Wczoraj, w Denver, zostali zaprezentowani kolejni nowi gracze Romy. Na konferencji prasowej pojawili się Leandro Paredes i Antonio Sanabria. Piłkarzy zapowiedział tradycyjnie Italo Zanzi.
Italo Zanzi zaprezentował graczy:
- Dobry wieczór i dziękuję, że jesteście z nami. To naprawdę ważny dzień, w którym prezentujemy dwie przyszłe gwiazdy Romy. Naszą dumą, jak mówiliśmy wiele razy, jest stawianie na najlepszych młodych graczy w obiegu i oni obydwaj nimi są. Przyszli z dwóch wielkich klubów, jesteśmy pewni, że spiszą się dobrze od tego sezonu, ale zwłaszcza w przyszłości. Ponieważ wybrali budowę swojej przyszłości w Romie, mówię, Leandro Paredes i Tonny Sanabria, witamy w Romie.
Pierwszy na pytania odpowiadał Leandro Paredes:
Twoje cechy? Czytaliśmy, że inspirujesz się Zidanem i Riquelme. Jakie są twoje marzenia i twoje oczekiwania tutaj, w Romie?
- Moje cechy to te, które pomagają drużynie na boisku, która szuka jak najlepszego utrzymywania piłki. Moim celem jest trenowanie, dobry początek sezonu i rozegranie dobrych rozgrywek. Wśród moich idoli jest Riquelme, z którym miałem szczęście grać przez długi czas: nadal jesteśmy w kontakcie, wiele się od niego nauczyłem. Teraz będę miał szczęście poznać także Zidane'a, gdyż spotkamy się za kilka dni z Realem.
Jakie są największe różnice między ligą włoską i argentyńską? Na którym obszarze boiska preferujesz grać?
- Różnica jest taka, że włoska piłka jest dużo szybsza, gra się na jeden, dwa kontakty, zauważyłem to przez krótki czas, gdy tutaj jestem. Czuję się dobrze na każdej pozycji w środku pola.
Pytanie odnośnie twojej przeszłości w Boca: zaliczyłeś świetny początek kariery z małą wpadką w ostatnim roku, w którym grałeś mniej. Jak się czujesz, co się stało?
- Miałem kontuzję, która trzymała mnie z dala od boiska przez trzy i pół miesiąca. Gdy wróciłem brakowało nieco ponad miesiąc do zakończenia sezonu. Po prostu brakowało mi rytmu meczowego.
Z kim jesteś związany najbardziej? Jak się czujesz z trenerem Garcią?
- Czuję się dobrze ze wszystkimi, bardzo dobrze mnie traktują. Trener rozmawiał ze mną dużo pierwszego dnia.
Potem przyszedł czas na Antonio Sanabrię:
Pojawiła się wielka szansa w twojej karierze: możesz nam powiedzieć trochę o Sanabrii piłkarzu?
- Nie lubię za bardzo mówić o sobie samym, inni powinni powiedzieć, jakie są moje cechy jakościowe. Jednakże myślę, że jestem obdarzony dobrą techniką, choć mam wiele rzeczy do poprawy i dlatego tutaj jestem, aby uczyć się od najlepszych.
Dokonałeś odważnego wyboru, opuszczają prestiżowy klub, aby przyjść do Włoch: czego się spodziewasz po najbliższym sezonie? Kto z kolegów zrobił na tobie największe wrażenie?
- Właściwie decyzja była trudna, wymagała bardzo dużo czasu. Myślę jednak, że była właściwa. Również ja czuję się dobrze z kolegami, wszyscy świetnie mnie traktują. Wśród tych, którzy zrobili na mnie największe wrażenie, jest oczywiście Totti, co jest normalne, jednak zrobili wrażenie wszyscy, gdyż w klubie jest wielu mocnych graczy. Nie pozostaje mi nic innego jak od nich się uczyć.
Dlaczego piłkarz opuszcza Barcelonę dla Romy? To znak, że Roma jest naprawdę wielkim klubem? Cele na sezon?
- Czasami zdarza się w życiu podejmować ciężkie decyzje. W życiu niezbędnym jest podejmować ryzyko. Jeśli chodzi o indywidualne cele, chcę trenował w najlepszy z możliwych sposobów, aby być do dyspozycji trenera i być gotowym. Chcę regularnie trenować i dawać z siebie sto procent drużynie.
Jakimi graczami się inspirujesz?
- Moim idolem był zawsze Ronaldo, Brazylijczyk. Dziś podoba mi się Karim Benzema.
Napisane przez: abruzzi dnia 27.07.2014; 16:51