Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Zespół Giallorossich pokonał 2-0 Empoli w spotkaniu 30 kolejki rozgrywek Serie A. Nie był to oszałamiający występ w wykonaniu podopiecznych Spallettiego, którzy byli najwidoczniej myślami już przy wtorkowej potyczce z Lazio. Wynik otworzył i zamknął Dzeko, który stał się tym samym najlepszym strzelcem w historii Romy, jeśli chodzi o ilość zdobytych bramek w jednym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Teraz, we wtorek, Giallorossi spróbują odrobić stratę dwóch goli z pierwszego meczu półfinału Coppa Italia i awansować do finału rozgrywek.
ROMA - EMPOLI 2-0 (1-0)
1-0 Dzeko 12'
2-0 Dzeko 56'
ROMA (3-4-3): Szczęsny - Manolas, Fazio (Juan Jesus 85'), Ruediger - Bruno Peres, Paredes, Nainggolan, Mario Rui - Salah, Dzeko (Totti 73'), Perotti (Grenier 62')
Ławka: Alisson, Lobont, Vermaelen, Nura, Emerson Palmieri, Gerson, El Shaarawy
EMPOLI (4-3-1-2): Skorupski - Laurini, Veseli, Barba (Cosic 77'), Pasqual - Krunic, Büchel, Croce - El Kaddouri (Maccarone 73') - Marilungo (Tello 58'), Thiam
Ławka: Pugliesi, Pelagotti, Zambelli, Dimarco, Mauri, Bellusci, Mchedlidze, Zajc, Pucciarelli
Żółte kartki: Krunic (Empoli)
Widzów: 31946
>> GŁOSOWANIE NA PIŁKARZA MECZU ROMA 2:0 EMPOLI <<
Komentarze (8)
GRAZIE ROMA!
Wygląd dzisiejszego meczu raczej przewidywalny, nasi pewni siebie, wiedzący, że w końcu coś strzelą, zagrali na pół gwizdka. Gra była owszem fatalna, ale chyba naprawdę byli myślami przy Lazio. Empoli grało całkiem fajnie, z pierwszej piłki, pokazywali się na pozycjach, ale to też wynikało z tego naszego podejścia. Poza tym brakuje im jednego dobrego zawodnika w przodzie, który mógłby te próby wykorzystywać.
Mam nadzieję, że Edin strzeli we wtorek co najmniej tyle bramek, co dziś.
W kontekście meczu z laćją trudno mi uwierzyć, żebyśmy z taką defensywą nie stracili gola, a to stworzy problem. Atak mamy jaki mamy, ale to wystarcza aby myśleć o strzeleniu 1-2 goli w każdym meczu w Serie A. Gorzej jest z tym traceniem goli. Zobaczymy co wykombinuje Spalletti, bo to będzie mecz bardzo szczególny dla Romy, Spellettiego i kibiców.