Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Giallorossi zakończyli bardzo udanie pełen wzlotów i upadków wrześniowo-październikowy maraton meczowy. Zespół Luciano Spallettiego pokonał w meczu na szczycie Inter Mediolan i zmienił dzisiejszego rywala na trzecim miejscu w tabeli. Wynik otworzył na początku meczu Edin Dzeko. Goście wyrównali w 72 minucie, ale zespół Romy odpowiedział szybko golem Manolasa, który ostatecznie po analizie wideo został przypisany jako bramka samobójcza Mauro Icardiego. Zespół Spallettiego stworzył mnóstwo okazji do zdobycia większej ilości bramek, ale znakomicie bronił Handanovic. Swoje szanse mieli też goście, jednak tylko raz znaleźli sposób na Szczęsnego. Teraz czeka nas przerwa reprezentacyjna, a od razu po niej wyjazdowy pojedynek z Napoli.
ROMA - INTER 2-1 (1-0)
1-0 Dzeko 5'
1-1 Banega 72'
2-1 Icardi 76'-sam
ROMA (4-2-3-1): Szczęsny - Bruno Peres, Manolas, Fazio, Juan Jesus - De Rossi, Strootman - Salah (El Shaarawy 70'), Florenzi (Nainggolan 90'), Perotti (Paredes 79') - Dzeko
Ławka: Alisson, Lobont, Emerson Palmieri, Seck, Gerson, Totti, Iturbe
INTER (4-2-3-1): Handanovic - Ansaldi (Nagatomo 62'), Miranda, Murillo, Santon - Joao Mario (Gnoukouri 60'), Medel - Candreva (Jovetic 69'), Banega, Perisic - Icardi
Ławka: Carrizo, Berni, Ranocchia, D'Ambrosio, Miangue, Felipe Melo, Kondogbia, Eder, Palacio, Gabigol
Żółte kartki: Santon, Ansaldi (Inter), Juan Jesus (Roma)
Wybierz piłkarza meczu AS Roma 2:1 Inter Mediolan - PRZEJDŹ DO GŁOSOWANIA
Komentarze (36)
Trochę szkoda tych setek Salaha czy jakichś pojedynczych epizodów, ale... kurcze, mamy 3 punkty! Z Interem. Jest ok! Idźmy w tym kierunku, wygrywajmy!
PS. Fenomenalny Szczęsny! Prawdziwie fenomenalny!
Kumacie o co poszło Manolasowi po meczu?
Stary, dobry Lucek wrócił
FORZA ROMA !
Jak zwykle całe zagrożenie w defensywie powodowane przez Jesusa. Mieliśmy dużo szczęście, że strzeliliśmy tak szybko drugą bramkę, bo inaczej to by się mogło źle skończyć...
Grazie Roma!
chociaż może Fazio zababolił za dużo razy
Cieszy Dzeko, Florek, Peres, Wojtek...można dzisiaj wymieniać.
Wciąż upieram się że najwyższy czas by zagrał Seck. Choć dzisiaj Jesus lepiej niż w poprzednich meczach. Kolejka pod nas...szkoda tylko, że Sassuolo dało sobie wyrwać 3 pkt.
Wierzę, że w Derbach Słońca pokażemy podobne zaangażowanie...mam nadzieję, że Napoli znów nic nie strzeli.
A wystarczyłby chociażby przeciętny lewy/środkowy by Peres mógł grać na prawej, a Flo w pomocy do rotowania z Radją
Co do mentalności to również bym się cieszył gdyby nie to, że z Interem, Juve, Milanem, Lazio czy Napoli ta drużyna zawsze miała odpowiednią mentalność i z tymi drużynami potrafiła wygrywać, całe clue w tym, by tak byli nastawieni cały sezon, mam nadzieję, że od teraz taka postawa przynajmniej w kwestii zaangażowania będzie normą.
Generalnie obaj bramkarze świetnie bronili i to był ich pojedynek.
Poza tym cieszy, że wróciła odrobina normalności - Bruno Peres na lewej obronie i Florek bardziej z przodu. W tym ustawieniu nawet gra Jesusa jest do zaakceptowania. Bo całość wygląda lepiej niż to miało miejsce w poprzednich meczach.
Jak nie przegramy z Napoli, to zespół powinien złapać sporo pewności siebie i najbliższe tygodnie/miesiące mogą być dla nas bardzo dobre...
Pozostaje jeszcze skuteczność.
Znalazłem fote jak Spall brał od tylca Koste