Balzaretti: Wszyscy jesteśmy Romą

Po przeciętnym początku sezonu, Federico Balzaretti złapał formę, a punktem zwrotnym był gol w derbach przeciwko Lazio. Lewy obrońca wróci w niedzielę na murawę, po zawieszeniu kartkowym z meczu z Interem. Na video-czacie na oficjalnej stronie klubu, odpowiadał na pytania kibiców.

 

Jakie znaczenie ma gol zdobyty w derbach?

- Odblokowanie meczu w takim momencie było ważne, wiedzieliśmy, jakie nosiliśmy brzemię, pięknym było świętować przed Curva Sud.

 

W Udine zabraknie Tottiego.

- Wszyscy wielu, co daje nam kapitan, jednak nasza kadra jest kompletna i pokazujemy siłę grupy.


Co zmieniło się w was po poprzednim sezonie?

- Nie jest łatwo wyjaśnić tak radykalną zmianę, zawsze była powaga dla pracy, nie potrafię wyjaśnić, dlaczego nie było wyników, wartość moralna drużyny była wysoka i było frustrującym nie przełożyć naszej pracy na boisku. Teraz wprowadzanie treningów w życie jest satysfakcjonujące, tak jak czynienie wszystkich zadowolonymi, klubu, kibiców, nas samych. Wszyscy jesteśmy Romą.

 

Jak pokonaliście 26 maja?

- Nie było łatwo, mecz zostawił na nas niezatarty ślad, dotknęliśmy dna. Poczucie gniewu było ciężkie, nie usunie się tego meczu, jednak będzie użyteczny w przeżywaniu wielkich radości.

 

Twoje relacje z kibicami?

- Świetne, spodziewałem się takiego środowiska, gdy wybierałem Romę i jestem szczęśliwy z mojego wyboru. Mamy unikalnych kibiców, wszyscy to wiedzą.

 

Jakie zasługi ma Garcia?

- Był świetny na zgrupowaniu, wykonując określony typ pracy, tak stworzyły się podwaliny pod wygrane. Przekonał kilku chłopaków do pozostania i udało się jemu sprawić, że wszyscy uwierzyli w grupę. Robi proste rzeczy, ale to, co mówi, wdraża potem w praktykę.

 

Jak to jest przejść od ofiary do bohatera w tak krótkim czasie i odwrotnie?

- Potrzeba doświadczenia, wielu, ale także charakteru. Siłą gracza jest równowaga. Piłkarz wie, kiedy gra dobrze, czasami wydajność w występie wzrasta dzięki jednemu zagraniu, w innych przypadkach wykonuje się bardziej skomplikowaną pracę, ale również przydatną. W każdym razie kluczową jest równowaga.

 

Napisane przez: abruzzi dnia 23.10.2013; 20:16