Aktualnie na stronie przebywa 11 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po zwycięstwie z Lazio zespół Giallorossich ograł również Milan, w drugim spotkaniu grudniowego tryptyku pojedynków na szczycie. Podopieczni Spallettiego wygrali 1-0 dzięki bramce Radji Nainggolana. Mecz był bliźniaczo podobny do tego z Lazio i obydwa zespoły nie stworzyły zbyt pięknego widowiska. Wojciech Szczęsny postanowił się sam rozgrzać i sprokurował rzut karny, który następnie obronił. Poza tym polski golkiper, podobnie jak Donnarumma, nie mieli zbyt wiele pracy. Teraz, w sobotę, czeka nas wielki pojedynek z Juventusem w Turynie.
ROMA - MILAN 1-0 (0-0)
1-0 Nainggolan 64'
ROMA (3-4-1-2): Szczęsny - Ruediger, Manolas, Fazio - Bruno Peres (El Shaarawy 42'), De Rossi, Strootman, Emerson Palmieri - Nainggolan - Perotti, Dzeko
Ławka: Alisson, Greco, Mario Rui, Jesus, Vermaelen, Seck, Gerson, Spinozzi, Iturbe
MILAN (4-3-3): Donnarumma - Abate, Paletta, Romagnoli, De Sciglio - Pasalic (Honda 84'), Locatelli, Bertolacci (Mati Fernandez 67') - Suso, Lapadula (Luiz Adriano 72'), Niang
Ławka: Gabriel, Plizzari, Antonelli, Ely, Gomez, Vangioni, Zapata, Sosa, Poli
Żółte kartki: Pasalic, Paletta (Milan), Ruediger (Roma)
Widzów: 41841
>> GŁOSOWANIE NA PIŁKARZA MECZU ROMA 1:0 MILAN <<
Komentarze (35)
Inter, Napoli, Lazio, Milan... 12/12 pkt
Super a Cagliari, Empoli, Torino i Atalanta ...2 pkt
Z całą czołówka wygrywamy a męczymy się z ogórkami typu Pescara, Empoli, Cagliari
Ogólnie mecz na poziomie walki o 10 lokatę w tabeli. Nasza obrona wyssała talent z ataku jak w Kosmicznym Meczu. Czy naprawdę wszystkie formacje nie mogą złapać formy jednocześnie?
Forza!
Na plus Rudiger, De Rossi i Strootman, który naprawdę odwalał dzisiaj dużą robotę.
Jak widać i było wiadomo od zawsze, obrona jest kluczowa
Dzeko w sumie sporo walczył, i przepychał się. Poza tym dwa (prawie) celne strzały z trudnych pozycji. Irytował mnie tylko tymi próbami kiwek na granicy pola karnego. El Shaarawy słaby jak zwykle..skiepścił ze dwie kontry.
Ta drużyna prosi się o rozgrywającego. Katorga w środku pola niemożliwa, podanie-strata, podanie, podanie-strata. I tak cały czas. Z taką topornością w środku pola na dłuższą metę trudno będzie grać.
I jednak co Salah to Salah, prędzej czy później prawie zawsze rozrywa obronę przeciwnika.
Roma miała 58 % posiadania piłki, oddała dwa razy więcej strzałów na bramkę, Milan był zmuszony prawie dwa razy częściej faulować, ale spoko. To Milan grał. Bądźmy poważni, oba zespoły zagrały kiepsko, ale jeśli już trzeba by wskazać paluszkiem, że któryś zespół grał to na pewno nie będzie to Milan.
Forza Roma !
Trzeci mecz i zero z tyłu. Jak komuś źle to nie kumam czego oczekujemy.
dawno nie widzialem tak slabego meczu.presja spotkania wiazala nogi obu zespołom.
WYGRALIŚMY DERBY 0-2 !!!!!!!
No żesz! i to jest ważne. To jest najważniejsze. Ja wciąż tym żyję, bo to był mecz na który się czeka pół roku.
Forza Roma!
Teraz rubentus... W jakiskini lwa remis biorę w ciemno