Pomocnik Romy, Amadou Diawara, rozmawiał o swoją przeszłości i przyszłość w niedawnym wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika AS.
„Pierwsze dwa lata w Romie były świetne, ale kontuzje kolana i COVID spowolniły mój rozwój”. - powiedział 24-latek.
„Wtedy przybył Mourinho, a praca z nim była kolejnym spełnieniem marzeń”.
„Wniósł wielki entuzjazm do klubu i miasta. Mam z nim dobre relacje, mimo że nigdy nie otrzymywałem wielu szans na grę. Był to jednak wybór techniczny, Mourinho zawsze był ze mną szczery i akceptowałem jego decyzje”.
Diawara odniósł się równiez do swojej przyszłości: „Chciałbym znaleźć drużynę, w której będę miał więcej szans na grę, ale mercato jest zależne od wielu czynników, nie tylko ode mnie”.
„Wierzę w swój potencjał i czuję, że stać mnie na wiele".
O nieudanym transferze do Valencii w styczniu: „Byłem na zgrupowaniu kadry, zadzwonili do mnie, aby porozmawiać o zainteresowanych mną zespołach i wybrałem Valencię”.
„Zgodziłem się od razu, ale czekałem kolejne cztery lub pięć dni i ostatecznie do niczego nie doszło. Nadal nie wiem dlaczego".
Napisane przez: majkel dnia 19.06.2022; 15:27