Aktualnie na stronie przebywa 26 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Zespół Giallorossich nie dał większych szans Viktorii Pilzno w meczu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Przebudził się Edin Dzeko, który popisał się hat-trickiem, strzelając pierwsze gole od meczu z Torino, który zainaugurował ten sezon. Bośniak powtórzył wyczyn sprzed dwóch lat, gdy w spotkaniu Ligi Europy z Viktorią Pilzno również wbił trzy bramki. Po golu dołożyli dziś aktywni Under i Kluivert. W drugim meczu grupy CSKA pokonało 1-0 Real Madryt. W kolejnym spotkaniu Ligi Mistrzów Roma podejmie na Olimpico Rosjan. Teraz zespół czeka wyjazdowy ligowy mecz z Empoli.
ROMA - VIKTORIA 5-0 (2-0)
1-0 Dzeko 3'
2-0 Dzeko 40'
3-0 Under 64'
4-0 Kluivert 73'
5-0 Dzeko 90'
AS ROMA (4-3-3): Olsen - Florenzi, Fazio, Jesus, Kolarov (Luca Pellegrini 75') - Cristante, Nzonzi, Lorenzo Pellegrini (Schick 75') - Under (Zaniolo 75'), Dzeko, Kluivert
Ławka: Mirante, Santon, Marcano, El Shaarawy
Trener: Eusebio Di Francesco
FC VIKTORIA PILZNO (4-2-3-1): Kozakic - Reznik, Hubnik, Hejda, Limbersky - Prochazka, Hrosovsky - Zeman (Ekpai 71'), Horava (Kolar 65'), Kovarik - Krmencik (Reznicek 77')
Ławka: Hruska, Pernica, Havel, Cermak
Trener: Pavel Vrba
Żółte kartki: Hejda (Viktoria), Schick (Roma)
Widzów: 41.243
Komentarze (22)
Nie poznaje Lorenzo Pellegriniego od 2 meczow. Facet gra drugi niesamowity mecz, jest decydujacy, jest "pod grą", rozdaje piłki "sam na sam", dokladnie dosrodkowuje z wolnych. Jesli utrzyma przez dluzszy czas taka forme mozemy byc spokojni o naszą pomoc. Licze ze sie przelamie i nie bedzie widoczny raz na 10 meczow jak to nie jeden raz juz bywalo.
Cieszy dobra gra na skrzydlach Undera i Kluiverta. O ile solidna gra Turka nie powinna specjalnie dziwic, o tyle widac ze Holender moze szybciej niz moglo sie wydawac zastapic Faraona czy Perottiego.
Przelamanie Dzeko tez na duzy plus, moze znow zacznie seryjnie trafiac. Nie pamietam kiedy ostatnio nasz zawodnik strzelil hat-tricka w rozgrywkach LM.
Jasne nie ma co wpadac w hurraoptymizm, ale wyglada na to ze pożar w Rzymie jest ugaszony i zaden z kibicow w najblizszym czasie nie będzie zwalniac Di Francesco, tym bardziej ze lepszych alternatyw nie ma. Taki zespol chce sie ogladac. DAJE ROMA!
Kolejny raz imponuje mi Zaniolo, niby parę minut, ale zasuwa aż miło
Brawo za zwycięstwo, oby tak dalej
Ekstra! Grazie Roma! Džeko wyrwał tego upragnionego hattricka, na którego po drugim golu aż do przesady pracował. Przeciwnik no wieśniacki, ale dokładnie tak jak napisał @josek90 - ileż my się wstydu najedliśmy w meczach z ogórkami w Europie. Nie ma co się przypierdzielić do nikogo, oby tak dalej. Martwi tylko ta porażka Realu... mecze z ruskami trzeba koniecznie wygrać, a łatwo jak widać nie będzie.
Typowa Roma, z piekła do nieba. Półtora tygodnia temu czarna rozpacz, trener zwalniany. Następne trzy mecze na przestrzeni tygodnia - 3 wygrane, w tym derby, 12 goli strzelonych... i weź tu człowieku za nimi spróbuj nadążyć z emocjami.
Taką Romę mogę oglądać cały rok! FORZA!
Widać, że dużo dała też zmiana ustawienia z klasycznego 4-3-3 na 4-2-3-1 i znakomicie na pozycji, na której miał grać pierwotnie Pastore zagrał ponownie Pellegrini, który ma tam trochę z Nainggolana za Spallettiego. Nie chodzi o odbieranie piłki, ale o to, że szybko myśli i ma szybką nogę i potrafi natychmiastowo podać do napastnika. W pierwszej połowie zapodał piłę na sam na sam Florkowi, ale ten nie trafił, potem posłał dwie piłki do Undera, po których padły gole Turka i Kluiverta z dobitki. Miał jeszcze takie podania do Dzeko i Kluiverta, ale ci gubili się w kiwaniu. Ogółem widać, że ta pozycja bardzo mu leży i nasza gra wygląda o niebo inaczej, gdy jest łącznik między pomocą a Dzeko i skrzydłowymi. Bośniak nie musi się już cofać do środka pola i sam rozgrywać, dzięki czemu jest w polu karnym i ma sytuacje do zdobywania goli, których wcześniej nie miewał.
Znalezienie nowej pozycji Pellegriniemu bardzo cieszy, ale gorzej wygląda sytuacja z defensywnymi pomocnikami w 4-2-3-1. Na razie tylko De Rossi gra tam jak profesor, a NZonzi ma tylko przebłyski (może jeszcze się ogarnie). Jeśli obaj będą mogli grać, to nasza gra powinna jakoś wyglądać. Obawiam się jednak sytuacji gdy któryś z nich wypadnie z powodu kontuzji lub kartek. Teoretycznie mamy dość wszechstronnych pomocników i mogą tam zagrać Cristante (tak jak miało to miejsce dziś), Zaniolo czy Pellegrini (a wtedy wyżej ustawiony będzie Pastore), ale wydaje się, że żaden z nich nie daje pewności i spokoju, które są wymagane od zawodnika na tej pozycji. O ile dobrze pamiętam, to Cristante kiedyś w Milanie i potem Benfice był ustawiany na defensywnym pomocniku, ale do Romy przechodził już jako mezzala, który ma nosa do bramek. Niestety na razie u nas nie może odnaleźć się na żadnej pozycji i jest cieniem zawodnika z ubiegłego sezonu, ale mam nadzieję, że DiFra go jakoś "zreanimuje", tak jak Pellegriniego.
Btw, 4-2-3-1 wchodzi o niebo lepiej niż czerstwe 4-3-3 i granie w opór po obwodzie...
wszyscy zasłużyli na pochwały
brawo Roma!
Czyżby problem Pellegriniego tkwił w tym, że grał na złej pozycji? Byłoby to bardzo dziwne, tym bardziej, że współpracuje z DiFra już kilka lat...
W meczach z CSKA musimy uzbierać 4 punkty. Najważniejszy mecz będzie w Moskwie - jeżeli tam wygramy lub zremisujemy to awans powinien być formalnością, bo u nas powinniśmy dać radę ze spokojem skoro oni z tą samą Viktorią zremisowali 2-2. CSKA po dwumeczu z nami ma wyjazd do Madrytu i rewanż z Czechami u siebie, więc właściwie można im dopisać 3 punkty potem.
Real jest w dołku i wyjazdy też im nie służą, więc jeżeli coś im urwiemy na Olimpico to w ogóle będzie OK. Nie ma co panikować, CSKA na 1szym miejscu to stan przejściowy który trzeba będzie szybko zmienić w nadchodzących starciach
Co do Realu to nie ma co na nich patrzeć, trzeba ograć Pilzno i CSKA dwa razy i spróbować urwać coś Realowi, jesteśmy Roma a nie jakaś ekstraklapowa drużyna żeby bać się CSKA