson, Felipe, Evangelista, Evandro
Żółte kartki: Samir (Udinese)
Widzów: 30940
Wybierz piłkarza meczu AS Roma 4:0 Udinese Calcio - PRZEJDŹ DO GŁOSOWANIA
Komentarze (32)
Forza Roma!!!
Po tym co na razie widzę, to nie tęskno mi za Pjaniciem..podoba mi się że wraz z odejściem bośniaka zniknęła pewna ''panienkowatość'' w grze, że tak to ujmę. Strootman, De Rossi, Naingollan, Perrotti, Salah każdy zasuwa na boisku, i robi swoje.
Najwięcej problemów wciąż budzi obrona, widać że przyszło wielu nowych graczy, w różnej formie i minie sporo czasu zanim wyklaruje się zgrana, pewna defensywa. Generalnie trochę zamieszanie i chaos w tej obronie.
Roma miała duzą przewagę i zasłużyła na zwycięstwo. Trochę brakowało mi zaryzykowania uderzeń z pierwszej piłki, czy strzałów z daleka, ale i tak było dobrze.
Oby tak samo dobrze poszło z Porto
Też zgadzam się, że Kevinowi trochę brakuje kondycyjnie, ale z drugiej strony, jak mówi słusznie Spalletti, on potrzebuje gry. Niestety, ale treningi wszystkiego nie załatwią.
Ale ja muszę tradycyjnie... czyli Dzeko. W końcu facet zrobił to co robić powinien, czyli dopadł do piłki, której tam być nie powinno (bramkarz odwalił numer). Tylko że jeśli ja się mam cieszyć że zawodnik za grubą kasę i grubą pensję w ogóle chce du*** ruszyć, nie gwiazdorzy, czasem przyjmie itd. to chyba coś jest nie tak. Nie ten poziom panowie!
Pozbyliśmy się Pjanicia, chciałbym też abyśmy się pozbyli drugiego Bośniaka. Nie lubię go i tyle.
Jak odpali to też nie polubię, ale hejtować też nie będę. Zobaczymy.
Na takiego rywala najlepiej sprawdzają się kontrataki i szybka gra piłką. Tego brakowało w pierwszej odsłonie. Piłka często obijała się o nogi przyjezdnych, na 16 i w polu karnym było po prostu za gęsto, a nasza gra była za wolna i zbyt czytelna.
Po przerwie wszedł Perotti i zrobił nam grę. Bez Diego może i byśmy wygrali, ale na pewno nie tak okazale. Naprawdę jestem pod wrażeniem jego prezentacji, powoli staje się moim ulubieńcem. Takie niespodzianki lubię najbardziej.
Martwią jedynie urazy Paredesa i Manolasa. Oby nie było to nic poważnego.
No i ten nieszczęsny Emerson. Do przodu nawet, nawet, ale niech on już nie gra w tej obronie. W pierwszej płowie sędzia byłby bardziej skrupulatny i goście mieliby karnego.
Teraz czas na Porto i taki sam wynik
p.s.. moze Dzewno sie rozkreci
Po pierwsze cieszy świetny wynik, czyste konto i piękna inauguracja.
Po drugie nie mamy rozgrywającego.
Po trzecie dziwnie ogląda się mecz Romy bez Pjanica - za dlugo u nas siedzial i sie przyzwyczailem.
Po czwarte jaki Pjanic byl taki byl ale to jednak playmaker, a teraz wygladalo to slabo. Cos tam probujemy grac w dziadka i moze jakies jedno kluczowe podanie samo sie zrobi. Co gorsza zaczal czesto rozgrywac Szary ze skrzydla. Borja bardzo by sie nam przydał,
Po piate cieszy chec ataku na bramke rywala mimo dobrego wyniku. Myslalem ze zatrzymaja sie na 2:0 a tu egzekucja do konca. Brawo.
Po szoste fajnie ze atak nie zostal ruszony w mercato i pilkarze pokroju Dzeko nawet jesli nie zachwycaja, to sa juz zgrani z zespolem i z czasem moze byc juz tylko lepiej. Z kolei w obronie widac ze koledzy zaczeli grac ze soba na dniach i jeszcze kilka spotkan musza rozegrac zeby byl wzgledny spokoj.
Po siodme Paredes się wyksztalcil na wypozyczeniu i ja bym go zostawil w zespole bo jest juz zawodnikiem poziomu Serie A. Kevinowi z kolei brakuje jeszcze rytmu meczowego, ale widac potencjal. Bedzie z tego dobra pralka.
Po ósme za nami tylko 1-2 mecze więc nie ma co oceniać. To tylko moje pierwsze uwagi na szybko. Bedziemy oceniac za 2-3 miesiace. Poki wazne jest aby sprowadzic Valero bo sezon jest dlugi i bez playmakera wg mnie mamy mniejsze szanse. O wolnych Pjanica juz nie mowie.
FORZA ROMA!